Paco Seirul·lo żegna się z Barceloną po niemal 50 latach

Julia Cicha

30 czerwca 2022, 16:29

MD, Sport

7 komentarzy

Fot. FC Barcelona

Po niemal 50 latach z FC Barcelony odchodzi prawdziwa legenda - Paco Seirul·lo.

W trakcie swojej kariery był częścią sztabu trenerów przygotowania fizycznego Dream Teamu, a następnie pracował z Frankiem Rijkaardem i Pepem Guardiolą. Dodatkowo szkolił także wielu trenerów przygotowania fizycznego pracujących w klubie. Dziś pożegnał się z Barçą, publikując wiadomość w mediach społecznościowych.

Po niemal 47 latach w FC Barcelonie nadchodzi moment, by się pożegnać. Przyszedłem tu we wrześniu 1974 roku i byłem częścią tej wielkiej rodziny, jaką jest Barca, z czego jestem dumny. Jestem dozgonnie wdzięczny za wszystko, co mnie spotkało.

W tym domu dorastałem, rozwijałem się i uczyłem wartości pochodzących z tego klubu łączącego nas wszystkich. Starałem się dołożyć coś od siebie, by pomóc w zbiorowych sukcesach w wielu sekcjach sportowych: lekkoatletyce, piłce ręcznej i piłce nożnej we wszystkich kategoriach wiekowych.

Dlatego teraz mogę jedynie podziękować wszystkim osobom, z którymi pracowałem: prezydentom, członkom zarządu, trenerom, sportowcom, pracownikom klubu i dziennikarzom, których poznałem i którzy zawsze traktowali mnie z sympatią. Dziękuję za wszystko.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wielki szacunek i wielkie dzięki dla niego za te pół wieku pracy dla klubu.

Wspominałem już o nim chyba na la Rambli jak pojawiły się pierwsze informacje o jego odejściu.

Z jednej strony mam sentyment, bo Paco jest w klubie odkąd pamiętam, a nawet dłużej. Z drugiej strony był na wylocie już wiele razy i mam wrażenie, że wiele razy utrzymywał posadę tylko dzięki stażowi.

Pamiętajmy, że dwie główne gałęzie, za które odpowiedzialny był Paco w ostatnich dekadach w klubie to metodologia treningu fizycznego i metodologia treningu młodzieżowego. Powiedzmy sobie szczerze: z tym pierwszym w ostatnich latach było fatalnie, a z tym drugim (po złotym pokoleniu Messiego, Iniesty i Xaviego) też. Facet ma 76 lat, football poszedł na przód, z czystek w działach metodologii klubu, które miały miejsce w ostatnich latach został właściwie tylko on. Może faktycznie czas na zmiany i nowe spojrzenie na ten obszar.

Tu macie ciekawy artykuł o nim i o tym jak ogromny wywarł wpływ na Guardiolę jako trenera i jego mistrzowską drużynę (tylko pamiętajcie ile to było lat temu): https://juegodeposicion.wordpress.com/2020/08/05/the-influence-of-seirul-lo-on-pep-guardiola/

Nareszcie coś wartościowego od niejakiej pani Cichej. Nie miałem pojęcia o Paco Seirullo ale tak jak pisałem wcześniej, gdybym znał przynajmniej jeden obcy język to takich wspomnień byłoby znacznie więcej niż prezentują tu redaktorzy tego serwisu. A na razie mały plus dla pani Julii :)

Jego rolę przejmie szwagier Laporty?