Gavi motorem napędowym Barcelony

Mateusz Doniec

27 czerwca 2022, 20:00

Sport, LaLiga

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Według danych udostępnionych przez LaLigę Gavi uplasował się na trzecim miejscu, jeśli chodzi o zawodników z największą średnią przebytych kilometrów na mecz. 17-latek z wynikiem 11,8 km na mecz ustąpił miejsca jedynie Franowi Beltranowi z Celty oraz Koke z Atlético.

Nie jest łatwo znaleźć zawodnika, który jest obdarzony talentem technicznym, a jednocześnie daje z siebie wszystko na boisku. Gavi jest jednak tak uzdolniony, że łączy w sobie obie te cechy, co czyni go niezbędnym zawodnikiem dla każdego trenera. Najlepszym dowodem zaangażowania, jaki wykazuje podczas gry, są przebyte kilometry. Zawodnik z Los Palacios był tym zawodnikiem Barçy, który przebył najdłuższy dystans na boisku. Według danych LaLigi Gavi w 34 meczach ligowych, w których wystąpił, pokonywał średnio 11,8 kilometra na mecz. 17-latek opuścił tylko cztery spotkania: dwa pierwsze mecze rozgrywek, jeszcze przed tym, jak dał się poznać światu, jeden z powodu koronawirusa i jeden z powodu zawieszenia.

Tylko dwóm zawodnikom w hiszpańskiej LaLidzie udało się pobić wyczyny Gaviego. Numerem jeden był Fran Beltrán, pomocnik Celty Vigo, który ma za sobą znakomity sezon. Urodzony w Madrycie zawodnik pokonywał średnio 12,1 kilometra na mecz. Na drugim miejscu znalazł się Koke z wynikiem 11,9. Tuż za Gavim uplasował się Keidi Bare (Espanyol) oraz dwaj inni zawodnicy Celty: Argentyńczyk Franco Cervi i były piłkarz Blaugrany Denis Suárez z wynikiem ex aequo 11,6 km na mecz.

Gavi we wszystkich meczach wyróżniał się tym, że dużo biegał, ale zawsze wykonując przy tym swoje zadania taktyczne dla dobra drużyny. Rekordowym spotkaniem 17-latka było starcie z Realem Sociedad na Reale Arena. W ciągu 90 minut spędzonych na boisku młody pomocnik pokonał 13,9 km. Blaugrana wygrała wtedy przede wszystkim dzięki bramce Aubameyanga, ale także dzięki dyscyplinie taktycznej i zaangażowaniu, w czym przewodził właśnie Gavi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Strach pomyśleć ile by biegał, gdyby zawiązał sznurówki :)

Ja bym zwrócił uwagę na liczbę sprintów Gaviego w meczu. Bije resztę naszych na głowę.
Może faktycznie warto sprzedać De Jonga?

I to jest ten zawodnik którego potrzebujemy :)