Pep Guardiola przed turniejem golfowym odbywającym się na Majorce udzielił kilku wypowiedzi hiszpańskim mediom dotyczących Barcelony. Mówił m.in. o ewentualnej adaptacji Lewandowskiego w zespole Blaugrany.
– Nie mam pojęcia, czy Lewandowski trafi do Barcelony. Czy by się zaadaptował? Mówimy o Lewandowskim, jego kariera mówi sama za siebie. Zaadaptuje się w każdym miejscu. Nie wiem jednak, czy Bayern go sprzeda i czy Barça będzie mogła sobie na niego pozwolić – powiedział były trener Polaka z okresu pracy w niemieckim klubie.
Wymowna była wypowiedź Guardioli dotycząca ewentualnego transferu Bernardo Silvy do Barcelony. – Wygląda na to, że będzie jej trudno to zrobić.
Szkoleniowiec bronił też Ferrana Torresa. – Myślę, że miał dobre liczby, ale futbol to nie jest tenis i nie wszystko zależy od występów indywidualnych. To sport kolektywny i każdy zależy od innych. Jeśli zespół się poprawi, Ferran też to zrobi. Kiedy ekipa spisuje się źle, zawodnicy wydają się słabsi niż są. Wszystko zależy od kontekstu. Były passe, w których drużyna była bardzo dobra. Teraz trzeba utrzymać tę spójność.
Guardiola odniósł się też do sytuacji Barcelony. – Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, ale kiedy nie można dokonywać wielkich rzeczy, trzeba zachować spokój. Są takie momenty w historii, każdy musi je zaakceptować. Trzeba iść dalej ze spokojem, wszyscy wiemy, że jeśli sytuacja nie jest dobra, nie można przeprowadzać wielkich transferów. Obniżenie oczekiwań czasem pomaga szybciej wspiąć się w górę. Nie mówię tu o jakości u trenerów, piłkarzy czy zarządu, ale o obecnej sytuacji. Trzeba zachować spokój i myśleć o wygraniu następnego meczu. Położenie nie jest wymarzone, ale sukcesy w końcu nadejdą
Katalończyk pozytywnie ocenia pracę Xaviego. – Nie znam wszystkich okoliczności, ale uważam, że wykonał dobrą pracę, nie mam co do tego wątpliwości.
Trener chwalił również Gaviego. – Jest fantastyczny, tak samo jak Ansu czy Pedri. Pokazują, że w canterze jest przyszłość i wykonuje się tam bardzo dobrą pracę.
Komentarze (6)