Iago Aspas największym koszmarem Marca-André ter Stegena

Dariusz Maruszczak

9 maja 2022, 21:30

Mundo Deportivo, Sport

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Ter Stegen wraca do bramki Barcelony na spotkanie z Celtą, w której gra największy kat niemieckiego bramkarza
  • Iago Aspas strzelił golkiperowi Blaugrany osiem goli, w tym kilka bardzo znaczących dla wyniku
  • W przedmeczowym wywiadzie napastnik bronił jednak zawodnika Dumy Katalonii i docenił postępy ekipy z Camp Nou

Marc-André ter Stegen powinien wrócić do wyjściowego składu Barcelony na pojedynek z Celtą Vigo po przezwyciężeniu problemów żołądkowych. Niemiecki bramkarz znów spotka się ze swoim największym koszmarem Iago Aspasem, który strzelił mu osiem goli w dziesięciu spotkaniach. Żaden piłkarz nie pokonywał 30-latka równie często. Kolejni na liście są Thomas Müller i Aritz Aduriz (po 6 trafień) oraz Robert Lewandowski i Iñaki Williams (po 5).

Rany Ter Stegena są jeszcze świeże, ponieważ Aspas strzelił mu dwa gole na początku listopada ubiegłego roku, w tym jednego na wagę remisu 3:3 w 96. minucie. Napastnik zanotował dublet również w swojej pierwszej konfrontacji z niemieckim bramkarzem w sezonie 2015/2016, gdy Celta wygrała na Balaídos 4:1. Kolejne trafienie zanotował już w rozgrywkach 2016/2017 po następnym zwycięstwie ekipy z Vigo u siebie 4:3. W kampanii 2017/2018 w obu starciach z Barceloną Aspas zdobył po bramce, choć tym razem pojedynki zakończyły się remisem 2:2. 34-latek skarcił Blaugranę i Ter Stegna jeszcze w końcówce sezonu 2019/2020, gdy jego uderzenie z rzutu wolnego zabrało Katalończykom wygraną (2:2).

Łącznie Aspas strzelił Barcelonie dziewięć goli i tylko w meczach z Sevillą (12) oraz Realem Sociedad (10) ma lepszy dorobek. Warto jednak dodać, że na Camp Nou Hiszpan tylko raz trafił do siatki. W poprzednim sezonie wygrał dopiero pierwsze spotkanie na stadionie Barcelony, gdy m.in. po jego asyście Celta zdołała odrobić straty i zwyciężyć 2:1. W obecnej kampanii ligowej Aspas zdobył 17 bramek i w klasyfikacji strzelców ustępuje tylko Benzemie.

W przedmeczowych wywiadach Aspas bronił Ter Stegena. – Jeśli porównamy go z Courtois, to jasne, że bramkarz Realu jest teraz o mały krok przed swoimi konkurentami, przede wszystkim za występy w Lidze Mistrzów. Jednak Ter Stegen spisuje się bardzo dobrze, a jeśli twój zespół chce rozgrywać akcje od tyłu, decydujesz się na niego przed np. Courtois czy Oblakiem.

Aspas chwalił też rozwój Barcelony. – Myślę, że się poprawiła. Barça Xaviego ma inną filozofię, teraz jest drużyną bardziej rozpoznawalną taktycznie. Nadal ma znaczących i doświadczonych graczy, jak Piqué, Alves czy Jordi Alba, ale młodzi dają jej coś ekstra. Budują Barcelonę przyszłości.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Obok Aduriza i Mullera zawsze mnie wkurzał jak gra przeciwko naszym chłopakom :D

Bo Iago Aspas to bardzo dobry piłkarz na LaLiga :) a że Ter Stegen broni praktycznie cały czas więc komu innemu przy takiej dziurawej i słabej obronie od lat miałby strzelać :)

A ja szanuję Iago Aspasa. Niemalże cała kariera w Celcie. Jest dla nich jak Totti dla Romy czy Gerrard dla Liverpoolu. W dodatku grając w tak, powiedzmy sobie szczerze, średnim klubie, zapewnił sobie miejsce w Reprezentacji Hiszpanii na wiele lat. Naprawdę dobry, lojalny piłkarz, takich się szanuje.

ten aspas to zawsze mnie denerwował, przeciwko nam zawsze mecz życia

Dlatego trzeba dać Neto na bramkę