AS: Nico González zostanie w Barcelonie

Mateusz Doniec

9 czerwca 2022, 19:05

AS, Marca

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik AS informuje, że podczas wczorajszego spotkania Jorge Mendesa z przedstawicielami Barcelony klub odrzucił wszelkie oferty kupna czy wypożyczenia Nico Gonzáleza. 20-letni pomocnik cieszy się zaufaniem Xaviego.

Nico González to jeden z wielu zawodników, których przyszłość nie była jasna – aż do teraz. Zdaniem Javiego Miguela z ASa mimo ofert, które wpłynęły za Hiszpana do jego agenta Jorge Mendesa, Xavi uznaje 20-latka za potrzebnego zawodnika do jego projektu i nie chce, aby został sprzedany ani wypożyczony. Pierwszy sygnał pojawił się już wczoraj późnym wieczorem, kiedy Mendes opuszczając restaurację, w której spotkał się z Laportą, Yuste, Alemanym i Cruyffem, przekazał mediom, że Nico González zostanie w Barcelonie, ponieważ klub nie chce go sprzedać.

Co prawda jeszcze niedawno rozważano w mediach możliwość wypożyczenia Nico do innego klubu np. jako przedmiot bardziej złożonej operacji, aby otrzymywał więcej minut, lecz ta opcja także została odrzucona przez sztab trenerski. Xavi bardzo ceni sobie 20-letniego pomocnika, który mimo wszystko będzie miał bardzo wymagającą konkurencję. Obecnie pewne miejsce w pierwszym składzie mają Pedri i Sergio Busquets, a oprócz nich dostępni do gry będą też Gavi i pozyskany z Milanu Franck Kessie. Trzeba także poczekać na rozwiązanie przyszłości Frenkiego de Jonga, lecz według mediów Xavi zgodzi się na jego transfer pod warunkiem, że do klubu trafi inny klasowy zawodnik jak np. Bernardo Silva. Do tego grona można dodać jeszcze Pablo Torre, który spędzi presezon z pierwszą drużyną. Można się zatem spodziewać, że Nico González nie będzie otrzymywał zbyt wielu szans.

W podobnym tonie wypowiada się także Marca, która dodaje, że Barça nie zamierza sprzedawać również Alejandro Balde. Co więcej, zdaniem dziennika klub poinformował już agenta Nico, że jest gotów rozpocząć negocjacje w  sprawie nowej umowy. Obecna wygasa w czerwcu 2024. Marca twierdzi jednak, że choć sprzedaż zarówno Balde, jak i Nico została skreślona, to nie wyklucza się wypożyczenia obu zawodników.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak powiedział kiedyś Leszek Muller”nie ważne jak mężczyzna zaczyna, ważne jak kończy”. Coś w tym jest. Wielu z nas kibiców Barcelony wiązało z poszczególnymi piłkarzami wielkie nadzieje, zwłaszcza gdy pierwsze mecze pokazywały, że będą on wzmocnieniami drużyny. By nie sięgać za daleko wspomnę tutaj jedynie niektórych z piłkarzy takich jak Lenglet, Coutinho, Dembele, Pjanić, Depay czy Traore, Mingueza, Puig czy inni (a wielu takich zwłaszcza w ostatnich latach pojawiło się w Barcelonie – Alenia, Trincao i inni)
Każdy z nich zaczynał grę w Barcelonie dobrze, a nawet bardzo dobrze…. A później zjazd, w niektórych przypadkach totalny. Boję się, że do tej grupy niestety może dołączyć Nico, który rzeczywiście w pierwszych kilku meczach, w którym dostawał szansę (zwłaszcza pod nieobecność Pedriego) pokazywał się naprawdę z dobrej strony. Niestety po powrocie gdy dostawał szansę jej nie wykorzystywał grał jak jeździec bez głowy, coś a’la Lenglet. Częste bezmyślne faule i słaba gra. Czy ten „zjazd” jakości piłkarskiej spowodowany jest brakiem ogrania meczowego. Może i tak lecz osobiście wydaje mi się, że to jednak nie poziom Barcelony, zwłaszcza jako piłkarz Ii linii.
Jaka jest pozycja Nico w obsadzie tej formacji: są Pedri i Gavi, których pozycja jest niekwestionowana, mamy Busqetsa i De Jonga, jest jeszcze „nasz” 4 kapitan no i dojdzie Kessi oraz dwaj młodzi ofensywni pomocnicy Alex Collado i Pablo Torre. Ot taka mieszanka dużego doświadczenia i młodości, z przewagą na te drugie.A w obwodzie jest również grający w pomocy Emre Demir, który dołączy co prawda do Barcy B ale presezon najprawdopodobniej rozpocznie u Xaviego.
Cały przegląd II linii i powiem szczerze, że wygląda to nie najgorzej.
Moim zdaniem o ile Nico zostanie w Barcelonie to na najbliższy sezon dobrym rozwiązaniem byłoby jego wypożyczenie ale wyłącznie do klubu gdzie miałby pewne miejsce w wyjściowym składzie ( a tak przy okazji może Laporta w przypadku wypożyczeń poszczególnych piłkarzy do innych klubów w warunkach wypożyczenia zawarł klauzulę, że wypożyczające ich kluby zapłacą istotne kary umowne w przypadku gdy piłkarze ci nie rozegrają określonej ilości meczy?! – pomijając kontuzje i kary za kartki) i mógł się ogrywać.
Inne wyjście to przekwalifikowanie go na inną pozycję. Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby jego sprawdzenie na pozycji stoperów. Chłopak ma 188 cm wzrostu, a więc warunki preferujące go do gry w linii obrony.
Barcelona ma permanentny kłopot z tą formacją. Obecnie mamy: mającego problemy prywatne Pique, któremu w najbliższych miesiącach nie będzie w głowie gra w piłkę. Mamy Lengleta, Umtitiego, a więc dwóch Francuzów, których większość z nas się pozbyła. Mamy też oczywiści naszą przyszłość czyli Araujo i Garcię, który zagra mecz lepiej by w dwóch kolejnych zagrać padakę, co świetnie potwierdziły mecze reprezentacji. Może węc warto dać Nico szansę na pokazanie się na innej pozycji…

« Powrót do wszystkich komentarzy