Campeonas!

Mateusz Doniec

13 marca 2022, 15:30

Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Zespół Barçy Femeni wygrał dziś w 24. kolejce ligowej z zawodniczkami Realu Madryt 5:0 i tym samym zapewnił sobie trzecie z rzędu mistrzostwo Hiszpanii. Podopieczne Jonatana Giraldeza wygrały wszystkie dotychczasowe spotkania i są na najlepszej drodze do triumfu ligowego bez straty punktów.

Na sześć kolejek przed końcem sezonu drużyna Barça Femeni wywalczyła siódme mistrzostwo Hiszpanii w historii klubu, pokonując piłkarki Realu Madryt na Estadi Johan Cruyff 5:0. Blaugrana wygrała wszystkie z 24 dotychczasowych spotkań ligowych, gromadząc na koncie 72 punkty. Dopiero dziś udało się podopiecznym Jonatana Giraldeza uzyskać na tyle dużą przewagę nad Realem Sociedad, aby zdobyć tytuł, ponieważ baskijskiej drużynie mogą zostać przywrócone trzy punkty, których utratą została wcześniej ukarana.

Zespół Barçy Femeni zdobył w 24 meczach aż 136 bramek (średnio 5,7 gola na mecz), a stracił zaledwie sześć. Zdobywczynie trypletu z poprzedniego sezonu pokazały, że mimo zmiany trenera nie mają zamiaru się zatrzymywać. Warto dodać, że piłkarki Barcelony potrafiły pokonać nawet drugi w tabeli Real Sociedad aż 8:1 i 9:1.

Cztery zawodniczki Dumy Katalonii znajdują się obecnie wśród najlepszych strzelczyń rozgrywek: Oshoala (19), Lieke Martens (17), Alexia Putellas (16) i Jenni Hermoso (13). Co ciekawe trofeum Zamory dla najlepszej bramkarki nie trafi zapewne do piłkarki Barcelony, ponieważ w wyniku rotacji między słupkami Sandra Paños nie rozegrała wystarczającej liczby spotkań.

Jeszcze większej wartości do triumfu ligowego dodaje fakt, że tylko w tym sezonie zawodniczki Barçy Femeni doznały w sumie aż 29 kontuzji (licząc także zakażenia koronawirusem). Tylko Marta Torrejon, Melanie Serrano i Fridolina Rolfo uniknęły jakiejkolwiek absencji. Poważne urazy m.in. Caty Coll, Jany Fernández i Bruny Vilamali zmusiły trenera Giraldeza do częstych rotacji w składzie, a co za tym idzie do korzystania z zawodniczek z drużyny rezerw: Martiny Fernández, Ony Baradad, Marii Pérez, Ornelli i Marii Moliny.

Piłkarki Barcelony nie zamierzają się jednak zatrzymywać i celują teraz w dokończenie rozgrywek ligowych bez żadnej straty punktowej we wszystkich 30 meczach. W poprzednim sezonie ta sztuka nie udała się zawodniczkom Barçy, ponieważ przegrały jedyny raz w 27. kolejce z Atlético Madryt 3:4. Należy jednak wspomnieć, że wówczas w rozgrywkach ligowych brało udział 18 drużyn, a nie 15 jak obecnie, przez co kolejek w tym sezonie jest tylko 30 w porównaniu do 34 z ubiegłej kampanii. Zaważyć może również fakt, że drużyna Barçy Femeni walczy nadal o triumf w rozgrywkach Pucharu Królowej oraz w Lidze Mistrzyń.

To już siódme zwycięstwo ligowe w wykonaniu piłkarek Dumy Katalonii. Barça Femeni oddala się zatem pod tym względem od Athleticu i Levante (5 tytułów) oraz Atlético Madryt (3). Co więcej, jest to trzeci triumf ligowy zawodniczek Barcelony z rzędu, co po raz drugi w historii klubu pozwoli na zatrzymanie pucharu na własność. Pierwszy raz udało się to po mistrzostwach kraju w sezonach 2012/13, 2013/14 i 2014/15.

Gratulacje piłkarkom Barçy złożyło po zakończeniu spotkania oficjalne konto kobiecej drużyny Realu Madryt:

Gratulacje dla Barçy Femeni za zasłużony tytuł ligowy w sezonie 2021/22

https://x.com/realmadridfem/satus/1502994985528004611?s=20&t=q6MxtrH7c5K2ddOudLRhfg

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze