Dziennik El Mundo zaprezentował we wtorkowym wydaniu ekskluzywny raport, w którym twierdzi, że liderzy katalońskiego ruchu niepodległościowego naciskali na Barcelonę, aby uzyskać finansowanie poprzez kontrakty pozorowane.
1 października 2017 roku odbyło się referendum niepodległościowe zorganizowane przez Carlesa Puigdemonta. Według dziennika El Mundo ówczesny prezydent Barcelony Josep Maria Bartomeu odmówił wyciągnięcia 2,6 miliona euro z kas klubowych, aby zapłacić Arturowi Masowi kaucję za 9-N, której domagano się jako "akt patriotyzmu".
W swoim raporcie El Mundo zapewnia, że w ciągu najbliższych trzech dni ujawni rzekome próby ruchu niepodległościowego przekształcenia Barcelony w narzędzie "procesu". Madrycki dziennik zauważa, że szczegóły pochodzą ze źródeł posiadających bezpośrednią wiedzę na temat wydarzeń i materiałów zawartych w urządzeniach elektronicznych przejętych przez Mossos d'Esquadra od byłych członków kierownictwa Barcelony i włączonych do sprawy Barçagate.
Według El Mundo Bartomeu nie chciał rozmawiać z rzekomymi wysłannikami ówczesnego prezydenta Generalitat i poprosił samego Puigdemonta, aby do niego zadzwonił. Żądania prokatalońskich liderów ze świty Puigdemonta miały na celu przekształcenie klubu w "skrzynkę finansową" dla niepodległościowców. Miało się to rzekomo odbywać poprzez pozorne kontrakty z pracownikami, którzy nigdy nie będą pracować w klubie, oraz z firmami (np. izraelskimi), specjalizującymi się w bezpieczeństwie i rozwoju oprogramowania.
Doniesienia El Mundo precyzują również, że wysłannik ówczesnej przewodniczącej Parlamentu Núrii de Gispert poprosił Bartomeu o 2,6 miliona euro jako "akt patriotyzmu". Pieniądze te miały pokryć kaucję nałożoną przez Trybunał Obrachunkowy na Artura Masa, byłego przewodniczącego Generalitat, oraz jego byłych ministrów Joanę Ortegę, Irene Rigau i Francesca Homsa, za rzekome wykorzystanie środków publicznych do zorganizowania referendum 9-N w 2014 r.
El Mundo ujawnia również, że niektórzy piłkarze, widząc taki obrót spraw, poprosili o wpisanie klauzuli antyniepodległościowej do swoich kontraktów, aby w przypadku odłączenia się Katalonii od Hiszpanii zostali zwolnieni z umów.
Komentarze (2)