Xavi: To był kompletny mecz

Mateusz Doniec

21 marca 2022, 00:32

Barca TV

48 komentarzy

Fot. Getty Images

Real Madryt CF

RMA

Herb Real Madryt CF

0:4

Herb Real Madryt CF

FC Barcelona

FCB

  • 29', 51' Pierre-Emerick Aubameyang 
  • 38' Ronald Araujo 
  • 47' Ferran Torres 

Trener FC Barcelony Xavi Hernández przyznał na konferencji prasowej po zwycięstwie w El Clásico, że drużyna rozegrała mecz kompletny. 42-latek podkreślił, że zespół powinien podążać obecną ścieżką, lecz stwierdził też, że nie udało się uniknąć kilku błędów.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Dziś Barcelona kontrolowała mecz, tak jak chciałeś. Jak udało ci się przygotować zespół?

Xavi: Jestem bardzo usatysfakcjonowany i szczęśliwy. Udało nam się trochę zmienić dynamikę Klasyków. Myślę, że dobrze zrozumieliśmy, jak poradzić sobie z Modriciem i Kroosem. Frenkie de Jong ustawiał się tak, aby mieć nad nimi przewagę. Nie chcę skupiać się na pojedynczych piłkarzach. Cały zespół pokazał charakter. Nie traciliśmy też zbyt wielu piłek, a Real żyje właśnie z przechwytów. Bardzo dobrze przenosiliśmy ciężar gry. Kontrolowaliśmy mecz, naciskaliśmy wysoko, wiedzieliśmy, jak grać pomiędzy liniami, odzyskaliśmy wiele piłek na połowie rywala, w ataku graliśmy tak, jak trenowaliśmy… To był kompletny mecz. Byliśmy dużo lepsi niż Real.

[Marta Ramon, RAC1] Co oznacza taki wynik na Santiago Bernabéu? Czy Barça wróciła, jak napisał na Twitterze Gerard Piqué?

Sami sobie powiedzieliśmy, że to jest nasza ścieżka i nasz pomysł na grę, którego musimy się trzymać. Mamy bardzo dobrych zawodników, którzy świetnie wykonywali dzisiaj swoje zadania. Mogliśmy się cieszyć grą. Chcemy być wzajemnie solidarni i pracować dla drużyny… Jesteśmy teraz dobrą rodziną. Skupiamy się na sobie. Możemy teraz rywalizować na każdym poziomie.

[Adria Albets, Cadena SER] Jak oceniasz ten historyczny wieczór na Bernabéu?

To raczej zadanie dla was. Jestem dumny i szczęśliwy. To dzień, którym całe barcelonismo może się cieszyć. Taka jest nasza ścieżka. Musimy nadal tak rywalizować. Uważam, że byliśmy dużo lepsi niż Real Madryt. Oni również mieli za sobą wspaniałą serię. Pokazaliśmy przede wszystkim sobie samym, na co nas stać.

[Helena Condis, Cadena COPE] Co ta wygrana znaczy dla ciebie jako trenera?

Jestem oczywiście bardzo szczęśliwy. Ten klub jest dla mnie wszystkim. To najlepszy klub na świecie. Tak uważałem, odkąd byłem małym chłopcem. Teraz będziemy świętować. Mamy dwa tygodnie odpoczynku. Wygrana w takim stylu na Bernabéu to znakomite uczucie. Niektórzy piłkarze byli w ostatnim czasie krytykowani. Dziś pokazali, że potrafią wygrać w taki sposób z Realem na wyjeździe. To sprawia, że czuję się świetnie jako trener. Nie mam wątpliwości, że Barça powinna grać właśnie tak.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy uważasz, że dzisiejszym meczem wszedłeś do elity europejskich trenerów?

Tu nie chodzi o mnie ani o żadną osobistą chwałę. To czas na świętowanie i pochwały dla zespołu. Nie uznaję tego jako osobiste zwycięstwo. Jesteśmy rodziną i to mnie cieszy najbardziej. Nie przybyłem tutaj po indywidualne nagrody, ale dla zespołu.

[Alfredo Segura, Radio Marca] W drugiej połowie wydawało się, że Barça nieco zwolniła. Czy uważasz, że zespół mógł zdobyć jeszcze jedną bramkę?

Nie, nie o to chodzi. Dzisiaj wygraliśmy 4:0, ale czasem zwyciężaliśmy też 1:0. Oczywiście to normalne, że złościmy się, gdy nie wykorzystuje się okazji. Musimy być maksymalnie skuteczni. Nie możemy oddawać piłek za darmo. Tego wymagam od zespołu. W drugiej połowie kilka razy się zdenerwowałem, bo straciliśmy piłkę, więc rzeczywiście mogliśmy zagrać nieco lepiej, szczególnie w drugiej części. Nasza pierwsza połowa była znakomita. W końcówce powinniśmy zagrać lepiej.

Ponad połowa dzisiejszego składu Barçy zagrała dziś na Santiago Bernabéu po raz pierwszy. Czy to ci coś przypomina?

Tak, widzę pewne podobieństwa np. do zespołu z 2004 roku. Trudno jednak porównywać. Najważniejsze jest to, że dzisiaj widziałem solidarność i współpracę. To wzmacnia projekt, ale musimy kontynuować pracę.

[Xavi Lemus, Esport3] Czy uważasz, że dzisiejsze zwycięstwo przebija niektóre goleady z przeszłości, szczególnie ze względu na styl gry? Czy to pewna wiadomość dla świata futbolu?

To zwycięstwo jest wzmocnieniem dla nas, dla naszych morale, dla pewności siebie. Myślę, że nie ma teraz wątpliwości co do tego, w jaki sposób mamy grać. Musimy nadal pracować w tym kierunku. Rzeczywiście mogliśmy strzelić więcej goli. Będziemy jeszcze analizować to spotkanie. Graliśmy dobrze, ale zmarnowaliśmy kilka dogodnych okazji.

[Edu Polo, Mundo Deportivo] Czy uważasz, że po tym zwycięstwie zwiększyły się szanse na wygranie ligi?

To będzie bardzo trudne. Dzisiaj wygraliśmy i poprawiliśmy bilans bramkowy przeciwko Realowi, ale triumf ligowy wciąż jest bardzo trudny. Real przegrał do tej pory tylko trzy razy w lidze i musiałby przegrać jeszcze kilka razy. Różnica punktowa jest spora, ale musimy dalej pracować, wygrywać mecze i trzymać się tej drogi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pora chyba zastanowić nad kontraktami. Ronald Gavi i ten nasz nieszczęsny Dembele. To co daje w 2 połowie sezonu to mistrzostwo. Wiadomo głupie straty itp ale popatrzmy na współpracę z Auba. Gdyby nie asysty Dembele to Auba nawet połowy bramek by nie strzelił. Niech Dembele da normalne wymagania finansowe i zmieni agenta to może zostać.

Xavi cieszę się że pokazujesz światu swoją pasje i zaangażowanie. Świat mówił on nie jest gotowy a tu proszę ma wizje której nie ma wielu trenerów.
konto usunięte

Po tym meczu widzę tak naprawdę jaka jest różnica między Garcia a Araujo. Powiem wam że Eric zagrał fenomenalnie, to jaki on nam daje spokój i rozegranie piłki w obronie jest niesamowite. Nawet Pique może mu tego pozazdrościć. Taki nasz Busquets lini obrony, zawsze jak było nerwowo z tyłu to piłka była grana do Garcii, a ten wychodził z opresji jednym podaniem jak na treningu. TOP !!!

Mecz pokazał ile znaczy dobre przygotowanie taktyczne i fizyczne zespołu. Non stop presing i nie na zasadzie biegajacego kurczaka bez głowy, ale kompleksowy pressing całej drużyny. Było fajnie widać w pierwszej połowie jak Ferran zbiera się do presingu i patrzył do tyłu czy reszta zespołu też presuje żeby niepotrzebnie nie tracić energii i nie pozwolić zrobić przewagi liczebnej Realowi. Generalnie po tym meczu uważam że na kolejny sezon linia pomocy jest kompletna. Szkoda tylko że Nico zalicza zjazd formy. Do wzmocnienia obrona gdzie jest największy bałagan i prawe skrzydło jeśli odejdzie Dembele. Adama to niestety nie piłkarz z topu. Jeśli rzeczywiście zakontraktują Christensena to tylko sprzedaż ŚO, ale niewyjasniona kwestia PO (Dest ostatnio dobrze wygląda, fajnie byłoby mieć doświadczonego Azpilicuete) oraz obowiązkowo następca Alby jest potrzebny żeby nie przespać tematu. Ciężko mu będzie w kolejnych sezonach jechać cały sezon bez zmiennika utrzymując równą formę. Auba spokojnie ten i kolejny sezon wytrzyma, umie się chłop znaleźć.

Xavi mówił o ścieżce, pewnie wszyscy ją wzięli dlatego tak pozamiatali, a w Sevilli po tym meczu zakupili pampersy bo dostali sraczki ;)

Barcelona zagrała po prostu bajeczne spotkanie. Xavi jest magikiem, oby tak dalej. Transfery w 100 Auba i Ferran cos pięknego. Ta bramka na 3:0 po prostu bajka. Każdy zagral famtatsyczne spotkanie, nie było słabych punktów. Visac El Barca!! Prawdziwi fani zawsze z nimi byli, są i będą.

Pawlaki, Jarki i cała reszta zwolenników Koemana- gdzie teraz jesteście? :)

Brawo Trenerze.

A pamiętam jak niektórzy od 2020 ciągle narzekali że Xavi to byłby strzał w kolano i tragiczny wybór, że w Arabii każdy by sobie poradził, że nie ma doświadczenia, że Pep to przecież co innego, że za mało charyzmatyczny bla bla bla. Czas wyjść z jaskini.

Czy ktoś jeszcze uważa że Valverde to był dobry wybór?

"Dzisiaj wygraliśmy 4:0, ale to zwyciężaliśmy też 1:0."
czy to na pewno o to chodzi? :) @juliacicha bez Piotrka! Przepraszam za ostatnie :)

Nie ukrywałem przy zatrudnieniu Xaviego ze byłem sceptyczny wobec tego wyboru. Młody trener bez większego doświadczenia itd. Bardzo bardzo sie cieszę, ze okazał sie byc naprawdę kompetentnym trenerem z wizja i jasnym przekazem do zawodnikow. Widac ze pilnie uczył sie od Guardioli i Luisa. To jak gramy to jego zasługa trzeba mu to oddać, przejął rozbity zespol a dzis...jest pieknie. Teraz przed nim bedzie trudny czas i weryfikujący go jako trenera po sezonie. Zobaczymy jak potrafi przygotować zespol po przerwie letniej. To trudne ale jesli temu podoła przyszły sezon jest nasz. Jeszcze raz brawo Generale.

To była mega dobra wiadomość że Laporta wrócił. Nie chce się wierzyć że zmiany w drużynie piłkarskiej w erze po Messim tak szybko zachodzą na plus . Man unt. Patrzcie i uczcie sie. Znawcy Barcelony zapraszam, Wyp....

To było coś pięknego i można śmiało powiedzieć wracamy!

A Koeaman siedział z kolegami w restauracji i ...

4:0 a ten drze się na nich bo coś źle zrobili. Widać, że to mądry i zdeterminowany trener. Takiego właśnie potrzebowaliśmy

powiem tak ...byłem sceptyczny gdy xavi przychodził bo wiedziałem ze doświadczenie i wizje gry to ma ale umiejetnośc przełożenia tego na drużynę to już coś co najlepsi trenerzy mają w dodatku potrafił odbudować zawodników którzy wydawaliby sie byc przed początek sezonu cieniami samych siebie a tu prosze , nie daliśmy realowi płakac w żadnym momencie gry były mecze gdzie nam brakowało opanowania , gdzieś tam urywane punkty tracone bramki ale widać że xavi naoliwił maszynę i wkoncu mamy DRUŻYNĘ a nie Messiego i 10 asystentów którzy nawet nie asystowali ciesze sie że wkład w drużynę jest równomierny w każdym sektorze boiska i ten pressing !

Graty panowie i panie zajebisty mecz zagraliście, szkoda ,że nie wbiliscie nam więcej taka nauczka się przyda i może też się wezmą za starych dziadków . Pozdowienia

Czy jeszcze ktoś wątpi w Xaviego? bo po pierwszym meczu z Galatasarayem trochę dużo pomyj wyleciało!

To uczucie, kiedy w 6ciu meczach LM strzelasz 2 bramki, a w jeden wieczór pakujesz Realowi 4. Bezcenne.

Ciekawe jest to, że patrząc na Barcę i Real w El Clasico, to piłkarze Barcy wydawali się bardziej postawni i fizyczni, co jest niespotykane, bo to zawsze Real wyglądał przy naszych jak Guliwer przy liliputach.
Co nie zmienia faktu, że absolutnie zdeklasowaliśmy Real pod względem techniki i motoryki. Fantastyczne spotkanie, oby to był początek kolejnej złotej ery!

Ciekawe co teraz myśli sobie Leo?? Był sens odchodzić.

El Maestro nie wzięło się z niczego...

Wielki szacun
Pięknie się to ogląda

"...trzymać się tej drogi."

Tyle i aż tyle, a będzie dobrze.
Odpowiedni człowiek, na odpowiednim miejscu...

Ten zespół ma koncepcje, wie co chce grać… Ma ambicje, niesamowity głód walki… Każdy z tych zawodników niesamowicie pracuje i mamy tego efekt. Świetnie się patrzy na Barce i to nie tylko w tym meczu… Brawo Xavi.

Panie Xavi, jesteś pan debeściak. In Xavi we trust.