Sport: Arthur może wrócić do Barcelony

Julia Cicha

30 czerwca 2022, 17:47

Sport

41 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona aktywowała już pierwszą dźwignię finansową, a równolegle pracuje nad przeprowadzaniem transferów. O bardzo zaskakującej opcji do wzmocnienia linii pomocy pisze dziś Sport, którego zdaniem Xavi jest zainteresowany wypożyczeniem… Arthura Melo.

Brazylijczyk gra obecnie w Juventusie, do którego przeszedł właśnie z Barcelony w ramach wymiany na Miralema Pjanicia. Bośniak nigdy nie zatriumfował na Camp Nou. Arthur we Włoszech spisywał się nieco lepiej i z pewnością chciałby pokazać, że może odnieść sukces w swoim poprzednim klubie, z którego, jak pisze Sport, „odszedł praktycznie wbrew swojej woli”. Barça potrzebowała jednak przeprowadzenia tej operacji ze względów finansowych, choć prawdą jest też, że nie była zadowolona z gry młodego zawodnika.

Po dwóch latach Arthur wciąż jest w Juventusie, gdzie wyleczył właśnie kontuzję i został nawet powołany na ostatnie kilka meczów reprezentacji Brazylii. Xavi nigdy nie ukrywał, że jest jego fanem: „to piłkarz z rodzaju tych, o których mówi się, że mają DNA Barçy. Ma wszystkie cechy, by odnieść sukces. Jeśli dostanie minuty, myślę, że może wyznaczyć epokę w Barcelonie”. Te słowa z ust trenera padły oczywiście w momencie, gdy Arthur zaczynał swoją przygodę z katalońskim klubem. Brazylijczyk również bardzo ceni szkoleniowca, a Messi powiedział kiedyś nawet, że przypomina go na boisku.

Przygoda Arthura w Juventusie wiązała się do tej pory z wieloma przeciwnościami. Najpierw odszedł Sarri, który to zabiegał o jego transfer. Następnie, gdy w końcu dobrze mu szło i stawał się coraz ważniejszy dla Pirlo, doznał pechowej kontuzji. Z kolei zatrudnienie Allegriego sprawiło, że znów było mu trudniej o minuty na boisku, ponieważ trener nie był zwolennikiem wystawiania technicznych pomocników takich jak on czy Bentancur. Obecnie Arthur ma być skłonny odejść z Juventusu i nie miałby problemu z obniżeniem pensji, by wrócić do Barcelony. Wypożyczenie mogłoby okazać się dobrym rozwiązaniem, jeśli z klubu odejdą Puig, De Jong i/lub Nico. A wy co sądzicie o takim pomyśle? Dalibyście Arthurowi kolejną szansę? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zdecydowanie tak, chłop ma potencjał. Tyko jest też leniwy, a Xavi by go ogarnął myślę

Jesli bedzie juve oplacal czesc pensji a pijanic odejdzie to owszem dałbym.

Jedynie w sytuacji gdy Pjanic nie znajdzie klubu i wtedy wymienic ich w ramach wypożyczenia i oczywiście pensja jedna z niższych.

Też, ze starą lubimy tam wracać, fajne miasto, mamy nawet swoją ulubioną knajpkę na La Rambla...

Nie, chociaz Xavi moglby byc w stanie cos z niego wykrzesac. Boje sie o jego profesjonalizm, konkrentnie brak

Dałbym mu jeszcze jedną szansę bardzo go lubiłem mimo że miał problemy z kondycją i koncentracją

Puig Arthur Pjanic no nie powiem. Robi wrażenieeeee

Ten pomysł to jakaś odmiana sadyzmu/ znęcania się nad kibicami czy po prostu prima aprilis?! Nic specjalnego nie grał u nas, w Juve też ligi nie podbił (odkąd się pojawił zaczęli cieniować w lidze), a do tego jego pozaboiskowe wybryki wołają o pomstę do nieba

Jak by wzięli sobie z powrotem Pjanica i dali nam za niego 10 mln to w ramach rekompensaty możemy wypożyczyć Arthura ale tylko po niskiej pensji.

Pękłem ze śmiechu xD

Zapytam przekornie- po co?

45minutowy zawodnik nam nie potrzebny

Chyba do podawania piłek!

Lepiej zostawić Nico,

Nie no to już Paulinho wolę hehe

Chłop nie ma warunków fizycznych do gry 90 min, zawsze zmieniany z językiem na brodzie. Swoją szanse miał, w Turynie się nie rozwinął. Trzeba zapomnieć o tym graczu.

Nieeeee, proszę tylko nie on xD

Bardzo dobry piłkarz do gry w dziadka i nic po za tym.
Hhahaah najpierw Neymar teraz ten brazylijski Mariusz Lewandowski - no redakcjo dajcie żyć i nie wrzucajcie takich głupot

O dżizas, co dzień, najpierw news że może wrócić N€ymar, teraz że Arthur, kto jeszcze?

NIE!!! Krótko i na temat.

Haha co oni już wymyślają to szkoda gadać :) gorszej bzdury dzisiaj nie czytałem :)

Dźwignia zaciągnięta, hajsy wpadły, wysrywy dziennikarzy czas zacząć. Dzisiaj Arthur, jutro Rabiot, pojutrze wróci Vidal, a w przyszłym tygodniu wróci temat Neymara, który kupi nieruchomość w Barcelonie i będzie drinkował na plaży w Barcelonie. Dobre to jest.

Ahhh skoro ma dna barcy to bierem…w polskiej ekstraklasie patrząc na poziom to chyba tez sporo się znajdzie graczy z dna :)

To może Peszkę? Podobny poziom, Arthur to jeden z najgorszych pomocników jakich widziałem w ostatniej dekadzie, przy nim Andre Gomes to jest wirtuoz, pomijając jego żałosny poziom ten gość ostatnie o czym myśli to o piłce, jest rakiem zarówno na boisku, jak i w szatni, mało mamy już wpadek wizerunkowych? Chcemy jeszcze kolejnego dzbaneiro? I to jeszcze tego, który już pokazał jak wielką był pomyłką. Oby to był durna plotka.

No way. Juz Nico lepiej by gral. Arthur nie rozwinal sie u nas jak powinien w rok nawet. Potrafi jedynie trzemac pilke i tyle. Ale zadnych podan do przodu. Pedri np. podskoczyl do gory wiecej podajac i strzelajac gole. Moze mu buty wiazac.

Do Barcelony? podobno Espanyol potrzebuje pomocników. Także Artek idealnie tam pasuje. ;D

Za pjanicia bym wymienił jeden i drugi na wypożyczenia, bo z Arthura przynajmniej korzystalibyśmy w roli rezerwowego, a Pjanic i tak będzie w szafie schowany

No to niedlugo bedziemy mieli imprezowa druzyne. Jeszcze Ronaldinho na trenera od wychowania fizycznego i bedzie wspaniale.

Najlepszą opcją będzie dawanie większej liczby minut Nico

Bez jaj.... Szanujmy się.

Gość w ciągu dwóch lat dla Juve wypracował bezpośrednio jedna bramkę na korzyść swoje drużyny oraz jedna na korzyść drużyny przeciwnej, wyszedł na zero jak Pjanić bez ani jednego gola bądź asysty u nas.

Miał swoją szansę. Dziękuję bardzo,poproszę nie.

Lepiej dawać minuty Nico

Że co.....????
Stwierenie że gra w Juventusie to spore nadużycie a już powrót wirtuoza na Camp Nou to abstrakcja.

Stanowcze NIE
w Juve nie miał nawet 1 dobrego meczu, kręcił się w kółko, podania w bok i do tyłu, mało progresywnych zagrań, często spóźniony, hamujący grę, nie dający wymiernych liczb, a najśmieszniejsze że do tej pory nie był w stanie ogarnąć się fizycznie.

Sport przechodzi sam siebie. Redakcja również że aż artykuł wrzuca o tym

To jest tylko hamowanie rozwoju naszych młodych wychowanków i przewalanie kasy na jego pensję.