Ronald Araujo podpisał kontrakt do 2026 roku!

Julia Cicha

29 kwietnia 2022, 14:30

MD

37 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Araujo przedłużył dziś umowę z FC Barceloną do 2026 roku. Obrońca podpisał nowy kontrakt podczas uroczystego wydarzenia na Camp Nou w obecności Joana Laporty, Mateu Alemanyego, Jordiego Cruyffa, Rafy Yuste i swoich najbliższych.

Na początek głos zabrał prezydent Barçy: - jestem wdzięczny. Araujo to osoba dająca nam teraźniejszość oraz średnio i długoterminową przyszłość. To świetny piłkarz o wielkim talencie, dzięki niemu zyskujemy charakter i oddanie. Jestem wdzięczny jego rodzinie, która przyleciała z Urugwaju. Macie wyjątkowego syna, który trafił do naszych serc także dzięki swojemu charakterowi. Dziękuję za wychowanie go tak, jak to zrobiliście. Ronald jest częścią pokolenia młodych piłkarzy: Nico, Pedriego, Ansu, Ferrana… Mamy też nadzieję na dobre wieści w sprawie Gaviego, pracujemy nad tym.

Urugwajczyk nie ukrywał radości ze związania się z klubem na dłużej: - jestem niezwykle szczęśliwy, jestem w najlepszym klubie świata. Jestem wdzięczny Bogu, że tu zostaję, to niesamowite. Dziękuję rodzinie, rodzicom, żonie. To dla mnie bardzo emocjonujące, bo wiele przeszliśmy… Dziękuję klubowi za wsparcie, kiedy tu trafiłem, sztabom szkoleniowym, które na mnie postawiły. Na początku było ciężko, styl gry był inny, a teraz podpisuję kontrakt i czuję satysfakcję. Dziękuję także kolegom. Ciężko pracowałem, by trafić do Europy. Nigdy nie miałem wątpliwości, wiedziałem, że tu jest moje miejsce. Wierzę w ten projekt, podniesiemy się i zdobędziemy wiele trofeów. Na pewno nie zabraknie oddania i pracy. Barça wie, że zawsze może na mnie liczyć, wiele daję zespołowi i dobrze się tu czuję.

Następnie Joan Laporta opowiedział nieco więcej o obecnym projekcie sportowym: - budujemy nowy projekt, nie jest to łatwe, ale osoby takie jak Ronald Araujo nam pomagają. Ma niesamowity charakter i oddanie, kibice to widzą. Kochamy cię. Jesteś powołany do bycia jednym z najważniejszych piłkarzy następnej dekady w Barcelonie. Ten projekt ma bardzo dobre podstawy. Araujo w obronie, Nico, Pedri i Gavi w pomocy oraz Ferran czy Ansu w ataku. W takiej chwili jestem dumny z bycia prezydentem Barcelony, gdy widzę tak wdzięcznego zawodnika. Musiał dostosować się do naszego stylu, ale Urugwajczycy mają charakter zwycięzców, dzięki temu jest im łatwiej się zaadaptować. Naszego stylu gracze uczą się w La Masii. Ronald rozumie kataloński, naszą kulturę…

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ciekawe ze ani razu nie wspomina o Frankiem, ktory ma jedyne 24lata. I niech nie wspominaja o LaMasia bo Pedri nie przeszedl przez ten system, mimo trenerow Barcy w swoim klubie, Araujo jedynie BarcaB jeden sezon zdaje sie... wiec naciaga Laporta, ale jakos musi to robic, by wyciagac pozytywny sentyment

@Greenalley on mówił o młodym pokoleniu, a nie że ci piłkarze są made la masia
« Powrót do wszystkich komentarzy