AS: Barcelona rozpocznie presezon 4 lipca

Julia Cicha

29 kwietnia 2022, 14:00

AS

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik AS publikuje dziś zarys presezonu 2022/23 FC Barcelony. Jeśli te przewidywania się sprawdzą, piłkarze wrócą do pracy pod wodzą Xaviego 4 lipca.

Zawodnicy będą trenować przez około 12 dni, a następnie udadzą się na tournée po Stanach Zjednoczonych, gdzie rozegrają 3-4 spotkania. Do Hiszpanii wrócą na początku sierpnia, gdzie będą przygotowywać się do sezonu. Trzeba pamiętać, że kalendarz przyszłej kampanii jest wyjątkowo napięty z powodu mistrzostw świata, które odbędą się w listopadzie i grudniu.

Xavi nie będzie mógł od samego początku liczyć na wszystkich swoich podopiecznych. Część z nich weźmie udział w finałach Ligi Narodów 2-12 czerwca i może otrzymać nieco więcej wolnego. Nie wiadomo też, kiedy dołączą do drużyny nowe nabytki. AS jest zdania, że Patrick Kessie powinien być obecny od samego początku, a Christensen może zagrać w Lidze Narodów. 4 lipca do klubu powinni wrócić za to wypożyczeni Philippe Coutinho, Alex Collado i Francisco Trincão, jeśli Barcelona nie znajdzie dla nich innego rozwiązania. Nie będzie już za to Luuka de Jonga i Adamy Traoré, którzy wrócą odpowiednio do Sevilli i do Wolves.

Spekulowano, że pierwsze dwa tygodnie presezonu mogą zostać przeniesione do Olotu, ale ostatecznie zespół ma pozostać w Ciutat Esportiva. AS zwraca też uwagę, że pod wodzą Xaviego może trenować kilku graczy rezerw, np. Ferran Jutglà lub Ez Abde.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Biegać, biegać, biegać i jeszcze raz biegać bo cardio u niektórych jest bardzo słabe albo wgl go nie ma...

Kessie i Christensen, coś przegapiłem? Przed EURO 2020 też pismacy wymieniali, że z Barcelony na mistrzostwa jadą Depay i Wijnaldum...

To ważniejszy news niż sie wydaje. Teraz właśnie zabrakło nam przygotowywania z presezonu i dlatego para z zespołu zeszła. Tourne z punktu widzenia sportowego zbędne ale rozumiem kasa zgadzać sie musi. Oby presezon dobrze przepracowano i bez kontuzji.

To nie przypadkiem Frank Kessie?

A nie czasem Franck Kessie?