Xavi Hernández: Znajdujemy się w sytuacji, w której docenia się takie zwycięstwa

Maciej Łoś

23 stycznia 2022, 23:42

Barca TV

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Xavi Hernández skomentował na konferencji prasowej dzisiejsze, wymęczone zwycięstwo z Deportivo Alavés. Dla Hiszpana najważniejsze tego wieczoru były trzy punkty.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Zauważalna była zmiana w grze drużyny pomiędzy pierwszą i drugą połową. Jaki był klucz do sukcesu w tym meczu?

Jestem bardzo szczęśliwy ze zwycięstwa, to są dla nas trzy punkty ze złota, które dodadzą nam pewności siebie. To nie był dobry mecz z naszej strony, ale go wygraliśmy. Znajdujemy się w sytuacji, w której docenia się takie zwycięstwa. Jeśli chodzi o grę, to musieliśmy znaleźć sposób na strzelenie gola. Nie gramy dobrze ze stałych fragmentów gry. Druga połowa była dla nas lepsza, mieliśmy więcej cierpliwości. Rywal nie ułatwiał nam niczego, my nie byliśmy dobrzy w grze jeden na jednego, to trzeba poprawić. Mieliśmy szczęście, udało nam się zdobyć bramkę, ale przeciwnik też miał swoje sytuacje.

[Marta Ramón, RAC1] Dla ciebie bardzo ważny jest styl. Czy dziś stawiasz wyżej rezultat od zaprezentowanej gry?

W meczu z Realem Madryt w Superpucharze graliśmy dobrze, ale nie wygraliśmy. Dziś wyglądaliśmy gorzej, ale zdobyliśmy trzy punkty. To był trudny mecz, na tym stadionie ciężko jest zwyciężać. Ale na pewno musimy grać lepiej i bardziej rozumieć wydarzenia boiskowe. Nie mieliśmy wiele treningów od ostatniego spotkania, ponieważ terminarz jest napięty. Teraz mamy dwa tygodnie na to, żeby lepiej się przygotować. Są momenty, w których zachowujemy spokój, w innych tracimy zimną krew. Morale nie są najlepsze i musimy poprawić sytuację. Cieszyliśmy się bardzo w szatni po dzisiejszym zwycięstwie. Alba, Busquets, Piqué, Pedri czy Frenkie de Jong, wszyscy zagrali dziś dobrze, mimo że często są krytykowani w tym sezonie. Nie jest łatwo grać w Barcelonie. Koszulka Barçy waży 20 kilogramów więcej.

[Adria Albets, Cadena SER] Powiedziałeś, że świętowaliście zwycięstwo w szatni. Czy po ostatnich meczach zwycięstwo z Alavés było koniecznością?

Tak, podobnie jak w każdym kolejnym meczu. Sytuacja dalej jest trudna, dlatego musimy walczyć, żeby z niej wyjść. To zwycięstwo dało dam bardzo dużo. Przy remisie 0:0 odczucia byłyby zupełnie inne, prawda? Trzeba wierzyć w to, co robimy. Mamy teraz dwa tygodnie na spokojniejszą pracę. To nie był dobry mecz, trzeba dokonać autokrytyki, ale liczą się trzy punkty.

[Helena Condis, Cadena COPE] Czy gdyby Ousmane Dembélé nie miał dolegliwości zdrowotnych, znalazłby się dzisiaj w kadrze?

Sytuacja się nie zmieniła. Dziś źle się czuł, ale wie, jak mają się sprawy. Nic się nie zmieniło.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy w przerwie doszło do poważnej rozmowy? W drugiej połowie graliście znacznie lepiej niż w pierwszej.

Mendilibar zwykle ustawia swoje drużyny w ustawieniu 4-4-2, ale dziś postawił na trójkę pomocników. Dzięki temu zagęścił środek pola i grało nam się ciężej. W drugiej połowie musieliśmy znaleźć sposób, żeby odmienić sytuację. Postawiliśmy na dwóch piwotów i dwóch skrzydłowych, żeby mieć więcej możliwości do gry i większą kontrolę. Graliśmy lepiej, bardziej rozumieliśmy sytuację boiskową. Zawodnicy powoli odnajdują się w tym systemie. To zwycięstwo da nam dużo.

[Raúl Fuentes, Radio Marca] 19-letni Pedri już teraz jest ważnym graczem Barcelony. Czy uważasz, że może być liderem tego zespołu na lata?

Tak, już jest liderem. Jest niezwykły, w tym wieku gra już bardzo dojrzale i spektakularnie. Świetnie się ustawia, gra cały czas z podniesioną głową i kontroluje sytuację. Tego brakuje wielu piłkarzom. My właśnie tego chcemy w Barcelonie, on jest do tego idealny. Oglądanie go jest spektaklem dla oczu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy