Dziennik Mundo Deportivo informuje, że drugi kapitan Barcelony Gerard Piqué zamierza kontynuować grę dla FC Barcelony w nadchodzącym sezonie, lecz po jego zakończeniu zamierza przeanalizować swoją sytuację.
Mimo problemów Gerarda Piqué w życiu prywatnym Katalończyk jest w pełni skoncentrowany na rozpoczęciu presezonu 4 lipca w pełni sił. 35-latek nie ma żadnych wątpliwości co do kontynuowania kariery w FC Barcelonie. Środkowy obrońca kontynuuje rehabilitację po tym, jak w meczu 34. kolejki ligowej z Mallorcą doznał urazu ścięgna przywodziciela lewego uda. Obecnie jego powrót do zdrowia przebiega pomyślnie i oczekuje się, że będzie w pełni sprawny, gdy zawodnicy znów zameldują się w Ciutat Esportiva.
Umowa Piqué z Barceloną wygasa w 2024 roku, ale to on jako pierwszy przeanalizuje swoją sprawność fizyczną i po zakończeniu sezonu 2022/23 podejmie decyzję w sprawie swojej przyszłości. Zdaniem Mundo Deportivo obrońca zamierza pójść w ślady legendy Dumy Katalonii i swojego byłego partnera z linii obrony Carlesa Puyola, który zakończył karierę, nie domagając się wypłaty należnego mu wynagrodzenia.
Po 12 sezonach, 606 oficjalnych występach w pierwszej drużynie Barçy i 30 zdobytych tytułach obrońca jasno wyraża swoje przywiązanie do klubu. Zarząd rozważa natomiast dalszą redukcję pensji zawodników. W związku z tym Piqué zgodził się już wziąć udział w obniżce wynagrodzenia za niedawno zakończony i przyszły sezon, odraczając część pensji, a nawet rezygnując z wypłaty ponad 10 milionów euro.
Komentarze (32)