Barcelona zagra dziś z Galatasarayem o awans do ćwierćfinału Ligi Europy. Alex Delmas z dziennika La Vanguardia przedstawił najważniejsze kwestie dotyczące tego starcia.
Całkowite skupienie
Jedną z najważniejszych kwestii jest skupienie wszystkich wysiłków na teraźniejszości. Bliskość Klasyku nie może zdekoncentrować zespołu, aby mógł on pokazać swoją najlepszą wersję. Pierwsze spotkanie pokazało, że jeśli Blaugrana jest za bardzo rozluźniona, sprawy mogą się skomplikować. Ważny będzie w tym zakresie sygnał, jaki wyśle Xavi poprzez wybór podstawowej jedenastki. Wydaje się jasne, że do składu wrócą Sergiño Dest, Frenkie de Jong i Adama Traoré. Pytanie brzmi, czy trener pośle do gry któregoś z rzadziej grających piłkarzy. Jednym z nich mógłby być Memphis Depay. Interesujące będzie również to, na kogo zdecyduje się Xavi na środku obrony po dobrym występie Érica Garcíi z Osasuną, biorąc pod uwagę prawdopodobny występ Araujo w Klasyku.
Rozegranie stoperów
Oprócz samego wyboru stoperów, istotne jest to, że ci gracze będą odpowiedzialni za rozpoczynanie akcji. Dziś będą musieli być bardziej agresywni z piłką przy nodze i podprowadzić ją wysoko, aby sprowokować opuszczenie przez rywala swojej strefy komfortu i zmusić go do wyjścia wyżej. Tylko w ten sposób można uwolnić spod krycia zawodnika z drugiej linii i tylko tak Barça może w sposób kontrolowany posuwać się do przodu. Odwaga i pewność przy wyprowadzaniu piłki będą kluczowe, ponieważ wykonanie podania przed tym wyjściem niewiele pomoże, a zrobienie tego zbyt późno może oznaczać stratę.
Szybszy rytm
Barcelona będzie musiała zwiększyć prędkość gry piłką w porównaniu do pierwszego spotkania. Barça grała wówczas zbyt wolno, a to pozwoliło Galatasarayowi na asekurowanie się przez cały pojedynek. Jeśli Blaugrana podkręci tempo akcji, to się nie zdarzy.
Więcej dryblingów
Domenec Torrent powinien powtórzyć koncepcję z pierwszego starcia, która przyniosła drużynie sukces. Niemal potwierdził to podczas wczorajszej konferencji prasowej. Celem gospodarzy będzie więc zorganizowanie się w środku pola, zamykanie linii podań wewnętrznych i nie wychodzenie do wysokiego pressingu. To skłania do wykorzystania skrzydeł. W tych sektorach niezbędne będzie zrobienie większej różnicy w pojedynkach jeden na jeden, aby zburzyć porządek rywala. Na Camp Nou Barça wykonała jedynie sześć dryblingów w pierwszej połowie, a pięć z nich było autorstwa Adamy Traoré. Przy dobrze zorganizowanym defensywnie rywalu Barça będzie musiała częściej wykorzystywać pojedynki indywidualne.
Aktürkoğlu i Cicaldau
Pierwszy mecz pokazał potencjał Aktürkoğlu, a niemal całe zagrożenie pochodziło właśnie od skrzydłowego. 23-latek jest zawodnikiem o dobrym dryblingu, potrafi samodzielnie zaatakować wolną przestrzeń i jest najgroźniejszym argumentem ofensywnym Galatasarayu. Cicaldau nie wystąpił od pierwszej minuty w konfrontacji na Camp Nou, ale też jest dobrym zawodnikiem. Trzeba mieć go na oku niezależnie od tego, czy zagra w wyjściowym składzie, czy wejdzie na boisko z ławki. Zazwyczaj gra jako ofensywny pomocnik/cofnięty napastnik, potrafi dobrze uderzyć i ma odpowiednią jakość, aby tworzyć okazje w ostatniej tercji boiska. Potwierdzają to cztery gole i dwie asysty.
Komentarze (4)