Umowa ze Spotify - kwoty, warunki, porównania

Dariusz Maruszczak

17 marca 2022, 14:15

Mundo Deportivo

13 komentarzy

Fot. Getty Images

  • FC Barcelona nie ogłosiła, ile zarobi na kontrakcie ze Spotify, ale Mundo Deportivo ujawniło szczegóły związane z nową umową sponsorską
  • Barça otrzyma więcej niż w obecnym sezonie, ale mniej niż na podstawie wcześniejszej współpracy z Rakutenem, o ile nie pozyska kolejnego sponsora
  • Dziennik porównał też przychody Blaugrany z tego tytułu z zarobkami innych europejskich gigantów

Dziennikarz Mundo Deportivo Fernando Polo jako pierwszy poinformował o możliwym porozumieniu ze Spotify, a teraz przybliża szczegóły umowy. Za umieszczenie nazwy firmy na przodzie koszulek pierwszego zespołu męskiego i żeńskiego Blaugrana będzie dostawać 57,5 miliona euro rocznie, a kolejne 5 milionów za reklamę na strojach treningowych. Z kolei za prawa do nazwy Camp Nou Barcelona otrzyma 5 milionów euro rocznie, a kontrakt w tym zakresie została zawarty na sześć sezonów. Polo donosi również, że Barça może dodatkowo zarobić 2,5 miliona euro za „dobre praktyki przy aktywowaniu kontraktu”. Dziennikarz nie wyjaśnia szczegółów tego zapisu, ale można się domyślić, że chodzi o relacje klubu ze sponsorem i współpracę przy różnych inicjatywach.

Mundo Deportivo informuje również, że Spotify pytało Barcelonę o prawo odsprzedaży powierzchni reklamowej na koszulkach pierwszych zespołów od trzeciego roku obowiązywania umowy, a więc w ostatnich dwóch latach kontraktu. Firma mogłaby w ten sposób zareagować, gdyby uznała porozumienie z Barceloną za mało opłacalne lub po prostu chciała zarobić odpowiednią kwotę. Dziennik zapewnia jednak, że ostatecznie Duma Katalonii ma prawo weta, aby nie reklamować podmiotu sprzecznego z jej wartościami.

Odnośnie do praw do nazwy stadionu trzeba zwrócić uwagę, że obiekt będzie w przebudowie w trakcie trwania umowy, co obniża cenę. Według informacji Mundo Deportivo po wspomnianych sześciu latach Spotify będzie mogło przedłużyć porozumienie o 15 lat, a jego przyszłą wartość szacuje się na 15-20 milionów rocznie. Także w tym obszarze firma zwróciła się do Barcelony o możliwość odsprzedania tych praw.

Lepiej niż jest, gorzej niż było

Dziennik podsumowuje, że Barcelona jest zadowolona z umowy, choć nie jest to najlepsza opcja na rynku. Docenia się jednak, że porozumienie bardzo dobrze wpłynie na wizerunek klubu i skojarzenie ze światowym liderem w swojej branży. Dla Dumy Katalonii kontrakt i tak oznacza znaczący wzrost przychodów, ponieważ w obecnym sezonie otrzymywała 44 miliony euro (30 od Rakutenu, 10 od Beko i 4 od Stanleya) od sponsorów po renegocjacji umów.

Wcześniejsze kontrakty zapewniały jej przychody na poziomie 79,5 miliona, ale klub nadal może zbliżyć się do tej kwoty, jeśli sprzeda powierzchnię rękawa na koszulkach pierwszego zespołu. Wolny jest jeszcze tył odzieży treningowej, o ile Spotify nie zapewniło sobie również tych praw. Przypomnijmy, że Beko do 2021 roku płaciło 20 milionów za przód trykotów treningowych i rękawek strojów meczowych, ale przy przedłużeniu umowy zrezygnowało z tej drugiej opcji, oszczędzając 10 milionów. Najwięcej Barcelona dostawała w rozgrywkach 2018/2019 - 81 milionów euro, gdy otrzymała bonus za mistrzostwo Hiszpanii (1,5 mln), a zawarła też kontrakt ze Stanleyem. Klub mógł dostać też 5 milionów za wygranie Ligi Mistrzów, ale w trakcie umowy z Rakutenem nie udało mu się zdobyć tego trofeum. Poniżej przedstawiamy tabelę Mundo Deportivo z wykazem przychodów od sponsorów w kolejnych latach, bez uwzględnienia praw do nazwy stadionu.

 

  16/17 17/18 18/19 19/20 20/21 21/22 22/23
Przód koszulki męskiej 35 mln od Qatar Airways  56,5 mln od Rakutenu  56,5 mln  55 mln  55 mln 30 mln 

 

57,5 mln od Spotify 

Przód koszulki żeńskiej 0  0  4 mln od Stanleya  4 mln 4mln  4mln 
Rękaw koszulki męskiej

 

10 mln od Beko (rękaw + tył stroju treningowego)

 

20,5 mln (rękaw+ przód i tył str. tren.)

 

20,5 mln  

 

20,5 mln  

 

20,5 mln  

 0  0
Odzież treningowa  10 mln 5 mln od Spotify (sam przód) 
Łącznie 45 mln  77 mln  81 mln  79,5 mln 79,5 mln  44 mln  62,5 mln 

Ósme miejsce w elicie

Mundo Deportivo porównuje kontrakt Barcelony ze Spotify z umowami innych wielkich europejskich klubów. Katalończycy zarobią łącznie 67,5 miliona euro, co jest ósmym wynikiem w klasyfikacji sporządzonej przez dziennik. Europejscy giganci mają różnego rodzaju porozumienia dotyczące reklam na koszulkach pierwszego zespołu, odzieży treningowej czy praw do nazwy stadionu, ale według doniesień Mundo Deportivo Blaugranę wyprzedzają Manchester City (92-97 mln), Manchester United (87 mln), PSG (82 mln), Liverpool (80 mln), Juventus (77 mln), Real Madryt (70 mln) i Chelsea (67-72 mln). Warto dodać, że Królewscy również mają ogłosić nowego sponsora od następnego sezonu. Poniżej tabela przychodów poszczególnych klubów sporządzona na podstawie informacji Mundo Deportivo.

  City United PSG Liverpool Juventus Real Chelsea Barcelona Arsenal
Prawa do nazwy stadionu

 

70-75 mln
  

 -

 30 mln (z odzieżą tren.)  12 mln (+odzież tren.)  -  -  5 mln  48 mln (+koszulki)
Przód koszulki  52 mln  65 mln  38 mln  45 mln  70 mln (z odzieżą tren.)  45-50 mln 57,5 mln   48 mln (koszulki i nazwa st.)
Rękaw 12 mln   12 mln  17 mln  12 mln  10 mln  12 mln  -  12 mln
Odzież treningowa 10 mln   23 mln (+żeńska)  -  30 mln (z nazwą stad.)  10 mln 70 mln (z przodem koszulki)  10 mln   5 mln  48 mln (koszulki i nazwa st.)
Łącznie  92-97 mln  87 mln 82 mln 80 mln   77 mln 70 mln  67-72 mln   67,5 mln 60 mln 
REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Analizując liczby, za koszulkę meczowa mamy niezła kwotę ale bardzo odbiegamy w wartościach dla odzieży treningowej i nazwy stadionu :-(
Zwłaszcza potencjał nowego stadionu powinien być lepiej negocjowany.

Generalnie nie jest źle w dzisiejszych niepewnych czasach. Jedynie do czego się można przyczepić to nazwa stadionu za 5 mln - Liverpool z odzieżą treningową wyciąga 30 mln a my 10. Jak dodamy 10 za rękaw będzie w sumie 77,5 mln czyli czołówka światowa, jest dobrze.
P.S. City i PSG w ogóle nie powinno być w tym rankingu, równie dobrze szejk mógłby zapisać 200 mln za koszulki.

Mega zawód bo większa marka od nas jest tylko Real

Oczywiście, że jesteśmy "medialni". Mamy ogromną wartość, zwłaszcza w social media i jesteśmy globalną marką, wyrabianą wiele lat, nie to co kilka "nowobogackich" klubów ;). Manchester United też jest "medialny" i właśnie dlatego ma naprawdę dobre warunki i to negocjowane w pandemii rok temu, choć od czasów Mourinho nie zdobyli żadnego tytułu.

PSG, City - mają kontrakty pompowane przez sponsorów z Zatoki Perskiej. Te wartości nie odzwierciedlają ich "medialności", która jest zdecydowanie niższa niż Barcelony. Nie porównywałbym się z nimi, bo to nie są wartości rynkowe.

Czy można było zatem wynegocjować lepiej? Nie wiem. Czy niższa kwota to efekt Messiego? Nie wiem. Czy warto analizować te kwoty gdy nie jest znany sponsor z rekawa. Pewnie nie. Czy za stadion dostaliśmy dobre pieniądze? Nie wiem, choć jakiś czas temu wrzucałem analizę, z której wynikało, że raczej 2x za małe. Czy zmonetyzowaliśmy skutecznie potencjał drużyny kobiecej? Nie wiem, ale ja tylko zadaję pytania :)

Poprawcie sumę Liverpoolu na 80 mln.
Uzyskać jeszcze 10 milionów za rękaw i będzie bardzo dobrze.

Trzeba powiedzieć, że zarząd wykonał kawał dobrej roboty. 67,5 mln rocznie za całość to dość dobra stawka biorąc pod uwagę, że obecnie nie jesteśmy aż tak medialni jak City, PSG czy nawet Real i stadion będzie w budowie. Vamos Barca

Bawi to ciągłe mówienie o Rakutenie i tych 30mln. Przecież to była umowa sponsorska na rok. W dodatku w zeszłym roku mówiono o tym, że Barcelona ma na stole umowy na ponad 55mln na koszulki, czyli tyle ile teraz zaoferowało niby Spotify. Jak się temu przyjrzeć to wygląda na to, że Barca grała przez rok niepotrzebnie za 20mln mniej.

O nawet znalazłem, jak było to na portalu:
https://www.fcbarca.com/102306-efe-barcelona-odrzucila-dwie-oferty-sponsorskie-przekraczajace-55-mln-euro-rocznie.html
https://www.fcbarca.com/102482-mundo-deportivo-fc-barcelona-moze-kontynuowac-wspolprace-z-rakutenem.html