Mundo Deportivo: Gerard Piqué zamierza wypełnić kontrakt z Barceloną

Dariusz Maruszczak

19 maja 2022, 12:30

Mundo Deportivo

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Gerard Piqué w obecnym sezonie przez długi czas zmagał się z dolegliwościami, co wzbudzało wątpliwości ws. jego przyszłości. Mundo Deportivo informuje jednak, że obrońca zamierza kontynuować karierę i jest przekonany, że uda mu się przezwyciężyć problemy zdrowotne.

Piqué od wielu tygodni odczuwał dolegliwości mięśnia przywodziciela i musiał zmagań się z bólem w trakcie spotkań. W końcu jednak problemy okazały się zbyt duże i weteran przegapił ostatnie mecze sezonu. Pojawiały się pytania, ile 35-latek będzie w stanie grać na najwyższym poziomie, zwłaszcza że sam przyznawał, że zrezygnuje z występów, jeśli nie będzie czuł się na siłach, a ostatnia kampania była dla niego dużym obciążeniem. Według Mundo Deportivo Piqué przekazał jednak Barcelonie, że zamierza wypełnić umowę, która obowiązuje do 2024 roku. Zawodnik czuje się bardzo zmotywowany i jest przekonany, że klub będzie odnosił sukcesy pod wodzą Xaviego.

Obecnie podstawowym celem Piqué jest wyleczenie kontuzji, przez którą nie mógł zagrać w ostatnich konfrontacjach z Betisem, Celtą i Getafe. Zdaniem Mundo Deportivo stoper jest przekonany, że przezwycięży te problemy z zapaleniem ścięgien i przystąpi do presezonu w pełni gotowy. W tym wieku trudno sporządzać większe plany, ale Piqué zamierza wziąć udział w następnych rozgrywkach. Mógłby zmienić zdanie, gdyby nastąpiło pogorszenie jego stanu zdrowia, ale na razie nic na to nie wskazuje. Piqué czuje się lepiej i ma już sporządzony plan treningowy, żeby rozpocząć presezon w optymalnej formie. Dla Xaviego Katalończyk wciąż jest kluczowym elementem zespołu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"W tym wieku trudno sporządzać większe plany"

no tak, czas umierać

Dopóki jest Pikej, busi i alba to nic się nie zmieni. Piłka się zmienia, a Barca jak widać nie.

Jak była ta cała akcja z obniżkami kontraktów to Pique mówił że gra prawie za darmo. Tymczasem okazuje się że On nie obniżył kontraktu tylko go odłożył na przyszły rok. Jeżeli to prawda to Pique dużo stracił w moich oczach, chyba że coś pokręciłem to mnie poprawcie.

Profesjonalista pełną gębą, solidny obrońca, mentor i motywator.
Jestem za, a nawet gdyby coś przestało funkcjonować, zawsze może zasiąść na ławce.

Pewnie będzie chciał grać i grać, cenię ambicję i jak narazie bym go mimo wszystko zostawił bo chyba jest najstabilniejszym obecnie obrońcą prócz Araujo. Garcia ma sinusoidę formy, Lenglet jak zwykle elektryk, a Umtiti żyje po prostu i tyle.

Niech on odejdzie na emeryturę i już skończy błazna z siebie robić.