AS: Mohamed Salah zamiast Erlinga Hålanda?

Julia Cicha

14 marca 2022, 12:00

AS

93 komentarze

Fot. Getty Images

Joan Laporta obiecał Xaviemu, że sprowadzi latem topowego napastnika. Celem numer jeden jest oczywiście Erling Håland, ale jeśli nie uda się go pozyskać, na drugie miejsce wysunął się nowy kandydat. Zdaniem ASa jest nim Mohamed Salah.

Nie jest tajemnicą, że Hålandem interesują się również Manchester City i Real Madryt, które mają dużo większe możliwości finansowe. Barça ma po swojej stronie dobre relacje z Mino Raiolą oraz ciekawy projekt sportowy, ale nie wiadomo, czy to wystarczy. Z tego powodu w ostatnich dniach miało pojawić się zainteresowanie Barcelony Salahem. Jest to wynikiem braku chęci przedłużenia przez niego umowy z Liverpoolem, która obowiązuje tylko do 2023 roku. Możliwe więc byłoby pozyskanie go za stosunkowo niewielką kwotę.

Xavi i dyrekcja sportowa mają uważać, że Egipcjanin idealnie pasowałby do linii ataku drużyny. Nie jest typową dziewiątką, ale gwarantuje przynajmniej 30 goli w sezonie. Jest wszechstronny i radzi sobie na wielu pozycjach, startując często z prawego skrzydła. W wieku 29 lat pozostało mu jeszcze kilka sezonów na najwyższym poziomie. AS podaje, że jego cena mogłaby wynieść 60-70 mln euro za transfer oraz około 100 milionów za czteroletni kontrakt.

Barça miała już ponoć skontaktować się z otoczeniem Salaha, które zareagowało pozytywnie. Napastnik gra w Liverpoolu od pięciu lat i chętnie zmieni otoczenie. Klub poprosił na razie o odrobinę cierpliwości, ale zawodnik z pewnością nie będzie czekał dłużej niż do kwietnia. Istnieje nawet możliwość, że na razie to Mo trafiłby na Camp Nou, a za kilka lat, gdy razem z Aubameyangiem będzie kończył już karierę, Barcelona sprowadzi Hålanda. Mino Raiola jest bowiem zwolennikiem krótkich kontraktów z piłkarzami.

Na dalszych miejscach na liście priorytetów Katalończyków mają znajdować się Robert Lewandowski, którego wadą jest wiek (34 lata), i Romelu Lukaku, którego sytuacja jest niepewna ze względu na sankcje nałożone na Chelsea. AS jest zdania, że obecnie tylko ta czwórka jest brana pod uwagę. Pozostałe nazwiska pojawiające się w mediach zostały już skreślone.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (93)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze