Ara: Pedri zarabia 7-8 milionów euro brutto na sezon

Julia Cicha

19 marca 2022, 21:30

Ara, MD

34 komentarze

Fot. Getty Images

Pedri zapomniał już o kontuzji z wcześniejszej fazy sezonu i znowu pokazuje swoją najlepszą formę. Do repertuaru swoich zagrań dołożył ostatnio nieco więcej strzałów, co przełożyło się na poprawienie jego bilansu bramkowego. Mimo że wszyscy wiedzieli o jego wielkim talencie, pomocnik zadziwia nawet przedstawicieli Barcelony.

Pedri ma umowę z Barçą do czerwca 2026 roku, a jego klauzula odejścia wynosi miliard euro. Dziennik Ara podaje dziś jednak, że zaledwie kilka miesięcy po przedłużeniu kontraktu klub zakłada już, że młody gracz będzie otrzymywał oferty z innych drużyn, więc niedługo będzie konieczne zaoferowanie mu podwyżki. Wartość rynkowa Pedriego wg Transfermarktu przewyższa już Frenkiego de Jonga. Dziennik dodaje, że obecnie Kanaryjczyk zarabia 7-8 mln euro brutto, a więc 3,5-4 mln netto na sezon. To kwota nieco niższa, niż mówiło się do niedawna w mediach. Priorytetem Barcelony jest na razie przedłużenie umów Gaviego i Araujo, ale klub pamięta o Pedrim, szczególnie biorąc pod uwagę, że Franck Kessie ma zarabiać po przyjściu 6,5 mln euro netto na sezon, wliczając w to kwotę stałą, zmienne i premię za podpis. To znacznie więcej, niż otrzymuje teraz wychowanek Las Palmas.

Kwestie kontraktowe schodzą jednak na razie na dalszy plan, ponieważ Pedri skupia się na grze w lidze i Lidze Europy. Hiszpan ciągle się rozwija, a kolejnym krokiem powinno być stopniowe zwiększanie przez niego liczby strzelanych goli. Widać już tego pierwsze efekty. W ostatnim czasie zawodnik przytył 4 kilogramy i zyskał dużo masy mięśniowej. Obecnie Pedri ma na koncie trzy bramki (o jedną mniej niż w poprzednim sezonie) i siedem asyst (tyle samo co w całej minionej kampanii). Do tej pory udało mu się pokonać bramkarzy Athleticu, Espanyolu i Galatasarayu. Zdaniem Mundo Deportivo jego celem jest poprawienie statystyki strzeleckiej poprzez oddawanie większej liczby strzałów na bramkę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pamiętajmy że Ara i MD to papugi współpracujące z Barceloną - pisanie o tym że Pedri zarabia wg nowego kontraktu 3,5-4mln netto jest śmieszne - to raczej płytka zagrywka aby pokazać Gaviemu czy Araujo że inni także zarabiają niewiele.
Jedno jest pewne - Pedri prędzej zarabia 4.5mln netto oraz to że piłkarz o jego skali talentu, a także ze względu na fakt że już zaczyna grać jak dorosły piłkarz MUSI zarabiać więcej niż przykładowo Araujo.
Po głębszym zastanowieniu Kessie nie zarabia aż tak dużo - jeśli brać pod uwagę że realnie jego pensja to 4mln+zmienne to bardzo uczciwa pensja z punktu widzenia Barcelony, biorąc pod uwagę że chłopak ma już wielosezonowe doświadczenie boiskowe, a pewnie zarobi więcej jeśli jakimś cudem przebije się do pierwszego składu, albo jego udział w wynikach zespołu będzie znaczący.
Artykuł trochę niepotrzebny, mącący ludziom w głowach - tutaj uważam że klub robi błąd tworząc publiczną dyskusję na temat płac - powinien jak Bayern zrobić sztywny system płacowy, który można lekko ugiąć jak ma się doczynienia z kosmitami np. Pedri.

news kompletnie z dupy, jemu akurat nie jest potrzebna podwyżka bo dobrze zarabia jak na swój wiek. Musi być zachowana odpowiednia hierarchia zarobków w drużynie. Pedri ma długi kontrakt i wysoką klauzule, nie ma obaw że odejdzie. Niech sie lepiej zajmą kontraktem Araujo, to jest priorytet, bo nie wyobrażam sobie defensywy bez niego

Może autorka tego artykułu się pochwali ile zarabia...

Co za klasyk i typowosc w stylu Bartomeu. Pedri dostawal 1mln i teraz 6mc pozniej 6-7, choc wtedy bylo niby 5brutto. Gra swietnie i po kolejnym roku znowu podwyzka? Perez pokazalby mu srodkowy palec i tyle. Popatrzcie ile zarabial Modric tyle czasu bedac glownym rozgrywajacym i na samym poczatku nie bylo to od razu 15-20mln i nigdy tyle nie dostawal. A zawsze chaial tam grac. A w tempie ktore jest proponowane nasz mlodzik dostanie tyle w ciagu 5ciu lat. No way.
Ps. Kwota nie jest nizsza bo 5mln podawane bylo brutto wiec te 3.5-4 to co innego, bo po podatku. Jest to zwykle czepialstwo czy to gazet czy agentow na naciagactwo.

Spotem płacz że portfel pusty. S tym klubie nigdy nie będzie ok. Jak na takiego szczyla i tak ma za dużo. Przez to frajerstwo zaraz arujo ucieknie

Moim zdaniem talentem on już jest na poziomie Xaviego czy Iniesty, brakuje mu sukcesów i utrzymania tej dyspozycji jak najdłużej

I tyle powinien zarabiać.
Limity i progi płacowe powinny być ustalone w większości klubów. Skończyło by to patologię naciągactwa.
Choc i tak idzie ku lepszemu ze zaczynają podpisywać krótsze kontrakty. A drudzy je wypełniać.
Podpisywanie na 5 lat i przedłużanie co 2/2 jest chore.

Jak mozna nowemu grajkowi ktory sie nawet sie jeszcze sprawdzil w klubie oferowac 1-2x co talentom z la masi ktore ciagna barce od dwoch lat, totalna paranoja i kolejny policzek dla pilkarzy od klubu.

Nic tylko pozazdrościć talentu. Niesamowity jest! Mamy wielkie szczęście, że jest On z nami, a rozwijając się w takim tempie, kto wie czy nie doskoczy do poziomu Xaviego czy Iniesty.

Ma jeszcze czas na wielkie pieniądze. Zarabia adewkatnie. Ale kasa dla Kessie troche jest przesadzona i taki Araujo to na bank będzie chciał wykorzystac.

W swoim pierwszym sezonie, miał jeszcze widoczne mankamenty. Zdarzało mu się mieć dobry pomysł i słabo wykonać, albo wahać się i przez co szansa na błyskotliwe zagranie uciekała.
Był od zawsze za to pracowity, biegający. Ale te minusy czasem niweczyły jego własny wkład.. Potem kontuzja, znaczna część sezonu uciekła, ale po powrocie u Xaviego nagle jego mankamenty znikły. Pewność siebie, znacznie wyższa dokładność, skalkulowane ryzyko, odwaga. Inny gracz. Ma się poczucie jakby zyskał 4 sezony doświadczenia w te kilka miesięcy.
Mam wrażenie, że sp[ora część tej poprawy to praca z trenerem, który lepiej zna wymagania pozycji w Barcelonie i klarowna taktyka drużyny, która podkreśla atuty takich pomocników i pozwala zmniejszyć wagę wad.

Albo odzwyczaiłem się od gry Pedriego przez tą dłuższą kontuzję/pod skrzydłami Holendra albo (co bardziej prawdopodobne) wrócił po tej przerwie niezwykle naładowany i na jeszcze wyższym poziomie.

Już w zeszłym sezonie i w pierwszej części obecnego grał bardzo dobrze, ale teraz ... chłopaka nie warto pressować XD

"Zdaniem Mundo Deportivo jego celem jest poprawienie statystyki strzeleckiej poprzez oddawanie większej liczby strzałów na bramkę."

Fascynujące. :D