Erling Håland czy linia obrony?

Mateusz Doniec

12 marca 2022, 12:30

Sport

40 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Do otwarcia letniego okienka transferowego pozostało jeszcze około trzy i pół miesiąca, lecz dyrekcja sportowa Barçy już intensywnie pracuje nad wzmocnieniami
  • Kluczowe będzie też przewietrzenie szatni, a kandydatów do odejścia z Camp Nou jest wielu
  • Dziennik Sport podkreśla, że priorytetem jest transfer Erlinga Hålanda i to od Norwega zależy w jakim kierunku będzie się rozwijała przebudowa kadry FC Barcelony

Wiele wskazuje na to, że mimo bezbramkowego remisu przeciwko Galatasarayowi, Barça Xaviego idzie w dobrą stronę. Zauważalny jest rozwój zarówno całej drużyny, jak i poszczególnych zawodników. Nie zmienia to jednak faktu, że dyrekcja sportowa musi podjąć wiele ważnych decyzji w kwestii przebudowy kadry. Najważniejsza ma dotyczyć tego, czy bardziej konieczne będzie sprowadzenie na Camp Nou Erlinga Hålanda, czy może przeznaczenie tych samych pieniędzy na solidne wzmocnienie pozostałych formacji.

Linia pomocy - diament do oszlifowania

Xavi jako legendarny pomocnik stara się zawrzeć w środku pola esencję swojej gry, która pozwoli znów odnosić sukcesy. W tej kwestii wiele wskazuje na to, że Barcelona jest najlepiej przygotowana. Jest w kadrze doświadczony Sergio Busquets, którego mogą zastępować zarówno Frenkie de Jong, jak i Nico González. Obaj rywalizują też o miejsce w składzie w roli „interior” razem z Pedrim oraz Gavim. Wydaje się, że jest to idealna mieszanka doświadczenia z młodzieńczym wigorem. Można się jednak spodziewać, że Xavi chce wzmocnić środek pola graczem o odmiennej charakterystyce, jakim jest Franck Kessie. Z pewnością można też stwierdzić, że zarówno wypożyczony do Beşiktaşu Miralem Pjanić, jak i stale pomijany Riqui Puig nie mają przyszłości na Camp Nou.

Marzenie o Erlingu Hålandzie

Wobec sporego potencjału kreacyjnego w linii pomocy zarząd uważa, że konieczne jest sprowadzenie do klubu klasowego napastnika. Z drugiej strony pojawia się jednak pytanie, czy lepiej „kupić bramki”, czy może zawodników, którzy będą zapobiegać ich traceniu. Od wielu miesięcy mówi się już o Erlingu Hålandzie, którego przyszłość jest coraz bliżej rozwiązania. 21-letni Norweg zdobył w 27 meczach w barwach Red Bull Salzburg 29 bramek, a w 79 meczach dla Borussii Dortmund strzelił już 80 goli. Daje to średnią przekraczająca jednego gola na mecz. W walce o napastnika pozostały trzy ekipy: Manchester City, Real Madryt i FC Barcelona.

Wiele wskazuje na to, że po sezonie z Blaugraną pożegnają się Ousmane Dembélé, Luuk de Jong, Martín Braithwaite, Philippe Coutinho i prawdopodobnie Memphis Depay. W linii ataku pozostaną zatem Ferran Torres, Pierre-Emerick Aubameyang, Ansu Fati i być może Adama Traoré, jeśli uda się dobić targu z Wolverhampton. W takiej sytuacji obowiązkiem będzie transfer środkowego napastnika z najwyższej półki.

Jeszcze więcej pracy będzie jednak w linii defensywnej. Sergi Roberto, Oscar Mingueza, Moussa Wagué, Clement Lenglet i Samuel Umtiti nie są w długofalowych planach sztabu szkoleniowego oraz dyrekcji sportowej. Z kolei Alejandro Balde zostanie najprawdopodobniej wypożyczony. Nie jest jeszcze wiadome, jaka zostanie podjęta decyzja w kwestii kontraktu Daniego Alvesa. Nie wyklucza się także sprzedaży Sergiño Desta, jeśli do klubu wypłynie dobra oferta. Zakładając, że Erling Håland ostatecznie trafi na Camp Nou, trudno wyobrazić sobie wielkie transfery do linii obrony. Jedyną opcją byłoby sprowadzanie obrońców, którym kończy się kontrakt, jak np. Andreas Christensen, którego transfer może wkrótce zostać ogłoszony, Azpilicueta czy Mazraoui.

Jak nie Håland, to kto?

Jeśli natomiast Håland wybierze inny kierunek, Barça wciąż będzie chciała zainwestować w klasowego napastnika, który nie byłby już jednak tak kosztowny, jak Norweg, co pozwoliłoby z kolei na konkretne wzmocnienia w defensywie. Pewne jest, że klub chce m.in. sprowadzić lewego obrońcę, który rywalizowałby z Jordim Albą. Najlepiej usytuowanymi kandydatami są obecnie José Gaya, który negocjuje jednak nowy kontrakt z Valencią oraz Alejandro Grimaldo, który może odejść z Benfiki za kwotę nieprzekraczającą 15 milionów euro. Jasne jest jednak, że Xavi chciałby zainwestować konkretną sumę pieniędzy w środkowego obrońcę. Wiele mówiło się w ostatnich miesiącach, że kataloński szkoleniowiec upodobał sobie stopera Sevilli Julesa Koundé. Nie cichną też plotki o zainteresowaniu Matthijsem de Ligtem. Wszystko wskazuje na to, że priorytetem jest transfer Erlinga Hålanda, i to od niego będzie zależało, w jaki sposób Mateu Alemany będzie chciał przebudować kadrę Blaugrany.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja bym obronę najpierw wzmocnił..

Norweg byłby dobrym ruchem, ale nie w obecnej sytuacji. Nie możemy sobie pozwolić na ten transfer, może za rok. Mamy Depaya i Aube, rok sobie poradzimy. Pomoc mamy najlepszą od kilku lat. Potrzebujemy lewego obrońcę, i klasowego środkowego obrońcy. Priorytetem jest tez kontrakt z młodym Urugwajczykiem z lini obrony. Jestem w stanie wybaczyć dużo, ale tego nie przeżyje. W końcu mamy młody talent w najbardziej kulejącej linii, musimy go zatrzymać, w innym wypadku odkupimy go za kilka sezonów za 100+ mln. Jeżeli możemy zakontraktować kogoś za darmo, powinnismy to zrobić. Kessie jest dobrym, silnym, szybkim pomocnikiem. Może udało by się zrobić z nim to, co Guardiola zrobił z Mascherano.

Nawet najsłabsze ekipy LL potrzebują dwie sytuacje by strzelić nam gola, odpowiedź jest prosta.

Odnośnie dyskusji co najpierw wzmocnić atak czy obronę Barcy napiszę w ten sposób: obrona zdobywa puchary,a atak sprzedaje bilety ..tak więc Barca potrzebuje "sprzedawać bilety" ale obowiązkowo musi zdobywać puchary.

Haland i ktos solidny tani do obrony

Jeżeli odpuścimy Halanda ,to uczciwie prócz Lewego, Mbappe i Kane nikt w tym momencie nie zachwyca. Owszem niektórzy kręcą liczby ale nie są killerami w ataku. My potrzebujemy kogoś, kto zapewni nam +25 bramek w sezonie.
Nie drugiego Torresa co się kopie po głowie, na każdej pozycji, a bramkę zdobędzie bo się piłka o niego odbije. Takich zawodników na "każdą" pozycję to my mamy.
Jest Depay czy Fati, ni to 9ka ani też skrzydłowy.
Nam potrzeba rasowej 9ki jak tlenu.
Owszem jest Auba, ale byłby lepszy jako zmiennik bo to nie ta klasa (mimo, że to świetny grajek).
Jeżeli nie uda się kupić Norwega to pieniądze przeznaczyć na obrońców i bramkarza, bo każda drużyna powinna być budowana od defensywy.
Twory jak Isaak czy hiszpańskie "młode wilcy", w naszym ataku można sobie darować.
Kiedyś mądry trener powiedział, że "mecz wygrywa drużyna, która strzeli o jedną bramkę więcej", lecz u nas póki co tracimy masę a strzelać nie zawsze mamy kim.
VeB

Jak dla mnie to Haaland byłby dobrym ruchem. Podoba mi się ten zawodnik, wniósłby do naszego zespołu zapewne duża skuteczność, a tego niewątpliwie potrzeba każdemu zespołowi.

Autor może przedstawić 1 dobry mecz FDJ albo Nico na pozycji Busquetsa? Bo jak nie ma takiego to ciężko stawiać taką tezę

No ponoć Haaland już ponoć idzie do City.

Jak dla mnie to brać jak najwięcej darmowych a solidnych transferów i sprzedaz niepotrzebnych piłkarzy, którzy uwolnią trochę budżetu, aby można było wydać coś na jakiś jeden albo dwa solidne transfery gotówkowe.
Podziekowalbym Neto, Roberto, Mingueza, Umtiti, Lenglet, Puig, Luuk, Braithwaite.
Za darmo bym wziął Christensena, Azpiego i Kessiego, o Gaye pewnie będzie ciężko to wystarczy Grimaldo, aby była jaka kolwiek rywalizacja na lewej obronie no i postać się kupić mocna 9 i skrzydłowego, ewentualnie kolejnego stopera, mam nadzieję, że znajdą się jakieś zaoszczędzone środki ze sprzedaży kilku piłkarzy i zwolnieniu ich pensji.

W środku obrony licząc, że przychodzi Christensen sytuacja nie wygląda źle. Pique jeszcze rok pogra na przyzwoitym poziomie, będzie Christensen, jest Garcia, ale priorytet to dogadanie umowy z Araujo!!! Brak jego podpisu dopiero przyniesie problemy latem 2023! Boki obrony, tutaj mamy pisanie patykiem po wodzie patrząc co może się wydarzyć, bo jeśli Gaya będzie do wzięcia za 15mln i Azpilicueta lub Mazouri za darmo to temat się rozwiązuje i nie trzeba tutaj pakować nie wiadomo jak dużych pieniędzy by mieć solidną obronę na kolejny rok. Przyczaiłbym się prędzej na lato 2023 w kontekście rasowego środkowego obrońcy (Pique wtedy pewnie zakończy karierę), no i przede wszystkim obowiązkiem Barcy tego lata jest wypchnięcie Lengleta i Umtitiego ze składu. Co do ataku to Haaland powinien przyjść, ale Laporta, który ma troszkę jego obsesję powinien mieć jakąś ustaloną rozsądną granicę finansową jakie pieniądze klub może przeznaczyć na jego kontrakt aby nie popsuło to atmosfery w zespole oraz być uszykowanym na plan B i C na wypadek gdyby akcja Haaland nie wypaliła... Ale nie jestem zwolennikiem nazwisk typu Timo Werner, lub zawodników, za których trzeba będzie i tak w miarę dużo kasy, a będą oni przyzwoitym załataniem dziury i raną na brak Haalanda, a nie elitarnym wzmocnieniem.

Zdecydowanie linia obrony. Jeżeli Xavi fajnie zgra chłopaków, których obecnie mamy w ataku, to powinno być dobrze w tej formacji. Za to obrona kuleje.

Potrzebujemy wzmocnić każdą formacje.

jak dla mnie nie ma sensu brać holanda jak depay w formie ale to moje zdanie w Barcelonie nie pracuje xd

Tu nie ma miejsca na wątpliwość, oczywiście że kluczem do poprawy gry całego zespołu jest teraz obrona. Mamy wzorowy środek pola, w miarę poukładany na obecną chwilę atak i nie licząc Araujo jeden wielki kwas w defensywie. Oczywiście przydała by się TOP „9” ale nie za wszelką cenę, lepiej podwyższyć kontrakt Araujo żeby został w klubie niż płacić 25/40 mln Norwegowi który zawsze strzeli o jedną bramkę mniej niż wpadnie w obręb aluminium przy którym będzie paradował MATS
konto usunięte

Trzeba wzmocnić obronę i poszukać rywalizacji dla Ter Stegena. Bez tego będzie lipa :/

Christiansen, Kounde i Gaya oraz jakis defensywny pomocnik. Co do napastnika to bym sie rozgladal za kims tanszym

Bez dwóch zdań, LINIA OBRONY .
Haland nie ma zdrowia, jest kontuzjogenny, ciężko Mu będzie w lidze Angielskiej.
Werner, Leao to o wiele TAŃSZE i lepsze opcje dla Barcy.

Co Wy z tym bramkarzem wszyscy? Potrzebujemy solidnych obrońców - nie koniecznie ze słynnym DNA Barcelony...
Ps. Nie bierzcie udziału w licytacji o Haalanda - klubu nie stać.

Wolałbym boki obrony wzmocnić bo środek Jest w miarę + christiansen.
Temat zakupu Norwega co rusz powraca jak bumerang będąc potwierdzeniem tego, że Barcelona bardzo poważnie myśli o jego zakupie. Jestem ciekaw jak zakończy się ta cała telenowela z nim związana? Jedno jest pewne. Czeka nas bardzo ciekawe a przy tym pracowite letnie okienko transferowe w którym zapewne dojdzie do wielu zmian na różnych pozycjach.

Już o bramkarzu zapomnieli??

Nie dla Haalanda, bedzie nas to kosztować ogromne pieniądze, co nie zawsze równa się wyniki sportowe. Dodatkowo ostatnio łapią kontuzje. Lepiej postawić na kogoś mniej znanego.
I też info, że Xavi chce Kounde lub De ligta jak już praktycznie Christiansen podpisany i może Azpilicueta

Drużyne buduje się od obrony i bramkarza. Nic nie da nawet najlepszy atak jeśli co mecz będą wylewy.