Sport: Barcelona może stracić "nowego Ronalda Araujo"

Mateusz Doniec

17 maja 2022, 20:00

Sport

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Środkowy obrońca zespołu juvenil A FC barcelony Chadi Riad zbiera bardzo dobre opinie po występach w obecnym sezonie. Umowa 18-letniego Marokańczyka wygasa jednak już 30 czerwca, a oferta przedłużenia kontraktu ze strony Barçy jest niewystarczająca.

Drużyna juvenil A FC Barcelony została mistrzem swojej ligi, a jednym z jej filarów jest Chadi Riad, środkowy obrońca urodzony na Majorce, ale mający marokańskie korzenie. 18-latek wykazał się w tym sezonie dużą wszechstronnością i jest o krok od przejścia do profesjonalnego futbolu. Ten krok może być jednak skomplikowany. Kontrakt zawodnika z Blaugraną wygasa 30 czerwca. Marokańczyk otrzymał co prawda od klubu ofertę przedłużenia umowy o dwa sezony z opcją prolongaty o kolejne dwa lata, lecz może być ona niewystarczająca.

Zdaniem dziennika Sport oferta Barçy znacznie odbiega od innych, które gracz ma na stole. Jego potencjał jest ogromny i przyciąga to uwagę zarówno hiszpańskich, jak i zagranicznych klubów. Riad ma około 190 cm wzrostu, jest silny i gra bliżej lewej strony boiska. Lewonożni środkowi obrońcy o takich cechach są rzadkością szczególnie w przypadku Barcelony. Patrząc na profil Marokańczyka, od razu nasuwa się porównanie do Ronalda Araujo. Umiejętności i talent 18-latka nie ulegają wątpliwości, ale Barça będzie musiała dokładnie przeanalizować swoją ofertę, jeśli nie chce ryzykować jego utraty.

Chadi powinien być ważnym graczem dla Barçy B w nadchodzącym sezonie. W niedalekiej przyszłości obrońca może zostać nawet dostrzeżony przez Xaviego. Riad ma już doświadczenie w profesjonalnym futbolu, ponieważ w wieku 17 lat zadebiutował w Segunda A w barwach Sabadell i uczył się od trenera Antonio Hidalgo.

Wypożyczenie było dla niego strzałem w dziesiątkę. Po powrocie do stolicy Katalonii od razu zadomowił się w juvenilu A prowadzonej przez Óscara Lópeza. Chadi jest zawodnikiem o wyjątkowej dojrzałości jak na swój wiek i ma ambicje, by kontynuować swoją karierę w Barcelonie. Klub będzie musiał jednak w niego bardziej zainwestować.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli Christiansen jest już zaklepany, to czy warto sprowadzać jeszcze kogoś na środek? W najgorszym wypadku można zostawić kogoś z dwójki Lenglet - Mingueza na zmiennika w zależności od ofert jakie na nich otrzymamy, ale myślę że to dobry moment dać szansę komuś z rezerw. Z informacji jakie otrzymujemy można śmiało wywnioskować, że mamy tam bogactwo wyboru i nie ma co czekać, tylko wybrać najlepszego podczas presezonu i dać mu szansę. Jestem zwolennikiem sprowadzenia De Ligta, ale nie za wszelką cenę i w naszej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest uwierzyć tym chłopakom.

Wszyscy pewnie lubimy takie wiadomości, generalnie aż żal nie złożyć mu oferty, którą przyjmie i zostanie na kolejne 2 lata. Przecież to jest kwestia może 600k €, a nie milionów.

Wyjątkowo nietrafne porównanie Chadi Riada do Araujo - ma podobne warunki fizyczne, ale zdecydowanie mu bliżej do młodego Pique gdyż potrafi dobrze wyprowadzać piłkę z linii obronnej.
Wg mnie jeśli Barcelona go nie zatrzyma to będzie duży błąd bo rewelacyjnie się zapowiada, chociaż uczciwie trzeba przyznać że będąc w najbliższym otoczeniu Barcelony ma świadomość co się święci - czas stawiania na młodzież się skończył, może minąć kilka sezonów zanim ktoś da mu szansę na grę w pierwszym zespole.
Trzymam kciuki ze klub zaoferuje mu projekt sportowo-rozwojowy bo z tego co się orientuję to nie jest to zawodnik, w przypadku którego w pierwszej kolejności preferowany jest czynnik finansowy.

Myślę sobie tak, że warto zainwestować w przebudowę "lewego" stopera, podobnie jak i lewego obrońcę.
Balde pokazał, że mógłby być bez zbędnego wydatkowania kasy zmiennikiem dla Alby. Więc może warto gromadzić kasę na odbudowanie klubu, na inne cele.
Co do 18 letniego Chadi Riada to myślę, że to melodia sezonu , dwóch ale warto go sprawdzać, gdyż mógłby być uzupełnieniem dla Araujo tworzącym na naszym polu karnym istotne "190 cm wieże".
Mamy Garcie i na chwilę obecną Lengleta i Umtitiego. Może zatem wartym byłoby chociaż jednego z Francuzów zatrzymać na sezon , a w tym czasie dawać szansę Marokańczykowi do ogrywania się.
Pytanie tylko ile chłopak chce kasy. Wydaje mi się, że 1,5-2 mln warto by zainwestować.
A swoją drogą Laport niestety popełnia błąd swego poprzednika i nie myśli perspektywicznie czego potwierdzeniem jest, że za Xaviego de facto nie zadebiutował żaden "młodzik z La Masi".
Wszyscy bowiem młodzici, którzy w tym sezonie grali w LL zadebiutowali czy to za Setiena czy to za Koemana.
Jak się wszyscy domyślamy sezon 2022/2023 będzie dla takich piłkarzy jak Pique, Busqets, Alves, a być może i Alba ostatnim w naszych barwach. Myślę, że potrzebą chwili jest by przy nich ogrywała się jak największa liczba młodzików.
I druga sprawa to odsprzedaż F.de Jonga i Desta. Uważam, ze ich sprzedaż będzie dużym błędem. Jeżeli chodzi o pomoc to w przypadku odejścia Holendra i Sergio (no i Puiga)to oczywistym jest, że Pedri i Gavi (o ile zostanie w Barcelonie) wspólnie z Nico i Roberto oraz Kessim nie pociągną gry II linii na poziomie gwarantującym przewagę w środku pola.
Odrębną kwestią jest czy w ogóle Kessi sprawdzi się w Barcelonie gdyż akurat on mijający sezon miał słaby.
Co do działań Laport to nie ukrywam, że dostaję gorączki jak słyszę o zainteresowaniu klubu 34 letnim Lewandowskim (34 lata skończy dokładnie 21 sierpnia, a więc przed rozpoczęciem kolejnego sezonu). W innym artykule pisze się o Solerze i Gayi z Valenci. Uważam, że to na nich a nie Polaku winien skupić się Laporta.
Ewentualne sprowadzenie Gayi zmieniłoby nieco sytuację Balde ale byłaby ona łatwo do rozwiązania, zwłaszcza, że chłopak mógłby być wykorzystywany jako piłkarz "podwieszony" między liniami, co pozwalałoby na to by i on dostawał sporo minut na wykazanie się. Soler z kolei ma jedynie 25 lat i jego pozyskanie mogłoby istotnie wzmocnić II linię, zwłaszcza, że Roberto ma już 30 lat, a Nico to piłkarz nieco bez głowy (stąd dużo fauli i kartek, coś ala Mingueza).
Szczerze mówiąc uważam, że osobiście skupiłbym się na wzmocnieniu linii obrony i pomocy. A atak, który wymaga wzmocnień... Nie ukrywam, że wszystko zależy od tego co się stanie z Dembele. O ile udałoby się go zatrzymać, to moim zdaniem przynajmniej na najbliższy sezon nie byłoby najgorzej.
Byłby Dembele, Fati, Abu, Tores, być może Depay, a również Collado, który wraca z wypożyczenia. Mamy również „młodzików”: Abde, Jutgla, Ilias Akhomach i inni.
A zatem może warto przeciągnąć pasa i szykować kasę na letnie transfery przed sezonem 2023/2024.

a co on taki niewyraźny ?

uwielbiam Ronalda , ale jeszcze nie jest jakąś Legendą żeby szukac mu "nastepców" ale rozumiem ze pewnie chodziło o profil zawodnika

"ma ambicje, by kontynuować swoją karierę w Barcelonie" ale rzucą gdzie indziej euraskami i poleci, szkoda, że teraz wszyscy małolaci chcą być milionerami jeszcze przed 20stka i szkoda, że Barcelona na te chwilę nie może konkurować z europejskim topem jeśli chodzi o wynagrodzenia

Lepiej zainwestować teraz w jego pensje niż później płacić miliony za transfer…

Araujo ledwo co 23 lata na koncie, a tu już "nowy Araujo" na horyzoncie

Bardzo szybki stoper to teraz złoto, a jeszcze z takimi warunkami fizycznymi to skarb. Oby udało się go zatrzymać, chyba że ma jakieś chore wymagania finansowe.

Ostatnio lepiej wygląda niż Almeida który przez większość uważany jest za topowego obrońcę w skali przyszłości. Mam nadzieję że to była pierwsza propozycja i Barcelona nie da uciec lewonoznemy silnemu obrońcy.

Uwielbiam określenia "Nowy piłkarz x", które w 99% nigdy się nie sprawdzają.