Niepodważalna pozycja Sergio Busquetsa

Maciej Łoś

14 maja 2022, 13:30

Marca

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Sergio Busquets wciąż pozostaje kluczową postacią dla Barcelony. Brak 33-letniego kapitana jest zawsze bólem głowy dla Xaviego, na szczęście pomocnik będzie dostępny na jutrzejsze spotkanie z Getafe.

Barcelony cały czas nie znalazła następcy Sergio Busquetsa, który ma już 33 lata. Xavi zdaje sobie z tego sprawę, o czym wspominał na konferencji prasowej przed meczem z Celtą mówiąc, że kapitan nie będzie grał wiecznie i trzeba pomyśleć o przyszłości. Brak Busquetsa zawieszonego za kartki był widoczny podczas ostatniego spotkania, szczególnie w pierwszej połowie, kiedy trener zdecydował się na ustawienie 3-4-3. Rezultat pojedynku okazał się lepszy niż gra, która podkreśliła problem z brakiem alternatywy dla Hiszpana.

Busquets rozgrywa swój 14. sezon w pierwszej drużynie Barcelony. Zadebiutował w niej 13 września 2008 roku pod wodzą Pepa Guardioli w meczu z Racingiem Santander i od tego czasu zbudował sobie w klubie niepodważalną pozycję. Każdy kolejny trener bezgranicznie ufał defensywnemu pomocnikowi, który po odejściu Leo Messiego przejął po nim opaskę kapitańską. W barwach Blaugrany Hiszpan zdobył już 30 trofeów i jest na trzecim miejscu pod względem występów dla tego klubu, ustępując tylko wspomnianemu Argentyńczykowi i Xaviemu.

Mimo 33 lat, Busquets cały czas jest jednym z najlepszych piłkarzy w LaLidze. Ma na swoim koncie najwięcej podań (2247), najwięcej kontaktów z piłką na połowie przeciwnika (1529), najwięcej odbiorów (44), był do tego najczęściej faulowanym zawodnikiem (67). Kapitan Barçy jest graczem obdarzonym znakomitym zmysłem taktycznym, przeglądem pola, dokładnością podań, techniką i umiejętnościami gry w obronie. Frenkie de Jong, Nico González czy Riqui Puig nie są w stanie wejść w buty Busquetsa i dać Barcelonie tyle co on na pozycji defensywnego pomocnika. Zastąpienie go będzie jednym z najważniejszych problemów do rozwiązania w niedalekiej przyszłości.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dla mnie Busi zawsze był kluczowym piłkarzem i nadal tak jest, ma braki ale kto by ich nie miał w takim wieku.

Nie zgadzam się z argumentacją poprzedniego meczu. Po pierwsze to wyglądało na 4231 a nie 343, po drugie zmiana ustawienia nie wynikała z braku Busiego a z braku jakichkolwiek wartościowych pomocników, gdyby zdrowy był Pedri to zagralibyśmy na bank 433.

Wciąż widzę artykuły pochwalne na cześć Busquetsa, statystyki odbiory itp, wszystko spoko, uważam że to nasz najlepszy DM w historii ale może napiszecie również jakie dziury zostawia za plecami jak przeciwnicy go miną, jak nie dojeżdża przy intensywnej grze albo jak często zdarzają mu się głupie straty (patrz odbiór Benzemy w el clasico i strata bramki) może warto też napisać że do tej pory dosłownie nikt nie dostał szansy zagrania kilku meczy z rzędu na jego pozycji. Zawsze jest jedna próba i do odstrzału.