Barça B kończy sezon zwycięstwem

Mateusz Doniec

29 maja 2022, 11:00

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Barça B zakończyła sezon ligowy, wygrywając ze zdegradowanym UCAM Murcia dzięki bramkom Abde i Nilsa Mortimera. Ze względu na niejasną przyszłość wielu zawodników i samego trenera Sergiego Barjuana był to też mecz pożegnań. Drużyna rezerw zakończyła mistrzostwa na dziewiątej pozycji z 57 punktami na koncie, tracąc tylko trzy oczka do miejsca dającego grę w barażach o awans do Segunda División.

Błąd Alphy Dionkou na początku spotkania doprowadził do pierwszej groźnej akcji rywali, ale były zawodnik Barcelony Xemi nie zdołał wykorzystać tej sytuacji. Po drugiej stronie boiska Abde mijał każdego przeciwnika, na którego natrafił, a po jednej ze swoich indywidualnych akcji oddał strzał z ostrego kąta i trafił do siatki, dzięki czemu drużyna rezerw wyszła na prowadzenie. Była to trzecia bramka Abde w tym sezonie dla Barçy B.

Drużyna Sergiego Barjuana kontrolowała przebieg gry bez większych problemów, choć w końcowej fazie pierwszej połowy UCAM zareagował i stworzył kilka szans, z których nie wyniikło jednak nic groźnego. Liberto i Fullana strzelali niecelnie, a Álex Ruiz obronił uderzenie Diego Iglesiasa. Zaraz przed przerwą Zacarias Ghailan mógł powiększyć przewagę, ale bramkarz gospodarzy Pedro López wręcz wpadł do bramki, aby temu zapobiec.

Po wznowieniu gry Barjuan wprowadził na boisko Peque Polo i Álvaro Sanza za Escobara i Matheusa. Rodado wszedł na boisko dziesięć minut później. Aranda był bardzo bliski zdobycia drugiego gola dla Barçy, ale jego świetny strzał z daleka obronił Pedro López zbijając piłkę na poprzeczkę.

Zespół rezerw kontynuował poszukiwania kolejnego gola. Rodado był bliski zdobycia bramki po świetnej akcji Abde, a UCAM również miał swoją okazję, lecz Álex Ruiz wykorzystał szansę, jaką dał mu Sergi Barjuan i wybronił strzał Liberto. W 89. minucie nie był jednak w stanie powstrzymać dobrego strzału Gabriego Jimeno, ale gdy wydawało się, że punkty zostaną podzielone, Nils Mortimer, który wszedł na boisko 20 minut wcześniej, oddał świetny strzał lewą nogą i ponownie dał prowadzenie rezerwom, które już nie wypuściły trzech punktów.

Skład UCAM Murcia: Pedro López - Farrando, Teko, Caro, Delgado - Abenza, Fullana - Iglesias, Xemi, Beltran - Mesa

Skład Barçy B: Alex Ruiz - Dionkou, Ramos Mingo, Marmol, Ghailan - Matheus, Orellana, Aranda - Escobar, Peque, Abde

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja nie chcę się kłócić ale z racji tego że wiele lat spędziłem w futbolu młodzieżowym mam trochę inne spojrzenie na drużynę rezerw - polecam przeanalizować sobie zawodników którzy dostają szansę w pierwszej drużynie z drużyny rezerw - teraz po kilku treningach mogą grać i dobrze się prezentować w pierwszym zespole bo trener głównie przygotowuje ich pod tym kątem. Wcześniej Pimienta walczył o wynik sportowy a Koeman musiał sam przygotowywać zawodników do gry nawet kilka miesięcy - przypominam że tacy zawodnicy jak Moriba czy Nico wiele tygodni musieli indywidualnie pracować wg wskazań Koemana bo w drużynie rezerw nie pracowali nad elementami które są potrzebne do gry w pierwszym zespole.
Teraz mamy całkowicie odwrotną sytuację - mamy trenera rezerw który przygotowuje młodzież pod grę w pierwszym zespole i trenera pierwszego zespołu który oczekuję od klubu doświadczonych zawodników. Problem w interpretacji wyników sportowych polega na tym że Laporta nie określił celu ani dla rezerw ani dla pierwszego zespołu - albo jednoznacznie budujemy zespół przyszłości albo marketingowo sprzedajemy bajkę że walczymy sportowo o wszystko uzupełniając skład emerytami godzącymi się na niższe pensje.
Wg mnie zbyt szybko zaczęliśmy etap zbrojeń - powinniśmy 1-2 sezony poświęcić na spłatę długów i rozwój młodych zawodników. Mamy sporo talentów - nimi również wywalczyli byśmy awans do LM, ale szybciej by się rozwijali i zdobywali doświadczenie. Morale drużyny rezerw też jest słabsze gdy wiedzą że Koeman odszedł i nie będzie już tak łatwo awansować do pierwszego zespołu. Brutalne ale prawdziwe - serio nie robi różnicy czy kończymy ligę na 2,3 czy 4 miejscu - z punktu widzenia młodzieży i jej rozwoju stracilibyśmy pół roku. Ktoś powie że gdyby nie inwestycja w doświadczonych zawodników to nie awansowali byśmy do LM - uważam że wspieranie młodego zespołu i trenera przez klub by wystarczyło.

Jakim cudem Alvaro Sanz nie gra od pierwszej minuty xddddd Barjuan... Pora się pożegnać :) Gość w 1 drużynie w ostatnim towarzyskim meczu wyglądał mega dobrze a w 3 lidze wchodzi z ławki....