Mecz z Athletikiem potwierdza problemy Barcelony na lewej obronie

Dariusz Maruszczak

21 stycznia 2022, 13:20

Mundo Deportivo

36 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dla Barcelony mecz z Athletikiem z pewnością nie należał do udanych, a jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy Dumy Katalonii jest Jordi Alba
  • Lewy obrońca zaliczył najwięcej strat w zespole i odpowiada za utratę co najmniej dwóch goli
  • 32-latek nie ma zmiennika, a jego potencjalny następca Gaya może w ogóle nie trafić na Camp Nou

Spotkanie rozpoczęło się dla Jordiego Alby fatalnie. Już w 2. minucie weteran stracił piłkę, niecelnie zagrywając ją głową, a później podczas szybkiej akcji Athleticu dał się wyprzedzić Nico Williamsowi, mimo że skrzydłowy rywali miał większy dystans do pokonania. Akcja zakończyła się golem po podaniu do Ikera Muniaina i pięknym uderzeniu kapitana Los Leones. Jak się okazało, był to dopiero początek problemów Alby, który wielokrotnie miał trudności z zatrzymaniem młodszego z braci Williamsów. Był też zamieszany w drugie trafienie Athleticu, gdy to właśnie z jego sektora padł strzał, który został potem dobity przez Iñigo Martíneza. Na obronę Alby trzeba przyznać, że dwóch piłkarzy gospodarzy pozostawało wtedy bez krycia, więc nie można obarczać winą wyłączenie 32-latka, a kłopoty przy stałych fragmentach gry to powtarzający się problem Blaugrany. Hiszpan miał też pecha, że po jego zagraniu ręką sędzia podyktował rzut karny, jednak to właśnie ta akcja ostatecznie zadecydowała o odpadnięciu Barcelony z rozgrywek.

Alba poza pojedynczymi akcjami nie miał większego wpływu na grę ofensywną swojego zespołu, a problemy przy bronieniu i wyprowadzaniu piłki wpływają na jego negatywną ocenę. Lewy obrońca zaliczył aż 33 straty, o 10 więcej niż drugi najgorszy piłkarz Blaugrany w tym zakresie Dani Alves. Skuteczność zagrań Alby nie była najwyższa (79%), choć miał najwięcej odbiorów w drużynie (13). Nie może to jednak przesłonić problemów z Williamsem i kluczowych wpadek weterana.

Sytuacja na lewej stronie obrony Barcelony jest o tyle trudna, że Alba nie ma zmiennika. Alejandro Balde nie stanowi konkurencji dla 32-latka, a klub uważa, że 18-latek powinien zyskać doświadczenie na wypożyczeniu przed zrobieniem kolejnego kroku w drużynie. Sergiño Dest pojawił się wczoraj na murawie, ale nie jest on faworytem Xaviego. To sprawia, że Alba niemal w każdym spotkaniu jest głównym lub wręcz jedynym kandydatem do gry, co w tym wieku może doprowadzać do problemów na wielu płaszczyznach zarówno dla lewego obrońcy, jak i dla zespołu.

Media od pewnego czasu donoszą o piłkarzach, którzy mogliby potencjalnie zastąpić Albę. Wymieniane są nazwiska José Gayi czy Alejandro Grimaldo. W kontekście pierwszego z nich pojawiły się negatywne dla Barcelony wiadomości Superdeporte o zbliżeniu się stanowisk zawodnika i Valencii ws. nowego kontraktu. Wkrótce ma dojść do kolejnych spotkań, aby Gaya przedłużył umowę z Los Che, która wygasa w 2023 roku, a zdaniem tego dziennika porozumienie jest coraz bliżej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nicolás Tagliafico

oprócz Araujo, Garcii i Alvesa to cała obrona do wymiany

Moim zdaniem nie tylko na lewej obronie… zarowno Alba jak i Alves to nie sa juz zawodnicy, ktorzy powinni grac w pierwszym skladzie. Zwyczajnie zaczynaja odstawac w obronie, a z racji wieku i formy coraz mniej daja tez z przodu. Wystarczy zobaczyc na aktualnie najlepsze zespoly i ich boki obrony- Bayern, Man City, Real, Liverpool czy Chelsea. W jedym z podcastow o tym rozmawiali, ze kazdy z tych zespolow ma klasowych bocznych obroncow i w ostatnim czasie nie bylo druzyny ktora wygralaby cokolwiek bez swietnych zawodnikow na tych wlasnie pozycjach - raz ze to oni powstrzymuja skrzydlowych oraz buduja i podlaczaja sie do akcji. Dopoki nie znajdziemy wlasciwych zawodnikow na te pozycje moze byc ciezko…
konto usunięte

Logicznie na to patrząc to w druzynie z takich doswiadczonych i topowych piłkarzy mamy tylko albe busquetsa i ter stegena, cała reszta to są rezerwowi innych drużyn albo gracze Barcelony b, z tej druzyny naprawde nie da sie wiele wycisnąć, tutaj potrzeba piłkarzy typu halland mbappe, tutaj potrzeba tranferów za setki milionów inaczej będzie trzeba poczekać kilka lat aż ci wszyscy młodzi piłkarze nabiorą doswiadczenia.
konto usunięte

Alba busquets to cały czas topowi zawodnicy a porażki nie są tylko z ich winy a z winy całej barcelony począwszy od sztabu medycznego aż do najlepszego piłkarza w kadrze. Nie wiem kiedy ludzie to zrozumieją, kazdy najchetniej sprzedałby busquetsa i albe ale bez nich to bedzie jeszcze gorzej. Alba ma juz w tym sezonie 6 asyst a gdyby nie busquets to wczorajszego gola Ferrana by nie było.

Za to prawa jest perfekcyjna !

Prawda jest taka, że Barcelona ma problemy na każdej pozycji. Mats od kilku lat ,,przechodzi samego siebie" chociaż ostatnio jest nieco lepiej. Bocznych obrońców to praktycznie nie mamy: Alves w maju skończy 39 lat, Alba to już dawno nie jest ten piłkarz co kiedyś i w dodatku gaśnie w każdym bardziej wymagającym meczu, zupełnie nie radzi siebie w obronie, Dest to jedno wielkie nieporozumienie i pisząc to Einstainem nie zostane, Pique jak dla mnie już 2 lata temu powinien skończyć kariere, a na ławce tragiczny Lenglet, Umtiti (tutaj komentarz zbyteczny), Mingueza, który nie mam pojęcia jakim cudem znalazł się w takim klubie jak Barcelona, sory ale w ekstraklasie jest dużo lepszych obrońców niż on i Garcia (lubie go ale niestety nadaje się tylko i wyłącznie do meczów na Camp Nou z Elche albo Mallorcą, w których Barcelona ma całkowitą kontrolę gry i wtedy bardzo przydaje się w rozegraniu bo w tym jest bardzo dobry, wolny niski z takim Benzemą czy Williamsem to sobie może najwyżej w karty pograć. Pomoc super fajnie Pedri, Gavi, Nico ale jak osiemnastolatkowie czy dziewietnastolatkowie mają rywalizować z trzydziestolatkami albo takim Modricem czy Krosem, którzy mają w CV po kilka finałów Ligi Mistrzów czy finały Mistrzostw świata? Oni widzieli już w piłce wszystko, a taki Pedri i Gavi widzieli może dającego fantastyczne piłki prostopadłe rywalom De Jonga i potykającego się o własne nogi Dembele. Taka rożnica doświadczenia nie daje na dzień dzisiejszy możliwości na jakąkolwiek rywalizację na wyższym poziomie. No i w ataku brak bramkostrzelnych piłkarzy, a jedyny, który strzela regularnie po dwoch rozegranych meczach wypadł na 3 miesiące. Nie jest dobrze i nie nie ma co się łudzić w tym sezonie już lepiej nie będzie, nadzieja, że uda nam się awansować do ligi mistrzów (a będzie ogromny problem) i że Laporta jakimś cudem przekona atrakcyjnych na rynku piłkarzy do tego projektu.

Mnie to zawsze dziwi dlaczego tacy zawodnicy jak Alba, Pique czy Busquets grają tak długo w tak wielkim zespole. Zrobili tyle dobrego dla klubu a zostaną zapamiętani jako fajtłapy, których nikt nie chce w klubie, bo nie potrafią zrozumieć że metryki nie oszukasz. Jeśli już są w zespole to powinni wchodzić od 70 min by doświadczeniem pomóc zespołowi, a nie pierwszy skład i każdy zawsze coś zawali
konto usunięte

Mecz z Athleticiem potwierdza problemy w całej obronie, problemy w ataku i problemy w przygotowaniu fizycznym

Powinniśmy się zainteresować Nico chłopak robił wczoraj Albę jak chciał.

"...że Alba nie ma zmiennika" - zmiennika i konkurencji, czyli i "tak będę grał".

Alba zawala nam każdy ważny mecz od czasów Liverpoolu. Psychicznie jest zerem

Mnie strasznie dziwi to, że przez całą karierę nikt nie powiedział Albie, że powinno się biegać będąc pochylonym do przodu. Albo wie i specjalnie tak biega - to wtedy już wogóle jakaś dziwna sprawa...

Ten mecz potwierdza wiele innych problemów na czele z tym, ze nie potrafimy wygrywać i staliśmy sie przeciętniakiem. Taka brutalna prawda.

Nie ma Messiego nie ma Alby.. oni to tworzyli duet.

od paru ladnych lat, po suarezie, pilkarze przybywajacy do klubu w opinia bardzo dobrych zawodnikow, udowadniajacych to w innych zespolach, de jong, coutinho, dembele, czasami zapominaja na czym polega gra, ich forma nie dosc ze jest niska, to sie utrzymuje, za to pilkarze, ktorzy sa klasyczna zapchaj dziura i ktorych sie przesadza na samym poczatku, zaskakuja, paulinho, martin i paru innych, doszlo do tego, ze bardziej cieszymy sie z wejscia brejtlejta, niz jak wchodzil coutinho, byc moze to kwestia mentalna, ci co cos osiagneli przychodzac na camp nou oczekujac pucharow, swietnego zespolu i byc moze maja zbyt wyidealizowany obraz barcelony, a potem w wyniku niepowodzen gasna, a ci, ktorzy sa skazywani na wygnanie, tworza w sobie ceche waleczniaka, jakby kazdy mecz byl ich debiutem, sa glodni zwyciestwa bardziej niz ci, ktorzy juz je odniesli

Jestem przekonany że więcej strat niż Alba to Balde by nie miał , a przynajmniej szybkościowo by dorównywał Wiliamsom... No ale znając życie na treningu nie klepie w dziadku tak dobrze jak Alba to szans nie dostaje...

żeby tylko problemem była lewa obrona

Xavi powinien zacząć Desta ustawiac na LO

Grunt, że Alba nie ma konkurencji, czyli... wszystko zgodnie z wieloletnią polityką klubu. Tak jakby nie chcieli, żeby się popłakał lub obraził.

U nas chyba nie widzą tego peoblemu skoro Alba nadal gra... Real jak widział co się dzieje z Marcelo zaczął go marginalizować i kupili Ferlanda Mendyego a u nas bedą oklepy i wieczne autostrady lewą stroną robili a i tak uznają, że Alba do końca swojej przygody zawsze w 1 składzie i "Wszystko spoko"

Kurcze, Gaya nie jest drogi i zarobków dużych też nie ma. To powinien być priorytet.

Nie rozumiem dlaczego jest taka blokada przed postawieniem w kilku spotkaniach na Balde. Co się takiego stanie? Stracimy bramki? Już i tak je tracimy po błędach Alby, więc może warto. Po kilku spotkaniach będzie widać, czy rzeczywiście to jeszcze nie ten czas i szukamy wypożyczenia, czy jednak warto nadal na niego stawiać jako opcja do rotacji.

To już nawet nie chodzi o LO. Ten meczu udowodnił kolejny raz jak jesteśmy słabo przygotowani kondycyjnie i motorycznie. Athletic grali w niedziele z Realem, a my mieliśmy ponad tydzień wolnego, a mimo tego widać było, że biegają lepiej i są świeżsi.. byli szybsi i silniejsi. Kolejny ciężki mecz, na styku i my nie wytrzymujemy i przegrywamy.. Nasza obrona jest tragiczna. 2 ostatnie mecze i my tracimy 6 bramek!!
Xavi na pewno zmienił dużo rzeczy na lepsze, ale jeśli dalej będziemy zaczynać ustalanie składu od Alby czy Busiego to my daleko nie zajdziemy.. już dawno De Jong powinien grać na pozycji Busiego, a Albie potrzeby jest porządny konkurent.