Dla Álvaro Moraty brak transferu do Barcelony był dużym rozczarowaniem zimowego okienka transferowego. Jak informuje Sport, Hiszpan nadal trwa w swoim postanowieniu, aby przenieść się na Camp Nou, choć nie ma pewności, czy Barça utrzyma do lata zainteresowanie jego usługami.
Morata robił co mógł, aby trafić do Barcelony. Był nawet w Madrycie ze swoim agentem, aby odblokować negocjacje, ale opór ze strony Atlético uniemożliwił przeprowadzenie operacji. Rojiblancos nie chcieli zgadzać się na kolejne wypożyczenie ani też wzmacniać ligowego rywala i postawili trudne warunki. Juventus również okazał się sceptyczny co do utraty kolejnego napastnika, nawet po przybyciu Dusana Vlahovicia. Dla Xaviego Morata był celem numer 1, ale skoro nie udało się zrealizować operacji, na Camp Nou trafił Pierre-Emerick Aubameyang.
Temat przyszłości Moraty powróci już latem. Zdaniem Sportu Juventus nie zdecyduje się na wykupienie napastnika, zwłaszcza że poniósł już wydatek związany z Vlahoviciem. Diego Simeone w Atlético też nie liczy na 29-latka. W tej sytuacji Morata miał zaoferować się Barcelonie także w kontekście lata. Według katalońskiego dziennika liczy on na podobną operację, jaka miała miejsce z udziałem Aubameyanga, czyli rozwiązanie umowy z Atlético, a następnie podpisanie kontraktu z Blaugraną do 2025 roku. Priorytetem Moraty nadal jest przybycie na Camp Nou, choć mógłby skorzystać z innych ofert, gdyby pojawiły się latem.
Nie ma pewności, czy w lipcu Barça znów spróbuje pozyskać Moratę, czy był on dla niej tylko rozwiązaniem tymczasowym. W lecie sytuacja finansowa klubu będzie lepsza, a doniesienia wskazują, ze Katalończycy postarają się sprowadzić klasowego napastnika. Najwięcej mówi się w tym kontekście o Erlingu Hålandzie, choć ta operacja będzie bardzo trudna do przeprowadzenia. Barcelona nie ma już planu B po tym, jak Juventus wykupił Vlahovicia, ale zdaniem Alfredo Martíneza kolejną opcją dla klubu będzie Alexander Isak z Realu Sociedad. Na razie Blaugrana będzie liczyła na Aubameyanga, który związał się z klubem do czerwca 2025 roku, choć zgodnie z umową może opuścić Camp Nou dwa lata wcześniej.
Komentarze (37)