Jak informuje Mundo Deportivo, Xavi chce mieć w składzie dwóch bocznych pomocników, którzy potrafią zdominować posiadanie piłki, tak jak w czasach, kiedy obecny trener Barcelony grał z Andrésem Iniestą. W związku z tym szkoleniowiec z Terrassy chce ściągnięcia na Camp Nou Bernardo Silvy.
27-letni Bernardo Silva jest jednym z czołowych pomocników w światowej piłce nożnej. Sztab szkoleniowy Barçy bardzo lubi styl Portugalczyka i dlatego umieścił go na swojej liście potencjalnych wzmocnień. A wszystko to dlatego, że Xavi Hernández i jego sztab chcieliby mieć dwóch bocznych pomocników, którzy mają kontakt z piłką i potrafią ją kontrolować. Jednym z nich jest Pedri, a Bernardo Silva ma predyspozycje, aby stać się drugim takim zawodnikiem, jeśli tylko znajdzie się na to budżet lub jeśli klub i Frenkie de Jong zdecydują o rozstaniu tego lata. Xavi zgodziłby się na odejście Holendra, gdyby na jego miejsce przybył zawodnik o takim samym lub wyższym poziomie. Tak może być w przypadku Bernardo Silvy, ale nie w przypadku innych pomocników o niższej jakości, o których mówi się w kontekście przejścia do zespołu Blaugrany.
Xavi doskonale pamięta, że Barça Pepa Guardioli odnosiła wielkie sukcesy, gdy miała w środku pola dwóch bocznych pomocników znakomicie panujących nad piłką oraz Sergio Busquetsa na pozycji pivota. Dlatego teraz chciałby "sklonować" tę strukturę. Ma już Pedriego i potrzebuje kolejnego zawodnika o podobnej charakterystyce. De Jong ma już taki profil, ale nie jest to piłkarz, który przypomina Xaviego czy Iniestę, choć ma inne cechy sprawiające, że jest bardzo wartościowym graczem.
W przypadku Manchesteru City, drużyny dominującej w rozgrywaniu piłki i atakującej jak mało kto, gracze środka pola (De Bruyne i Bernardo Silva) mają cechy, które Xavi chciałby widzieć u swoich piłkarzy. Również kobieca ekipa Barçy, najlepszy obecnie żeński zespół na świecie, ma dwie pomocniczki o takiej charakterystyce (Alexia i Aitana).
Xavi chce mieć pomocników, którzy potrafią utrzymywać się przy piłce, grać z nią w sposób zdyscyplinowany i stwarzać zagrożenie na małej przestrzeni, a także wykonywać dobre podania wewnętrzne i być niebezpieczni pod bramką. Pomocników, którzy zamiast szukać piłki, umieją na nią czekać między liniami, w przestrzeniach między pomocnikami a obrońcami przeciwnika. Tacy pomocnicy muszą również być w stanie zagwarantować posiadanie piłki w momentach największej presji ze strony rywali.
Bernardo Silva, który ma kontrakt do 2025 roku, już kilkakrotnie wyrażał zainteresowanie opuszczeniem Manchesteru City, a jego preferencją jest gra w LaLidze. Jego agent Jorge Mendes ma bardzo dobre relacje z Barçą, co może pomóc w przeprowadzeniu transferu. Na razie jednak nie uruchomiono żadnej operacji i wszystko zależy od rozwoju sytuacji na rynku, a zwłaszcza od życzeń Bernardo Silvy i De Jonga oraz dyrekcji sportowych Barcelony i Manchesteru City.
Komentarze (18)