MD: Barcelona nie będzie spieszyć się z powrotem Pedriego i Piqué

Julia Cicha

4 maja 2022, 11:30

Mundo Deportivo

3 komentarze

Fot. Getty Images

Pedri doznał kontuzji w meczu z Eintrachtem i wszyscy kibice liczą, że wróci jeszcze przed końcem sezonu. Media informowały jednak, że szanse na to są niewielkie. Mundo Deportivo pisze dzisiaj, że Barcelona nie zamierza ryzykować w kwestii powrotu pomocnika, podobnie zresztą jak w przypadku Gerarda Piqué.

Do końca sezonu ligowego pozostały cztery mecze, a Pedri z pewnością jest bardzo ważny dla drużyny. Mimo to nie warto ryzykować jego zdrowia, szczególnie że po pierwszym bardzo udanym sezonie w katalońskim klubie w drugim miewał już kilkukrotnie problemy zdrowotne. Pomocnik potrzebuje odpoczynku, by odpowiednio przygotować się do kolejnego sezonu i uniknąć dalszych urazów. Nie należy spodziewać się także jego powrotu na towarzyski mecz w Australii. Być może będzie gotowy na starcia w Lidze Narodów w reprezentacji Hiszpanii, ale i tu bardziej zalecany byłby odpoczynek, aż do początku presezonu w lipcu.

Sytuacja Gerarda Piqué jest nieco inna. Obrońca nie jest kontuzjowany, ale od dłuższego czasu dokuczają mu dolegliwości, przez które w spotkaniu z Mallorcą musiał zostać zmieniony już po 28 minutach. Dolegliwość, na którą cierpi, jest bolesna, a istnieje też ryzyko, że przerodzi się w coś poważniejszego. Zdaniem MD trudno będzie o występ Katalończyka w meczu z Betisem, szczególnie że już w ostatnich tygodniach zdarzało mu się grać nieco na siłę, ponieważ zespół go potrzebował. Barça jest w niezłej sytuacji w kontekście walki o Ligę Mistrzów, więc podejmowanie ryzyka nie jest konieczne. W takim razie w weekend na środku obrony powinniśmy zobaczyć Araujo i Érica Garcíę. Później odczucia Piqué wskażą, czy będzie mógł jeszcze pojawić się na murawie w tym sezonie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gdyby ktoś był złośliwy mógłby napisać ze dolegliwości Pique zwą się Luis Manuel Rubiales Béjar, ale przecież nikt nie jest...

Czy to nie czas polubowne rozstanie?

Bez Pique na Real Betis? Będzie ciężko.