Jaume Roures wypowiedział się w programie "Que T'hi jugues" na temat pomysłów Barcelony na poprawę klubowych finansów. Dyrektor generalny telewizji Movistar uważa, że te działania są podejmowane zbyt późno.
Problemy: To oczywiste, że zarząd Barcelony nie ma innej możliwości niż sprzedać aktywa w celu zmniejszenia zadłużenia. Hipotetycznie socios mogliby wyłożyć pieniądze, ale wiadomo, że to nie spodobałoby się kibicom. Wiem, że CVC i LaLiga chcą tej umowy, ale nie wiem, gdzie znajduje się obecnie Barcelona.
Opóźnienie: Reverter był dogadany z CVC 11 miesięcy temu. Negocjacje ze Spotify otworzyły dodatkowe opcje, ale moim zdaniem klub działał z opóźnieniem, ponieważ zarząd musiał zdawać sobie sprawę z zadłużenia i wiedział, że trzeba będzie sprzedawać aktywa.
Muzeum: Jedną z opcji jest sprzedaż praw do Museu Blaugrana, za które można byłoby otrzymać około 35-40 milionów euro, to duża kwota. Barça Studios może zapewnić większe przychody, ale przez muzeum przewija się dość określona liczba osób. Można wystawić je na sprzedaż.
Joan Laporta i Javier Tebas: To ludzie w podobnym wieku, doświadczeni i inteligentni. Wiedzą dobrze, jakie mają możliwości. Czasem przesadnie reagują, ale gdy już usiądą do prywatnej rozmowy, wtedy będzie to wyglądało inaczej niż w mediach. Tebasowi zależy, żeby Barcelona zatrudniała najlepszych piłkarzy, ponieważ jest to z korzyścią dla ligi.
Odejście Leo Messiego: Obecnie sytuacja wygląda inaczej, wtedy Barcelona nie była przekonana, że to dobra umowa i zgłosiła to. Problemem nie jest Superliga, nie ma żadnej klauzuli w tej sprawie.
Komentarze (1)