AS: Obawy Nico Gonzáleza

Mateusz Doniec

28 maja 2022, 15:00

As

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Wychowanek FC Barcelony Nico González jest zaniepokojony brakiem minut w końcowej fazie sezonu. Choć Xavi Hernández zapewnia, że liczy na 20-letniego pomocnika, to sam Nico nie jest pewien, czy rzeczywiście będzie cieszył się zaufaniem trenera w nowym sezonie.

Nico González, który nie mógł dokończyć sezonu ze względu na złamanie czwartego palca w lewej stopie, ma pewne wątpliwości co do swojej przyszłości pod okiem Xaviego. Po zamknięciu zimowego okienka transferowego 20-latek otrzymał od trenera zaledwie 303 minuty, z czego tylko 178 rozegrał w ostatnich 11 meczach ligowych, w których był dostępny. W Lidze Europy Nico rozegrał natomiast 125 minut i nie wziął udziału w dwumeczu z Eintrachtem Frankfurt. Zarówno sam zawodnik, jak i jego agent Jorge Mendes są nieco zawiedzeni tym sezonem i chcą wiedzieć, jaką wychowanek Barçy będzie miał rolę w nadchodzącej kampanii. Szkoleniowiec Barçy zapewnia co prawda, że liczy na Nico, lecz nie przełożyło się to w ostatnich miesiącach na liczbę minut.

Umowa Nico wygasa dopiero w czerwcu 2024 roku, ale Mateu Alemany odbył już rozmowy z Mendesem na temat jej przedłużenia. Obecnie wobec wielu innych pilnych kwestii do rozwiązania, nie jest to priorytet, a sam zawodnik nie jest w pełni przekonany. Warto zaznaczyć, że większe zaufanie miał do niego Ronald Koeman, który dał mu zadebiutować. Choć na początku pracy Xaviego Nico spisywał się bardzo dobrze, dając Barcelonie cenne punkty w meczach z Osasuną i Elche i był jedynym piłkarzem, który grał w każdym meczu pod wodzą Xaviego, to z czasem brakowało zaufania ze strony trenera.

Otoczenie Nico jest trochę zaniepokojone. Przy podpisywaniu obecnej umowy ojciec Nico Fran González podkreślał, że jego syn ma wiele ofert z innych klubów. Kluczowa wtedy okazała się wola młodego pomocnika, który chciał pozostać i rozwijać się w swoim ukochanym klubie. W ciągu najbliższych tygodni okaże się jednak, co wydarzy się w najbliższej przyszłości.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szkoda by było pozbyć się go definitywnie, ewentualnie jakieś wypożyczenie może dwu letnie do klubu z Hiszpanii gdzie miał by szansę regularnej gry.

Na poczatku byly opinie wywyzszajace Nico ponad Gaviego. A tu Gavi utrzymuje swietna forme jak na swoj wiek, a Nico zjechal kompletnie. Obaj jeszcze mlodzi, ale teraz Laporta nie moze odwalac gierek kontraktowych, jako ze mozemy stracic swietnego gracza.

Żeby nie skończył jak Puig.

Xavi kocha busquetsa wiec on bedzie gral prawie wszystko po 90 min wiec Nico musi poczekac z 2 lata na swoja prawdziwa szanse.

Obawy Gonzalesa bo załapał stresa, gdy dostał esemsa prosto od prezesa

Wypożyczyć...musi grać, najlepiej dobra ekipa PD

mieszane mam odczucia co do niego przyjdzie jeszcze pomocnik zrobi się przesyt Gavi jest według mojej skromnej opini lepszy od niego i bardziej zadziorniejszy ,a w środku pola zawsze było dla kogoś takiego miejsce w Barcie Paulinho/Vidal więc myśle ,ze wymienienie go za Rubena Nevesa nie było by ,aż takie tragiczne.

Warunki fizyczne, technika, drybling na małej przestrzeni, wizja...nie ma wielu takich zawodników. Pep miałby pewnie wielką chrapkę na niego. Zostawić bo to przyszłość mimo że jeszcze nie pokazał wszystkiego.

AS niech lepiej zacznie się martwić o swój Real Madryt...

W wielu sytuacjach robił o wiele lepsze wrażenie niż Gavi,nie bał się prób jakiegoś prostopadłego podania. Ale wytykano mu każdy najmniejszy błąd, wrócił Pedri to wiadomo ,że on jest zawodnikiem pierwszego wyboru i Nico zaczął mniej grał i przez to po każdym wejściu na boisku był jakiś niepewny ,prze to też właśnie dostawał mniej szans i tak kolo się zamknęło. Mimo wszystko trzymam kciuki za Nico.

Ja mu ogromnie kibicuję i chciałbym żeby został. Już udowadniał w sezonie że może być nawet liderem. Oby dostawał więcej szans.

Sprzedają gaviego, to zrobi się dla niego miejsce