Ansu Fati: Chcę spędzić całą karierę w Barcelonie

Mateusz Doniec

30 maja 2022, 11:30

Canal+

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Ansu Fati udzielił wywiadu dla stacji Canal+, w którym przeanalizował swoją dotychczasową karierę oraz podzielił się planami na przyszłość. Napastnik stwierdził też, że inspiruje się Didierem Drogbą, Cristiano Ronaldo, Neymarem i Leo Messim.

Canal+: Masz tylko 19 lat i jesteś już najmłodszym strzelcem gola w historii Ligi Mistrzów. reprezentacji Hiszpanii i El Clásico... Całkiem nieźle…

Ansu Fati: Tak (śmiech), jestem szczęśliwy, że udało mi się to osiągnąć. Zazwyczaj o tym nie myślę, a nawet o tym nie wiem. Prawie za każdym razem o pobitym rekordzie dowiadywałem się dopiero po meczu. Mówili mi: „Ansu, musisz udzielić wywiadu, po pobiłeś rekord”. Podczas meczu nie przywiązuję do tego wagi, bo przede wszystkim chodzi o to, aby pomagać drużynie. Reszta mnie wtedy nie obchodzi. Teraz z perspektywy czasu mogę przyznać, że to wielka przyjemność i honor móc pobić te rekordy.

Nie obciążają cię oczekiwania?

Czasami jest to skomplikowane... Chciałbym udać się w jakieś miejsce tak, żeby nikt mnie nie rozpoznał. Gdy wracam do domu, jest zupełnie inaczej. Na zewnątrz możesz być gwiazdą, ale kiedy wracasz do domu, jesteś normalnym człowiekiem.

Jak przeżyłeś te ostatnie dwa lata wypełnione kontuzjami?

To trudne. Dla piłkarza to coś najgorszego. Oczywiście uważam, że mogą przydarzyć się dużo gorsze rzeczy. Twój ojciec może zachorować, ty sam możesz mieć problemy ze zdrowiem… Kontuzję można jednak wyleczyć. Dla mnie to „szczęście w nieszczęściu”, bo już w wieku 13 lat doznałem urazu. Miałem złamaną kość goleniową. Byłem mały i myślałem, że już nigdy więcej nie zagram. Myślałem, że to już koniec. Z tego wszystkiego jednak trzeba się uczyć. Kluczowa jest wtedy cierpliwość.

Jesteś reprezentantem Hiszpanii, ale urodziłeś się w Gwinei Bissau. Czujesz się Afrykańczykiem?

Tak, oczywiście. Czuję dumę z tego, skąd pochodzę. Nie ważne, jak daleko zajdziesz, musisz pamiętać, skąd jesteś. Jeden z moich trenerów z czasów dzieciństwa powiedział mi, że mam w sobie afrykański futbol pełen radości prosto z ulicy. Zawsze mi mówił, żebym tego nie porzucił. Jednym z moich celów w życiu jest pomaganie dzieciom.

Czy twoim celem jest zdobycie Złotej Piłki jako pierwszy afrykański piłkarz po George’u Weah, który wygrał ją w 1995 roku?

Każdy piłkarz marzy o zdobyciu Złotej Piłki, ale priorytetem musi być zespół.

Który zawodnik jest dla ciebie inspiracją?

Próbuję naśladować Didiera Drogbę pod względem tego, jak napastnik powinien poruszać się w polu karnym, i jak ma zastawiać piłkę. Cristiano Ronaldo jest z kolei wielkim profesjonalistą, a Leo Messi jest po prostu niewiarygodny. Neymar gra z wielką fantazją, co również jest niesamowite.

Co sądzisz o Mbappe?

Podoba mi się w nim to, że cały czas myśli o zdobyciu bramki. To jego cel. Musi strzelić w każdym meczu. Widzi przed sobą bramkę i rusza.

Masz na plecach coś specjalnego, czyli numer 10 po Maradonie, Rivaldo, Ronaldinho i Messim… Jak się z tym czujesz?

Gdy Leo odchodził, dla mnie przygotowany był numer 17, ale potem klub zaproponował numer 10. Kapitanowie to zaakceptowali, a dla mnie był to wielki zaszczyt. Gdy grasz dla Barçy, musisz być przygotowany na wszystko.

Co czujesz, gdy widzisz Messiego w koszulce PSG?

Messi dał wiele Barcelonie, a jego widok w koszulce innego klubu nie podoba się żadnemu culé. Mam jednak nadzieję, że będzie mu szło dobrze.

Wiem, że na początku tego sezonu Leónardo kontaktował się z twoim otoczeniem, aby przekazać, że chce cię kupić do PSG…

Nawet o tym nie wiedziałem, bo tym zajmuje się mój agent i moi rodzice. Ja na samym początku powiedziałem im, że moim celem jest pozostanie w Barcelonie.

Czy już wiesz, że zamierzasz spędzić całą karierę w Barcelonie?

Dla mnie to jasne – mam nadzieję, że będę mógł spędzić tu całą karierę.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Taa a potem za 5 lat cyk Newcastle oferta 200mln netto za sezon i 400mln za podpis i chłopa nie ma :P

Jak na takiego młokosa to odważne słowa....

Nie mam nic przeciwko, tylko żeby 3/4 tej kariery nie było na L4

Dobrze, że nie negocjuje jak Mbappe...

Mhm, oby nie w gabinetach lekarskich!
Pozdro,
K.

Messi też chciał .

Chciałbym żeby klub dał mu szanse gry na "9". Ansu ma ogromną łatwość w dochodzeniu do sytuacji i niebywały instynkt strzelecji. Nawet kiedy wchodził po kontuzji potrafił strzelić bramkę. W jego przypadku tylko chodzi o zdrowie bo o resztę nie trzeba się martwić.

W jakiej roli widzicie Ansu w nowym sezonie? Lewe skrzydło czy "dziewiątka"? A może taki Cristiano z czasów BBC?

Kto by nie chciał... Czy grasz, czy nie, czy dobrze, czy słabo, czy masz kontuzję, czy nie, czy leczysz się jak Ci każą, czy u szamanów - kasa się zgadza. A tak na poważnie - oby do przodu, czekam na nowy sezon i liczę na tego grajka.

Niech omijają go kontuzje. Ja też chcę aby był tu przez całą karierę

amen .