Kluczowe aspekty meczu Barcelony z Betisem według La Vanguardii

Dariusz Maruszczak

7 maja 2022, 16:00

La Vanguardia

Brak komentarzy

Fot. Getty Images

Analityk La Vanguardii Alex Delmas przedstawił kluczowe aspekty dzisiejszego meczu Barcelony z Betisem. Jego zdaniem Barça musi wykorzystywać lukę między stoperami Verdiblancos, a Frenkie de Jong będzie miał okazję do rajdów środkiem boiska podczas kontrataków. Delmas przestrzega też przed strzałami z dystansu gospodarzy.

Absencje i Ansu Fati

W składzie Barcelony zabraknie Piqué i Ter Stegena, a niemieckiego bramkarza zastąpi Neto. Oprócz problemów w obronie Xavi będzie też musiał stawić czoła kwestii związanej z czasem gry Ansu Fatiego. Młody napastnik wrócił na boisko w spotkaniu z Mallorcą, w którym można było dostrzec, że trener widzi w nim bardziej środkowego napastnika. Ze względu na talent strzelecki jego znaczenie może być dziś duże, nawet jeśli będzie miał niewiele minut. Zobaczymy, czy Fati spędzi na boisku więcej czasu i czy gra na "dziewiątce" była podyktowana kwestiami piłkarskimi, czy potrzebą mniejszego wysiłku w pierwszych tygodniach po wyleczeniu kontuzji.

Aubameyang między stoperami

Jedną z największych słabości Betisu w fazie defensywnej jest powstawanie przestrzeni między dwoma środkowymi obrońcami, zwłaszcza podczas kontrataku rywala. Dochodzi do tego nie tylko z powodu charakterystyki stoperów, ale też bardzo aktywnej gry w ataku bocznych defensorów Bellerína i Alexa Moreno, przez co pojawia się konieczność ich asekurowania. Pojawia się więc duża okazja dla podających Barcelony, aby zagrywali wertykalnie do jednego z napastników, przede wszystkim „dziewiątki”, którą zapewne będzie Aubameyang.

Rajdy z piłką środkiem boiska

Rozmieszczenie rywala sprawia też, że pojawia się wiele okazji do przeprowadzania rajdów środkiem boiska. Zwłaszcza po każdym odbiorze piłki, kiedy powstają sytuacje z dużym polem manewru w tym zakresie. Dlatego też akcje Frenkiego de Jonga mogą być groźne dla Betisu. Kilka strzałów padło w ten sposób już w pojedynku z Mallorcą. Barça powinna stosować ten element, ponieważ może mieć wiele okazji do skrzywdzenia rywala w tym zakresie.

Wyjście do strzałów z dystansu

Strzały z drugiej linii to jeden z najmocniejszych aspektów gry ofensywnej Betisu, dzięki takim piłkarzom jak Canales, Fekir, Juanmi czy Tello. Dlatego Barça musi być aktywna w drugiej linii. Verdiblancos są na drugim miejscu w LaLidze pod względem liczby strzałów w meczach rozgrywanych u siebie (15,8 na spotkanie). Ponadto Betis należy do ekip najrzadziej dośrodkowujących w rozgrywkach. To oznacza, że priorytetem zespołu jest wykończenie akcji ze środka. Dlatego też ważne jest to, żeby pomocnicy i środkowi obrońcy Barcelony nie dawali rywalom miejsca na strzały z półdystansu. Żaden z wymienionych graczy gospodarzy nie namyśla się dwa razy, kiedy ma okazję do uderzenia, a mają odpowiednie umiejętności, by próbować zaskoczyć bramkarza.

Guido, Fekir i Canales

O Guido Rodríguezie mówi się mniej niż o innych piłkarzach Betisu, ale ma on ogromne znaczenie dla zespołu Pellegriniego. Zapewnia harmonię w grze poprzez zamykanie przestrzeni, asekurację i polepszanie efektywności zespołu. Rodríguez jest trzecim zawodnikiem Verdiblancos z największą liczbą rozegranych minut i ma najwięcej przechwytów. Wyprowadzenie go z równowagi będzie korzystne dla Blaugrany. Z kolei Fekir to jeden z najbardziej decydujących piłkarzy w LaLidze. Ma wizję gry, drybling i spektakularne uderzenie z akcji i ze stojącej piłki. Trzeba też wyróżnić talent Sergio Canalesa i jego dar do organizowania gry. Pomocnik znajduje się w najlepszym okresie swojej kariery. Ma ponad 53 podania na mecz, co jest najwyższym wynikiem w drużynie. Barça musi ograniczyć jego poczynania.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze