Barcelona B remisuje z Linares po bramce Ferrana Jutgli

Piotr Guziński

12 lutego 2022, 19:07

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Barça B rozegrała dzisiaj kolejne spotkanie ligowe, w którym na Estadi Johan Cryuff podjęła Linares. Z tym samym zespołem w Pucharze Króla mierzyła się pierwsza drużyna. W wyjściowej jedenastce zadebiutował Alpha Dionkou. Barcelonie B nie udało się zwyciężyć pomimo widocznej przewagi, dobrej dyspozycji Jandro i Abde, a także solidnej grze w defensywie.

Przewaga w pierwszej części

Już w 4. minucie Barcelona B miała bardzo dobrą okazję na bramkę. Świetną długą piłkę posłał Mika Marmol, a do Matheusa zgrał Zacarias. Strzał Brazylijczyka minął o kilka centymetrów lewy słupek. W 12. minucie na skrzydle pojawił się Abde, lecz jego późniejszego dośrodkowania nie wykorzystał Zacarias. W 17. minucie groźnie głową uderzył Jutglà, a w szesnastkę udanie ponownie dogrywał Ez. W 19. minucie Marokańczyk kolejny raz wygrał pojedynek na skrzydle, ale jego podanie znowu nie zostało wykorzystane. Kolejną dogodną sytuację rezerwy miały w 27. minucie, lecz strzał Ferrana nie sprawił bramkarzowi żadnych kłopotów. Linares zdołało zagrozić podopiecznym Barjuana dopiero w 39. minucie, jednak z jego atakiem poradzili sobie defensorzy, a piłkę pewnie wybił Marmol. Do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.

Karny w końcówce pozbawia rezerwy zwycięstwa

Pierwszą okazję w drugiej połowie Barça B miała już w 48. minucie, jednak z naciskiem rezerw ponownie poradziła sobie defensywa Linares. Trzy minuty później drużyna B przeprowadziła kolejny dobry atak, a dogranie Zacariasa zostało w ostatnim momencie przejęte. Podopieczni Sergiego Barjuana w kolejnych minutach nie mieli problemu z dochodzeniem do okazji bramkowych, lecz z atakami dobrze radziła sobie defensywa, a uderzenia napastników nie sprawiały zbyt dużych problemów Razakowi. Zmieniło się to w 71. minucie, kiedy na lewej flance ponownie pojawił się Abde i jego dogranie na szósty metr wykorzystał Ferran, dzięki czemu rezerwy wyszły na prowadzenie. W samej końcówce w szesnastce faulował Ndiaye, a goście wyrównali dzięki pewnemu trafieniu z rzutu karnego. Jest to kolejny pojedynek bez wywalczonych trzech punktów.

W dzisiejszym meczu warto docenić Ferrana i Abde, którzy wrócili do drugiego zespołu i potrafili zrobić różnicę. Dobrze spisał się Dionkou, a w środku pola dyrygował Jandro. Orellana napędzał ataki zespołu, regularnie zagrywał długie piłki, angażował się w kreację i regulował tempo gry. Na środku defensywy wyróżniał się ponownie Mika Marmol.

Barcelona B: Lazar Carević; Alpha Dionkou, Arnau Comas, Mika Marmol, Moussa Ndiaye; Matheus Pereira, Jandro Orellana, Lucas de Vega (88’ Aleix Garrido); Zacarias (64’ Ilias Akhomach), Ferran Jutglà (88’ Ángel Rodado), Abde (88’ Fabio Blanco).

Linares: Razak; Adán Gurdiel, Fran Lara, Lolo Guerrero, Migue Marin (81’ Admonio); Javi García (67’ Hugo Díaz), Rodri, Melendez, Barbosa; Ion Etxaniz (67’ Sanchidrián), Nando Copete.

1:0 (71', Ferran Jutglà)

1:1 (92', Hugo Díaz)

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze