Jak zawsze przed meczami Barcelony ekspert Mundo Deportivo Lobo Carrasco podzielił się z czytelnikami kluczowymi, jego zdaniem, aspektami zbliżającego się spotkania.
Simeone, by naprawić; Xavi, by osiągnąć kolejny poziom
Barça i Atléti będą chciały walczyć o coś więcej niż o czwarte miejsce w tabeli. Atrakcją tego starcia będzie możliwość zobaczenia w akcji sprowadzonych w zimowym okienku piłkarzy oraz ocena tego, ile dadzą oni swoim drużynom. Priorytetem Simeone jest lepsza obrona, a Xaviego – skuteczniejsze ataki w połączeniu z wysokim pressingiem. Z tego powodu rytm gry z piłką i przygotowanie fizyczne będą bardzo ważne, co pokazał Athletic w meczu z Realem Madryt. Szybkość i intensywność Premier League.
Los Colchoneros powinni wyjść dwiema liniami złożonymi z czterech zawodników, przy czym Hermoso będzie bardziej przywiązany do swojej strony niż Wass po przeciwnej stronie. Para Correa-Wass potrafi kreować, ale zobaczymy, czy dobrze poradzą sobie w pierwszej jedenastce. Podstawą Atlético będą Gimenez i Savić z tyłu oraz Koke i De Paul w pomocy. Ten kwadrat będzie trudny do przejścia zarówno górą, jak i w powietrzu. W związku z tym zalecane powinny być akcje bokami.
Siedmiu napastników z różnymi zadaniami
Xavi postara się mocno otworzyć boisko w ataku dzięki dwóm skrzydłowym i krążeniu środkowego napastnika między środkowymi obrońcami rywali. 4-3-3 okaże się trafione, jeśli pomocnicy będą wykonywać podania korytarzami, gdy boczni obrońcy lub skrzydłowi przedrą się pod linię. Barça będzie miała trzech napastników, a Atlético czterech mimo ustawienia 4-4-2. Będą nimi Carrasco, Correa, João Felix i Luis Suárez. Odwaga drużyny nie polega na umieszczaniu w składzie napastników, tylko na grze daleko od własnej bramki i rzucaniu wyzwania przeciwnikom. Gra jeden na jednego wydaje się pewna, jeśli nie uda się wypracować przewagi liczebnej. Z obu stron mamy też dobrych strzelców głową oraz wykonawców stałych fragmentów gry.
Skoro tu jest, niech coś da
Oczywiste jest, że sprowadzenie Dembélé nie wyszło Barcelonie na dobre, ale zawodnik zostanie w klubie do końca sezonu, a Barça bardzo chce wygrać Ligę Europy lub awansować do Ligi Mistrzów poprzez zajęcie odpowiedniego miejsca w lidze. Przed nami decydujące miesiące i wszystkie zasoby powinny znajdować się na boisku, nie na trybunach.
Komentarze (31)