Unai Emery: Zależymy od siebie, to najważniejsze

Julia Cicha

20 maja 2022, 16:30

AS

1 komentarz

Fot. Getty Images

Trener Villarrealu Unai Emery wziął udział w konferencji prasowej przed niedzielnym meczem z Barceloną i podkreślił, że jego drużynie zależy na zwycięstwie, by awansować do Ligi Konferencji. Goście zależą od siebie, więc będą wyjątkowo zmotywowani.

Gerard Moreno: W tym tygodniu trenował z grupą, a jego odczucia były dobre. Musimy poczekać do jutra, by poznać jego sytuację i to, jak się czuje. Nie rozmawiałem z nim, ale oprócz odczuć fizycznych ważne jest to, jak się czuje w obliczu zbliżającego się meczu. Jeśli będzie ryzyko, postaramy się go uniknąć.

Motywacja: Liga Konferencji to rozgrywki europejskie, nie można ich nie doceniać. Cele tego sezonu były inne, ale końcową ocenę trzeba zrobić po zakończeniu sezonu. Teraz celem jest Liga Konferencji i musimy o nią walczyć. Zależymy od siebie, to najważniejsze. Nie będziemy patrzeć na nikogo.

Mecz: Nie rozumiałbym, gdyby w spotkaniu Primera División, grając u siebie, profesjonalny piłkarz nie był w pełni zainteresowany grą.

Nieobecni: Najważniejszy jest zespół. Nie możemy jednak liczyć na dwóch bramkostrzelnych piłkarzy – Gerarda i Danjumę.

Gorsza gra na wyjeździe: Momentami graliśmy na wyjeździe lepiej lub gorzej, normalne jest częstsze wygrywanie u siebie. To prawda, że porażki na wyjeździe mogą mieć wpływ na wyniki, ale pamiętam też mecze na naszym stadionie, które wymagają oprawy.

Zła passa: Przeciwko Barcelonie zawsze gra się trudno, na tym stadionie ciężko o punkty. To ciężka praca, ale do takich wyzwań można się przygotować i odnieść dobry wynik.

Ocena sezonu: Mamy wiele rzeczy do przeanalizowania, musimy wyciągnąć wnioski, oddzielić od siebie poszczególne rozgrywki. W lidze walczymy o europejskie puchary. Tam zawsze wyniki są inne, półfinał Ligi Mistrzów jest dobry.

Nieobecność Foytha i problemy Auriera: W tym tygodniu Serge dobrze trenował, Aurier i Mario są dostępni, ale Foyth nie zagra. O składzie zdecydujemy jutro lub pojutrze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Emery sam sobie zrobił krzywdę rzucając wszystkie siły na LM myśląc ze może ja wygrać a to było nie realne dla tej drużyny! Odposcil ligę a lepiej było by dla drużyny grac w LM lub conajmniej LE kolejny sezon niż ten półfinał LM.