Barcelona - Rayo: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

24 kwietnia 2022, 23:29

24 komentarze

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

0:1

Herb FC Barcelona

Rayo Vallecano

RVA

  • 7' Alvaro Garcia 

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty meczu z Rayo Vallecano na Camp Nou zdaniem Redakcji FCBarca.com? 

Najlepsze: Gavi, Sergio, zmiany i walka w końcówce

Który to już raz w tym sezonie Xavi musiał dokonać aż czterech zmian ofensywnych, by Barcelona zaczęła stwarzać sobie sytuacje do zdobycia bramki. Dzisiaj Memphis i Adama dali zespołowi więcej niż cały tercet napastników grający od pierwszej minuty. Poza duetem skrzydłowych można zresztą wyróżnić tylko Gaviego i Sergio, którzy jako jedyni w środku pola potrafili stworzyć przewagę podaniem lub dryblingiem. Szkoda tylko, że na wymierne efekty w postaci dobrych okazji trzeba było czekać do 90 minuty. 

Najgorsze: niemal 90 minut słabej gry i sędzia

Barcelona zagrała dzisiaj bardzo słabe spotkanie. Frenkie de Jong nie potrafił sobie poradzić ze ścisłym kryciem, niepewny w obronie był nawet Ronald Araujo, a Dest bezproduktywny w ofensywie i spóźniony w defensywie. Nawet Ter Stegen mógł dziś spisać się lepiej, zwłaszcza w akcji bramkowej. Kolejny kiepski występ zanotowali także Ferran i Aubameyang, a Dembélé choć był bardzo aktywny, to też po raz kolejny skrajnie nieefektywny. Jak tak dalej pójdzie, to w tym sezonie konwersję strzałów na bramki w przypadku Francuza będzie trzeba wyrażać w promilach. Niestety wpływ na wynik spotkania miał też sędzia. O ile w pierwszej ze spornych sytuacji można było dyskutować, czy Barcelonie należał się rzut karny po starciu Gaviego z obrońcą, o tyle w końcówce spotkania faul był ewidentny. Sam arbiter przez cały mecz nie potrafił dobrze oceniać sytuacji, wielokrotnie bagatelizując faule taktyczne, a dając kartki za mniej oczywiste przewinienia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najgorsze jest to ,ze Xavi ciagle w pierwszym skladzie wystawia swojego pupila Ferrana a ten robi jedynie destrukcje i byl do zmiany po 20 minutach

Ja mam wrażenie że wychodzi w końcu brak dobrego przygotowania fizycznego przez ostatnie kilka sezonów. Wstyd mi było słyszeć jak taki Firpo albo inni opuszczający Barcelonę gracze mówili że tu j tam trenuje się o wiele ciężej niż w Barcelonie. I dla mnie wszystko się zgadza:
>zaczynasz sezon na rezerwie
>przychodzi Xavi mówi żeby biegać w pressingu
>pilkarze biegają w pressingu do 90'' i mamy dobre wynki
>pilkarze nie potrafią się zregenerować grając co 3 dni.
Zostaje liczyć że praca z tego sezonu + presezon coś tam ruszy. Nie oglądałem niestety (stety) meczu, ale fajnie by było pozmieniać pierwszy skład, a już na pewno atak. Bardzo mnie zawodzi Xavi jeżeli chodzi o rotacje. I tak średnio o co gramy, możemy równie dobrze puścić tego Adame od pierwszych minut? Nie rozumiem tego. (Jako dygresja powiem ze jedyny mecz jaki totalnie zawalił od pierwszej minuty to mecz z Galata pierwszy, a potem już słuch o nim zaginął, mimo że to koniec końców nie była jego wina że zespół się omen nomen - zesrał)

Busi dzisiaj na plus? Nie wiem za co. Chyba za dyskutowanie z sędzią co akcję.
De Jong też tragedia, chociaż był chyba faulowany 7 czy 8 razy, a sędzia odgwizdał 2 czy 3 faule...

Abstrachujac od fatalnej gry Barcy teraz w Hiszpanii sedziowie chcą udowodnić, że nie sędziują pod Barcelone po aferze z Pique. Tak bardzo chcą to udowodnić, że nawet z varem potrafią sprzedać mecz.

Dembele w najgorszych ? To chyba inny mecz oglądałem.

Busquets strasznie irytował niedkoladnymi podaniami dzisiaj.

Najgorsze? Ciągłe męczenie buły z Ferranem. Gość jest irytujący, gra tylko dlatego że jest Hiszpanem i swoje kosztował. Zamiast niego więcej minut powinni dostawać Adama i Depay, gorsi nie są, a jedynie minut im brak.

Najlepsze waleczny Gavi i zmiennicy na końcówkę szczególnie Depay ale i Traore. Najgorsze ślepy sedzia i brak odwagi Xaviego by Ferrana i Aube wpuszczać w 2 połowie a nie od 1 min.

Najlepsze: Gavi

nie wiem co jest ostatnio gorsze nasza gra czy sędziowanie

Barcelona albo w chwilowym spadku formy albo po prostu od przyjścia Xaviego za dużo się nie zmieniło. Mam nadzieje, że to pierwsze.
- La Liga robi się okropna, nie idzie tego oglądać.
- Sędziowie to kabaret, myla się w takich ilościach i w takich sytuacjach, że to jest po prostu karygodne.
- zaangażowania to się mogą nasi uczyć od Gaviego. Aż miło się patrzy jak ten chłopak gryzie trawę w każdym meczu.
- My bez pomysłu na cokolwiek, jakby posiadanie piłki miało nam zagwarantować wygrana. Po raz kolejny cokolwiek w ataku możemy zobaczyć po zmianach i w ostatnich 10 minutach.
- Mecz ze stracona bramka to jest normalka.
- Niby od przyjścia Xaviego jest lepiej.. ale za dużo ostatnio kompletnie nie wychodzi. Wierze w niego i mam nadzieje że to przejściowe.
- Strasznie widoczny brak Pedriego i Fatiego. Mam nadzieje, że z nimi to będzie wyglądać lepiej bo jak narazie to powtórka z Liga Europy może być.

Mozna zganiac na sedziego, ale fakt jest taki, ze znowu dali dupy. Wieczne klepanie nic nie daje. Wystarczy brak Pedriego i gorszy mecz Dembele i praktycznie zagrozenie symboliczne. Poza tym Xavi nie chce Depaya, wiec ten malo gra, a to jeden z niewielu graczy, ktory robi roznice.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ja bym jeszcze pochwalił Lengleta. Wszedł i grał bardzo dobrze - chyba żadnego błędu, a na pewno żadnego rażącego. Do tego dobrze bronił i nieźle wyprowadzał piłkę.
Co do akcji z Gavim w końcówce - faul był oczywisty, tylko pytanie czy spalonego nie było, bo ktoś o tym wspominał i sędzia uniósł rękę jakby był spalony, ale równie dobrze mógł odgwizdać to, że Barca otoczyła sędziego.

Najlepsze: Memphis, widać że się stara. Powinien dostać 2 mecze pod rząd szansy zwłaszcza, że Ferranowi teraz nie idzie

Z tymi promilami złoto, co się uśmiałem to moje :D

Śmiechłem z tych promili