Barcelona - Cádiz: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

18 kwietnia 2022, 23:18

42 komentarze

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

0:1

Herb FC Barcelona

Cádiz CF

CAD

  • 48' Lucas Perez 
  • Poniedziałek, 18 kwietnia 21:00
  • Camp Nou
  • Eleven Sports 1

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Cádizem zdaniem Redakcji FCBarca.com? 

Najlepsze: Dembélé 

W ostatnich kilku meczach to wypychany zimą z Klubu Dembélé stał się najjaśniejszym punktem ekipy Xaviego obok Pedriego. Francuz znów z dużą łatwością mijał obrońców rywala, ale tym razem nie potrafił z taką efektywnością wypracowywać okazje kolegom. W przekroju całego meczu był jednak wyraźnie najlepszym zawodnikiem Barcelony i listę pozytywów można śmiało zakończyć właśnie na Francuzie. 

Najgorsze: mamy kryzys

Od czego zacząć? Strata punktów na Camp Nou na pewno będzie kosztować Barcelonę trudną walkę o pozycję w najlepszej trójce do końca sezonu. To, co jednak martwi najbardziej, to gra zespołu. Gospodarze byli dzisiaj wyjątkowo powolni, niedokładni i spóźnieni w defensywie. Cádiz powtarzał podobne akcje, wypracowując sobie przynajmniej cztery doskonałe okazje. Cały blok obronny zagrał dziś słabo, choć Éric pokazał się kilka razy w ofensywie. W środku pola ciężaru gry nie wziął na siebie ani Frenkie, ani Gavi, a Sergio także zagrał poniżej oczekiwań. Niewiele dobrego można napisać także o napastnikach. Wyłączając Dembélé, wszyscy zagrali bardzo słabo. Memphis zanotował jedną udaną akcję na lewym skrzydle, Ferran był bezproduktywny, a Adama zaliczył kolejne wejście bez historii. Tradycyjnie okazję miał za to Luuk de Jong, ale uderzył wprost w bramkarza. Czy można mówić zatem o kryzysie? Zdecydowanie tak. Na razie jest on mały i oby szybko się skończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Całe pisanie jest zbędne: potrzeba całej nowej obrony // Lewandowskiego na szpicy i kreatywnego DM + Lewo i Prawo Skrzydłowego:)...a mamy dzieciaka Pedriego + Franka + Marka i całą reszte która nadaje sie do natychmiastowej sprzedaży badz wypożyczenia łacznie z Gavim który gra lipe a każdy go pompuje....Pytanie czy w ogóle sprzedaż pozwoli nam kogokolwiek kupić kto nadaje się do gry na już w poważną piłke. Inaczej ogra nas Eintracht który w lidze przegrywa z amatorami z Augsburga oraz Cadiz litości Cyrk jedzie dalej a szczekania słychać na każdym kroku. Pzdr kibiców tych jeszcze wierzących i tych już troszkę mniej.

Czy ten kryzys jest mały? Podwójna wtopa (na trybunach i na boisku) w LE, wtopy w lidze z drużynami gdzie pewnie wielu dopisało trzy punkty i konfrontacja ze śmiesznymi hasłami że jeszcze liczymy się w walce o tytuł. W sumie te ostatnie porażki trzeba rozpatrywać w kategorii pozytywów, pompowany balonik pękł, schodzimy na ziemię, myślimy o przyszłych sezonach a nie pier... gadamy o triumfie w LE i doganianiu Realu. 1500 transferów, Lewy, Haaland itd a tu trzeba pomyśleć np. jak obsadzić boki obrony i skąd wziąć na to kasę. Możecie mnie zjeść ale wg mnie to "pozytywna porażka". O ile Laporta wyciągnie z tego wnioski.

Wychodzi na to, że nie ma Pique, nie ma obrony, nie ma Pedriego, nie ma pomocy ¯\_(ツ)_/¯
PS. jeszcze Dembele odejdzie po sezonie i nie będzie ataku

Wygląda to na wypalenie i zmęczenie (złe przygotowanie fizyczne do sezonu)
Xaviego można będzie dopiero oceniać w nowym sezonie, jak przepracuje cały okres przygotowawczy i porobi jakieś sensowne transfery w jedną i drugą stronę. Na pewno potrzebujemy minimum dwóch solidnych obrońców i napastnika z prawdziwego zdarzenia (typu Suarez, Lewandowski) bo się okazało, że w tej chwili takiego nie mamy.

Ostatnia super seria była efektem nowej miotły i pokazaniem jaki potencjał ma ta drużyna. Ale krótka przerwa świąteczna pozwoliła nalać do baku paliwa na 3 miesiące i dobrze, że chociaż tyle. Dzięki temu boostowi mamy szansę na Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie. Trzeba dociągnąć ten sezon, dać zawodnikom odpocząć i przepracować solidnie cały okres przygotowawczy.

"Dembele najjaśniejszym punktem" - dziękujemy Ci, najjaśniejszy Panie, bo poza tym tymczasowo jesteśmy - w wiadomo jakiej - dupie.

Czy mamy kryzys to się okaże w najbliższych meczach - ja obawiam się że Barcelona nie jest w stanie zagrać bardzo dobrego meczu bez Pedriego, który już w tak młodym wieku jest kluczowym elementem układanki Xaviego jeśli chodzi o dominację rywala.
Jeśli do końca sezonu Barcelona nie odzyska blasku sprzed paru tygodni to prędzej będzie świadczyło o czymś dużo gorszym niż zwykły kryzys - o głębokich problemach kadrowych. Parę lat temu był Messi i "reszta" - pytanie czy w Barcelonie nie tworzy się dysproporcja polegająca na 2-3 zawodnikach bez których zespół nie może mormalnie funkcjonować. Wydaje się że kibice zbyt szybko otwierali szampany - na Barcelonę, które będzie walczyła o trofea będzie trzeba poczekać minimum 1-2 sezony, gdyż dzieciaki muszą dorosnąć i się wzmocnić, a legendy i "przypadkowi przechodnie" także muszą być zastąpieni wartościowymi piłkarzami (co też kosztuje).

Widać, że nie ma kto rozgrywać bez Pedriego.. Xavi zwalił z ustawieniem i w trakcie meczu też tego nie zauważył.. W zeszłym sezonie mieliśmy z pięć "10" i nie było jak ich ustawić.. A teraz Memphisa na szpice daje, a Torresa trzyma na skrzydle nawet jeśli te się kopie w czoło. Ja bym chciał Aube na "9" i Memphisa za nim - widać było że cały mecz się cofał do rozegrania. Gavi i deJong są teraz bardziej od biegania i presowania przy Busim.

Ze wszystkich pomocników obecnych w kadrze, okazuje się, że tylko Pedri potrafi kreować akcje, przytrzymać piłkę. Ani Gavi, ani Frenkie nie zrobili żadnej różnicy w środku. Depay aktywny, ale powtarza się casus Griezmanna - wraca głęboko w pole, schodzi do linii, przez co nie ma go tam, gdzie jest potrzebny. Cały czas zachowuje się jak jeden z dwójki napastników. Co nam po rajdach Dembele, jeśli przy tak głęboko okopanym rywalu nie ma do kogo dorzucić piłki. Taki rywal jak Cadiz aż prosił się o wyjście z Luukiem w podstawie - z góry można było założyć, że zdominowanie środka pola na nic się zda w tym meczu, bo po prostu przeciwnika środek pola nie będzie interesować, więc poświęcenie jednego z pomocników na rzecz dwóch napastników wydawało się rozsądne. Ale nie, bo przecież DNA Barcelony jest równoznaczne z grą 4-3-3 przez 90% czasu.

Najlepsze: mistrza nie będzie - zejdzie presja i pompowanie balonika.
Najgorsze: ten mecz pokazane, że bez Pedriego i Araujo można wypaść z TOP4

Minął entuzjazm u nowego pracodawcy i zaczęły się problemy, FdJ grał piach a Dembele się promuje do nowego klubu - oby nie odszedł i poprawił strzelanie.
konto usunięte

Najgorsze: Jeśli Dembele odejdzie, nasza gra ofensywna nie istnieje

Nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałem w NAJGORSZYCH o postawie Ter Stegena...a on kolejny raz w tym sezonie zalicza interwencje beznadziejne i co gorsza skutkujące stratą gola i finalnie punktów.. po stopniowej rewolucji w pozostałych formacjach pora i tu pokusić się o rewolucje

to jest ten sam motłoch co z Komanem ... efekt Xaviego przeminął i ja licze na prawdzwą trenerke Panie Hernandez w końcu

Najgorszy: chaos w grze, wolna, statyczna gra. Cała obrona dramatyczna, deJong najgorszy w pomocy. Ferran najsłabszy w ofensywie w kolejnym meczu, o dziwo nadal gra od dechy do dechy.
Najlepsze: Dembele i tyle.

Zastanawiam się tylko gdzie Auba stracił swoją szybkość? Przecież on w Borussi odjeżdżał rywalom jak Dembele więc się pytam co się z nim stało że taki powolny się zrobił?

o kurde 4 napastników? Gdzie kto grał? :D