FC Barcelona jest coraz bliżej aktywacji pierwszej dźwigni finansowej. Sport podaje, że klub doszedł do porozumienia z amerykańską firmą Sixth Street Partners ws. sprzedaży 10% praw telewizyjnych, a umowa może zostać podpisana już jutro.
Barça potrzebuje zarejestrować spory przychód przed końcem czerwca, by zamknąć rok obrachunkowy na plusie, co pozwoli jej nieco odetchnąć na przyszłość. Zostały jej więc zaledwie trzy dni i wszystko wskazuje na to, że zdąży w ostatniej chwili. O porozumieniu jako pierwsze poinformowało Deportes Cuatro, a teraz kataloński dziennik potwierdza te doniesienia. Przypomnijmy, że wcześniej zrezygnowano z CVC, Goldman Sachs i Bank of América jako innych sposobów na zarobienie sporej sumy pieniędzy.
Możliwe, że Joan Laporta weźmie również jutro udział w konferencji prasowej, by wyjaśnić szczegóły porozumienia. Sixth Street to firma założona w 2009 roku przez byłych pracowników Goldman Sachs. W trakcie swojego istnienia inwestowała m.in. w Spotify, które jest teraz głównym sponsorem Barcelony, a także w San Antonio Spurs z NBA. Warto też dodać, że w świecie piłki nożnej w maju zainwestowała 360 milionów w komercyjną eksploatację nowego Santiago Bernabéu w ciągu najbliższych 20 lat.
Pozostałe dźwignie finansowe, a więc przede wszystkim sprzedaż 49,9% praw do BLM, muszą jeszcze poczekać, choć zostały zatwierdzone przez socios. W kwestii praw telewizyjnych Barça sprzeda na razie 10%, więc w odwodzie pozostanie jej możliwość zarobienia na sprzedaży kolejnych 15%.
Komentarze (17)