Barcelona krok po kroku rozwiązuje swoje problemy kadrowe i myśli o kolejnych wzmocnieniach. Ostatnim niespodziewanym nazwiskiem łączonym z katalońskim klubem przez TNT jest Oscar dos Santos, grający obecnie w Shanghai Dongya.
Brazylijczyk występuje w Chinach od 2017 roku, kiedy to jego obecny klub zapłacił za niego Chelsea 60 mln euro. Teraz zawodnik chce ponoć trafić do Barcelony. Brazylijczyk zakończył już sezon w Chinach i jest gotowy wrócić do Europy. W tym celu byłby skłonny obniżyć swoją wysoką pensję.
W przeszłości Oscar występował w São Paulo i Internacionalu, a następnie trafił do Chelsea, w barwach której rozegrał 203 mecze w latach 2012-17. Zdobył dwa mistrzostwa Anglii, puchar ligi i Ligę Europy. 48 razy reprezentował Brazylię i zdobył dla niej 12 bramek. W Chinach udało mu się wywalczyć mistrzostwo kraju oraz FA Cup.
Zdaniem hiszpańskich mediów Barça nie wykonała jednak na razie żadnego kroku w kierunku sprowadzenia Oscara. Nie kontaktowała się z nim, a priorytetem Xaviego pozostaje kupno środkowego napastnika, a nie piłkarza na pozycję mediapunta Niemniej jednak dzienniki odnotowują chęć 30-latka do przejścia na Camp Nou. Ma on tego samego agenta co Philippe Coutinho, więc kontakt z Barceloną jest ułatwiony.
Komentarze (29)