Sport informuje, że Barcelona nie złożyła jeszcze żadnej formalnej oferty za Julesa Koundé. Sevilla nie sprzeda swojego stopera za 45 milionów euro.
Sport powołuje się na doniesienia Estadio Deportivo, według którego Sevilla stawia sprawę jasno i uważa, że 45 milionów euro to zdecydowanie za mało. Taką kwotę na ten transfer chciała wydać Barcelona, ale wszystko wygląda na to, że będzie to zbyt mało. W zeszłym roku Sevilla odrzuciła ofertę Chelsea w wysokości 50 milionów euro. Obecnie sytuacja wygląda podobnie i choć klub z Andaluzji chce sprzedać stopera, to nie zamierza obniżać za niego ceny.
Dodatkowo Sevilla nie otrzymała jeszcze żadnej formalnej oferty za Koundé ze strony Barcelony. Nie jest to zaskakujące, ponieważ jak potwierdził Joan Laporta, klub musi najpierw wprowadzić w życie drugą dźwignię finansową. Dopiero wtedy będzie miał fundusze na przeprowadzanie droższych transferów. Inną opcją jest włączenie do operacji innego gracza, żeby zmniejszyć cenę. Gerard Romero sugeruje, że Barça mogłaby wykorzystać do tego Memphisa Depaya.
Rywalem Barçy w walce o podpis Koundé jest Chelsea. Londyński klub stracił Andreasa Christensena i Antonio Rudigera i musi znaleźć nowego stopera. Niewykluczone, że ze Stanford Bridge pożegna się także César Azpilicueta, który może przenieść się na Camp Nou. Thomas Tuchel obserwuje także Matthijsa de Ligta i Kalidou Koulibaly'ego.
Komentarze (17)