Alba zapewnia zwycięstwo na Benito Villamarín!

Błażej Gwozdowski

7 maja 2022, 19:47

243 komentarze

Fot. Getty Images

Real Betis Balompié

RBB

Herb Real Betis Balompié

1:2

Herb Real Betis Balompié

FC Barcelona

FCB

  • Marc Bartra 79'
  • 76' Anssumane Fati 
  • 90' Jordi Alba 
  • Barcelona zwyciężyła z Betisem rzutem na taśmę dzięki bramce Jordiego Alby w doliczonym czasie
  • Wcześniej po jednym golu zdobyli Ansu Fati i Marc Bartra
  • Trzy punkty wywiezione z Sewilli gwarantują podopiecznym Xaviego awans do Ligi Mistrzów

Walka o drugą pozycję w tabeli na koniec sezonu trwa w najlepsze, choć w przypadku Barcelony równie dużo emocji budzą potencjalne ruchy na rynku transferowym. Wyjazdowy pojedynek z Betisem był dla podopiecznych Xaviego kluczowy. Ewentualna wygrana zagwarantowałaby udział w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie, a także dała przewagę w walce o drugie miejsce. W składzie zabrakło chorującego ostatnio Ter Stegena, którego miejsce zajął Neto. Pod nieobecność Piqué parę stoperów z Araujo stworzył Éric García, a na bokach bloku defensywnego wystąpili weterani: Dani Alves i Jordi Alba. Nie było niespodzianek w środku pola, gdzie na dobre zadomowił się Gavi, wspierając Sergio i Frenkiego. Kolejną szansę otrzymał Memphis Depay, tym razem kosztem Aubameyanga. Nie było jednak jasne, czy Holender zagra na środku ataku, czy może to Ferran wcieli się w tę rolę. Prawe skrzydło należało do Dembélé.

Od pierwszych minut Barcelona próbowała atakować lewą stroną, gdzie aktywny był Memphis, ale brakowało mu dokładności. W 7. minucie Juanmi przetestował Daniego Alvesa i Brazylijczyk mimo niedostatków szybkościowych nie pozwolił napastnikowi Betisu na oddanie celnego strzału. Zawodnicy obu zespołów wykorzystywali fakt, że Mateu Lahoz jak zwykle pozwalał na twardą grę. Standardy sędziego szczególnie odpowiadały Gaviemu, który wściekle atakował rywali. W 12. minucie było blisko gola dla Barçy po dośrodkowaniu Dembélé, ale piłka ostatecznie po zamieszaniu nie wpadła do siatki. Później mieliśmy dość nieoczekiwaną przerwę w grze. Urazu doznał Claudio Bravo i pomimo interwencji służb medycznych ostatecznie musiał opuścić boisko. Jego miejsce zajął Rui Silva. Po wznowieniu gry na bramkę strzelił Pezzella, ale Neto pewnie interweniował. W odpowiedzi głową uderzył Araujo, a piłka trafiła w poprzeczkę.

W 28. minucie Betis przycisnął Barcelonę. Najpierw Neto uratował słupek, a chwilę później już sam Brazylijczyk złapał piłkę po strzale. Z kolei Ruiego Silvę zatrudnił Memphis po tym, jak uderzył zza pola karnego. Oba zespoły atakowały i w środku pola zrobiło się trochę więcej miejsca. W końcówce pierwszej części spotkania poderwał się jeszcze kilkakrotnie Dembélé, jednak gościom nie udało się już ani razu zagrozić bramce strzeżonej przez Silvę. Z kolei gospodarze mieli okazje do kontrataku, ale żadnej nie wykorzystali. Do przerwy był bezbramkowy remis.

Kwadrans odpoczynku nie wpłynął najlepiej na gości. Mnożyły się niecelne podania, a Xavi nie krył irytacji. W 54. minucie Dembélé uciekł obrońcy i zdecydował się na strzał. Niestety bardzo niecelny. Betis miał doskonałą szansę w 64. minucie, ale strzał Juanmiego znakomicie obronił Neto. Napastnik gospodarzy miał kolejną dobrą okazję w 68. minucie, ale znów pewnie interweniował golkiper Barcelony. Podopieczni Xaviego mieli dwie szanse w ciągu jednej minuty. Najpierw niecelnie uderzył wprowadzony chwilę wcześniej Aubameyang, a później wyborną okazję zmarnował Ferran Torres.

Na ostatni kwadrans Xavi posłał na plac gry Adamę i Fatiego w miejsce Ferrana oraz Dembélé. Nie trzeba było długo czekać na efekty. W 76. minucie Ansu uderzył zza pola karnego, a piłka wpadła do siatki przy słupku, wcześniej ocierając się o nogę jednego z obrońców. Betis nie zmierzał jednak składać broni. Marc Bartra uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a Neto skapitulował i znów mieliśmy remis na Benito Villamarín. W 80. minucie znów blisko był Aubameyang, ale ponownie chybił. Tymczasem gospodarze mogli zamienić na gola kolejny rzut rożny. Tym razem piłka na szczęście minęła słupek. Kiedy wszyscy już czekaliśmy na końcowy gwizdek, Dani Alves dośrodkował w pole karne, a tam znalazł się Jordi Alba i huknął z powietrza nie do obrony! Barcelona wyrwała trzy punkty Betisowi i zagwarantowała sobie udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Wciąż trzeba jeszcze jednak obronić drugie miejsce, które pozwoli wystąpić także w przyszłorocznym Superpucharze Hiszpanii. 

Real Betis: Bravo (min. 17, Rui Silva), Sabaly, Pezzella, Bartra, Alex Moreno, Guido Rodríguez, Guardado (min. 77, Rodri), Canales, Juanmi (min. 77, Carvalho), Fekir, Borja Iglesias. 

FC Barcelona: Neto, Dani Alves, Araujo, Éric García, Jordi Alba, Busquets, Frenkie de Jong, Gavi (min. 79, Puig), Memphis (min. 66, Aubameyang), Dembélé (min. 74, Dembélé), Ferran Torres (min. 74, Ansu Fati).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wielki Dembele zmienia sam siebie bo nie ma nikogo lepszego :P

Ten ferran ładnie przepłacony, 2, 3 razy

wczoraj komentatorzy canal+ coś wspomnieli, że premia za zajęte miejsce w lidze, na przykład między drugim a trzecim miejscem, wynosi 16mln...między drugim a czwartym pewnie jeszcze więcej, więc niby miejsce nic nie wnosi ale wciąż ma duże znaczenie, jest o co walczyć do końca...o dobry mental na nowy sezon i worek milionów do kasy :)

Kilka dni temu pisałem, że Real ma mega comebacki, a wczoraj to my pokazaliśmy siłę i charakter. Vamos, zawsze trzeba wierzyć do końca.

Natomiast kilka tygodniu temu pisałem, że jak wróci Fati to Ferran może się obawiać o swoją pozycję. I przy takiej skuteczności tak też będzie.

Miłej niedzieli!

Znakomite spotkanie do oglądania to była kwintesencja Hiszpańskiej piłki zarówno Barca jak i Betis zagrały bardzo dobry mecz . W pierwszej połowie znowu trochę za dużo dośrodkowań było odnoszę wrażenie w drugiej te ataki były już bardziej różnorodne . Fati wchodzi jeszcze dobrze piłki nie dotknął a już bramka ależ on ma łatwość w zdobywaniu bramek w porównaniu z Feranem który potrzebuje kilki strzałów by zdobyć bramkę to niebo a ziemia a ta bramka Alby spektakularna wogóle cała akcja była świetna a wykończenie jeszcze lepsze . Mamy to meldujemy się w lidze mistrzów cel minimum został spełniony dziękuje dobranoc wszystkim :D

Takie mecze chce się oglądać, obie drużyny zagrały ładnie dla oka, wysoki poziom. Oby więcej takiej gry a nie tego co prezentuje cadex

Oj wkur... zdenerwował się Depay dzisiaj o zmianę. Jeden jak zwykle kopie się po czole i zostaje a Xavi zmienia jego. Może i nie zagrał mega ale na pewno lepiej niż nasz napastnik . A swoją drogą co Xavi tak na siłę próbuje udowodnić że On ciągle jest w wyjściowym składzie? Boi się go odstawić żeby nie przyznać się do błędu że wywalili w piach 60 baniek ???!!!
Bardzo ważne zwycięstwo. Pewna liga mistrzów. Teraz tylko punktować do końca i mamy 2 miejsce, a to też jest ważne w kontekście losowania grup. Humor dzisiaj podwójnie lepszy, bo idealnie wynik mi wszedł.
VISCA EL BARCA!

Jest Rysiek jest zwycięstwo-fakt

Alba jak już strzała bramke to konkretną :d vamosik.

Fati pokazuje czemu wszyscy za nim tesknia. Musi przestac zbierac kontuzje. Swietny Alba. Brawo.

Dani Alves i Jordi Alba TOP!!!

Alves dalej to ma!!!

Co za mecz! Wysoki poziom przez większość meczu, wyszkolenie techniczne obu drużyn było ozdobą tego spotkania. Cieszę się że zagraliśmy jak równy z równym z bardzo silnym rywalem na jego terenie.
Dwie różne linie ataku, ale widać że mimo wszystko mamy w czym wybierać, Ferran Torres zaliczał już gorsze spotkania, ale też nie ma za co go specjalnie chwalić, czas odpocząć. Memphis tym razem nic nie strzelił, ale i tak wyglądało to nie tak źle, tworzył zagrożenie, tak jak i Dembele, który jak zwykle strzela wszędzie tylko nie w bramkę.
Ach ten nasz diamencik Fati, znów ledwo wszedł i zaczął kręcić, chłopak ma nosa do bramek, niby prostymi środkami, ale technika i opanowanie na najwyższym poziomie. Traore miał słabe wejście w mecz, ale potem użył swojej szybkości na podmęczonych obrońców, jak dobrze że jest też dobry technicznie, to przyjęcie, a potem podanie do Alvesa - złoto.
Natomiast nasz Diabeł Tasmański jak zwykle, trochę zepsuł, trochę naprawił, ale to podanie do Alby...idealnie co do milimetra, nic dziwnego że Jordi prawie wyrwał siatkę z bramki. Brawa, brawa i jeszcze raz brawa, musimy się nauczyć walczyć do końca i wyciągać z gardła te punkty, dzisiejszy mecz to piękny tego przykład.

Jeśli można wyjąć 70 baniek za de Jonga to nie wahałbym się ani chwili. Brawo za walkę do końca, ale powinni dostać zjeby za amatorkę przy straconej bramce. Fatiiii!!!! W końcu! To cieszy.

Co pokazał dzisiejszy mecz....? To że Torres nie ma tego czegoś co ma Fati, mianowicie szczęścia i wyczucia do strzelania bramek. Torres dochodzi do bardzo wielu sytuacji, ale prawie pewnym jest że nie trafi.... Fati ma to coś.

Po za tym Alves pokazał jak trzeba grać na skrzydle w Barcelonie, opanowanie, spryt to jest to co trzeba mieć.... Cieszą takie końcówki, to już którys taki finish w tym sezonie co jest miłą zmianą w tej dziwnej kampanii.

Jeśli Fati przyszły sezon nie będzie kontuzjowany to strzeli +20 bramek, jeśli Dembele zostanie to myślę że nasz atak będzie ewoluował in plus ;)

Alba chyba się realu naoglądał

mam nadzieje ,ze Torres bedzia zaczynal mecz z lawki wplywa destruktywnie na sile ataku.Wygrana z ciezkim przeciwnikiem cieszy widac u wszystkich zmeczenie sezonem ,mecz bardziej psychologiczny na wynik a nie na gre

AAA Adama Alves Alba. :)

Udało sie !! Brawo Xavi brawo drużyna!!

Visca el Barca!!

Wiara, wyrozumiałość, wsparcie!!

Mamy to ! Co za gol Alby...cudo.
Fati to jedyna osoba która może nosić "10"
Chłopak jest niesamowity taki potencjał. Jeśli tylko będzie zdrowy stanie się jednym z najlepszych piłkarzy i na pewno w jakimś sezonie zostanie królem strzelców (Jak będzie zdrowy)

Ogólnie bardzo przeciętny mecz w wykonaniu naszych. Masa błędów,kupa niedokładności, brak prawdziwego lidera. Dobrze ze przyfarciło na koniec. Na plus odwaga Xiaviego że zmianami. Ale.. Najważniejsze 3 pkt i LM dla nas w przyszłym roku zapewniona. Dobranoc.

Alves i Alba uwielbiam ten duet. Jeszcze długo nie będziemy mieli takich bocznych obrońców. Cieszy bramka Fatiego. Dobry powrót.

3/4 tego forum to jest tu żeby narzekać, śmiem twierdzić, że cieszy się jak coś nie idzie. Gamonie tyle można powiedzieć
Visca el Barca, prowadź generale bo idziemy w dobrym kierunku.

Wracamy do rozgrywek, w których jest nasze miejsce!

Jak ktoś ma to "magic touch", to nawet, jak nieczysto strzeli jest gol :)
Alba kolejna bramka pretendujące do miana gola kolejki

I tak Barca powinna grać czyli w stylu realu , nic nie grali a 2 bramki strzelili.Tylko tak można wygrywać mecze w obecnych czasach moim zdaniem.

Jak Albie piłka na woleja wejdzie to nie ma co zbierać.

Po pierwsze: Kto dał Rikiemu 6 powinien wisieć.

Po drugie: Myślę że Fati na środek napadu to by nie był zły pomysł.

Taka bramka mu wchodzi 2 razy w sezonie z czego z Atleti weszla bo zeszla.
No nie mozna na takie liczyc tylko, brawo za gola ale to za mało.
Wiecej szczescia niz rozumu

Ufffff, soczysta bramka Alby

Ale mu siadła, super bardzo się cieszę :)

Barcelona wraca na salony !! Brawo Xavi za zmiany i brawo ekipa!!

Malkontenci proszę ładnie teraz przeprosić Pana Jordiego Albe.
masz durny łysolu orłowski krytykę Traore

Alba Alves poezja !! Mamy Lige Mistrzów!!

Ale Alba zaj*bał.

Albaaaaaaaaaaaaaaa

Alba jakie wali ostatnio gole to nie mam pytań

gol gol gol gol alba ale golasso

Adama się trochę podsumował tym dośrodkowanio-strzalem

Xavi swoje Riki tiki swoje jak zwykle.

Ciężko nam będzie utrzymać 2 miejsce z taką grą
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dani Alves to się nadaje tylko na końcówki meczu , to przez niego ta bramka wpadła

Fati ma coś takiego że, człowiek wie,że jego strzał wpadnie!

Dwóch piłkarzy Barcelony obok pilkarza Betisu, a ten strzela bramkę. Kabaret

Do boju do boju do boju FCB!!

Bartra..

Aż mi sie Bale przypomina jak Go mija..

Jedziemy z Nimi!! Barca!!

Riki pójdź xD haha

Król wrócił!!

Brawo Ansu i Xavi!!

1;1 bartra szkoda

Fati = Magia
chlop wchodzi po kolejnej kontuzji strzela bramke
Aaa ile sytuacji musi miec Torres zeby strzelic ????....
Brawo Fati !!!!!!!

Magia Ansu wróciła. VeB

Co to jest za gość ten Fati. Wturlał te piłkę do bramki. A jak sobie skleił.

Ferran ty się ucz amatorze xD

Niech się Ferran uczy jak to robić od Ansu

Fati w 2 minuty zrobił więcej niż Ferran przez 4 mecze

Jest Ansu jest zabawa VEB

fati gol gol gol