Media: Clement Lenglet o krok od przeniesienia się do Tottenhamu

Dariusz Maruszczak

29 czerwca 2022, 16:00

RAC1, Sport, Marca, Cadena SER

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Być może Barcelona będzie wreszcie w stanie uaktywnić wkrótce operację związaną z odejściem piłkarzy, którzy nie liczą się dla Xaviego. Hiszpańskie media są zgodne, że Clement Lenglet jest o krok od przeniesienia się do Tottenhamu.

Francuz już od pewnego czasu jest łączony z angielskim klubem, a hiszpańskie media są zgodne, że w negocjacjach poczyniono znaczące postępy. Tottenham chce wypożyczyć Lengleta i ma opłacać co najmniej większą część pensji piłkarza. Barcelona liczyła na sprzedaż 27-latka, ale w obecnej sytuacji było to niewykonalne ze względu na koszt operacji i pogorszenie formy defensora. Katalończycy chcą, żeby Anglicy w całości przejęli odpowiedzialność za pensję Lengleta i to może być kwestia, która będzie podlegała negocjacjom w kolejnych dniach, ponieważ ekipa z Londynu do tej pory się na to nie zgodziła.

Lenglet ma w najbliższym czasie udzielić ostatecznej odpowiedzi na ofertę Tottenhamu. Wcześniej mówiło się o ewentualnym przejściu obrońcy do Włoch, ale zainteresowanie ze strony Romy czy Juventusu wygasło. Pierwszy z wymienionych klubów nie był w stanie przejąć odpowiedzialności za opłacanie wysokiego wynagrodzenia zawodnika. Sam Lenglet nie powinien stawiać przeszkód tej transakcji, ponieważ Xavi już przekazał mu osobiście, że nie będzie na niego liczył w następnym sezonie. 27-latek czeka teraz na rozmowę z Antonio Conte, aby ten wyjaśnił mu projekt i rolę, jaką ma mu przeznaczyć. Według Marki Lenglet już poinformował Barcelonę, że odejdzie do klubu z Londynu. Duże znacznie miała mieć dla obrońcy gra Tottenhamu w Lidze Mistrzów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ciężko wytłumaczyć zjazd niektórych piłkarzy... Przecież gdy przyszedł wyglądał świetnie i nagle tak jakby coś przeskoczyło i od dwóch lat gość odwala sabotaż. Niech idzie, jeszcze Umtittiego gdzieś wypchnąć i pasuje
« Powrót do wszystkich komentarzy