AS: Trzech kontuzjowanych piłkarzy wróci na rewanż z Eintrachtem

Julia Cicha

10 kwietnia 2022, 17:30

AS

8 komentarzy

Fot. Getty Images

W dzisiejszym meczu z Levante kilku piłkarzy Barcelony będzie nieobecnych z powodu kontuzji, ale dziennik AS podaje, że aż trzech z nich powinno wrócić na listę powołanych już w czwartek, przy okazji rewanżowego spotkania w Lidze Europy przeciwko Eintrachtowi.

Mowa o Gerardzie Piqué, Sergiño Deście i Memphisie Depayu. Najpoważniejszy jest przypadek Katalończyka, który doznał urazu zaledwie trzy dni temu. Jeśli będzie dostępny, to z pewnością znajdzie się w wyjściowej jedenastce. Obrońca cierpi na zapalenie ścięgna w lewej nodze od niemal dwóch miesięcy, a dolegliwości zwiększyły się z powodu złego stanu murawy we Frankfurcie. Wydaje się jednak, że dzięki odpowiedniemu leczeniu w najbliższych dniach dojdzie do siebie i będzie mógł wrócić do gry już w czwartek na Camp Nou. Zdaniem ASa wszyscy w szatni są zdania, że właśnie tak się stanie.

Po dłuższej nieobecności wrócą natomiast Dest i Depay. Obrońca pauzował przez pięć tygodni z powodu kontuzji mięśniowej, a jego powrót jest niezwykle ważny, ponieważ Dani Alves nie jest zarejestrowany do gry w Lidze Europy, a Ronald Araujo nie radzi sobie najlepiej na prawej obronie. Mimo to Amerykanin raczej nie zagra od pierwszej minuty. W poniedziałek powinien natomiast wrócić do treningów z grupą i wiele będzie zależało od jego odczuć. Z kolei Memphis cierpiał zaledwie na przeciążenie mięśnia, więc nie powinien mieć problemu z byciem gotowym do gry przeciwko Eintrachtowi.

Nie należy natomiast spodziewać się powrotu Ansu Fatiego. Sam Xavi podkreślił, że przed wychowankiem jeszcze co najmniej 3-4 treningi. Dopiero za kilka dni dowiemy się więc, na które spotkanie będzie mógł otrzymać powołanie. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, powinno to być starcie z Cádizem 18 kwietnia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pique raczej nie doznał konkretnego urazu, a tendiopatia, to stan raczej przewlekły, z resztą były już wcześniej pewne sygnały jakiś problemów Pique z tą pachwiną.

Araujo nie radzi sobie najlepiej na prawej obronie... serio?

Z powrotami bez potrzeby nie ma co sie spieszyć.