Jak informuje dziś madrycki AS, Álvaro Morata stał się priorytetem Xaviego i FC Barcelony na zimowe okienko transferowe. Hiszpański napastnik, wypożyczony z Atlético do Juventusu, nie chce zostać w Turynie, a trener Barçy rozmawiał już z nim i jego agentem.
Według ASa rozmowy Barcelony z Moratą i jego agentem Juanmą Lópezem są na zaawansowanym etapie, choć transakcja nie została jeszcze sfinalizowana przez oba zainteresowane kluby. To Xavi dał pierwszy impuls do całej operacji, dzwoniąc do hiszpańskiego napastnika, by poznać jego sytuację. Piłkarz przyznał, że nie jest szczęśliwy w swoim obecnym klubie i bez wahania przeszedłby do Barcelony. Trener Blaugrany obiecał mu również, że nie jest to decyzja jednorazowa, ale strategiczna - w grę wchodzi przede wszystkim długoterminowy kontrakt, a nie półroczne wypożyczenie.
Xavi uznaje 29-letniego Moratę za jednego z najlepszych napastników na świecie. Ceni jego wszechstronność, pracowitość i doświadczenie. Dlatego też uważa jego sprowadzenie za priorytet. Ma ono dać drużynie definitywny impuls, zarówno pod względem gry, jak i skuteczności w ofensywie.
Otoczenie zawodnika przyznało w rozmowie z dziennikarzami ASa, że jest on zainteresowany Barceloną i może opuścić Juventus zimą. Klub z Turynu ma już na oku Arkadiusza Milika z Olympique'u Marsylia i Gianlucę Scamaccę z Sassuolo. Morata, który zgodziłby się na znaczną obniżkę pensji (zarabia dziesięć milionów euro), aby pomóc Barcelonie utrzymać się w ramach finansowego fair play, dołączyłby do Blaugrany natychmiast, tuż po osiągnięciu porozumienia między klubami.
Morata szybko zaadaptowałby się w szatni Barcelony, gdzie ma kilku bliskich przyjaciół, w tym kapitana Sergio Busquetsa. Bliskie relacje z 29-letnim napastnikiem mają także Pedri, Ansu Fati i Jordi Alba. Oczywiście przyjście Moraty wiązałoby się z natychmiastowym odejściem Luuka de Jonga i ewentualnym transferem Memphisa Depaya w lecie.
Álvaro Morata gwarantuje gole, choć w ostatnich latach spotykał się z dużą krytyką za brak skuteczności, zwłaszcza w reprezentacji Hiszpanii. Mimo to jego statystyki są niepodważalne - łącznie 471 występów, 176 bramek i 61 asyst w całej karierze. W Realu Madryt zanotował 95 występów i 31 bramek, w Juventusie - 160 występów i 54 bramki, w Chelsea - 72 występy i 24 bramki, a w Atlético Madryt - 61 występów i 22 bramki.
Warto dodać, że sprowadzenie Edinsona Cavaniego z Manchesteru United pozostaje dla Barcelony realną opcją, jednak tylko wtedy, gdyby nie udało się przeprowadzić transferu Álvaro Moraty. Informacje o kontaktach ws. Hiszpana potwierdza m.in. Gerard Romero.
Aktualizacja
12:12 Włoski dziennikarz Romeo Agresti informuje o możliwej wymianie Moraty na Memphisa Depaya. Z kolei Mundo Deportivo pisze o trójstronnej operacji z udziałem Juventusu i Atlético, ponieważ Włosi musieliby zapłacić Rojiblancos za pozyskanie Moraty na stałe, a klub z Madrytu ma zobowiązania wobec Barcelony za Griezmanna.
17:34 Jak donosi Matteo Moretto, Barcelona musi negocjować z Atlético wypożyczenie i późniejszy obowiązkowy wykup Moraty za 35 milionów. Juventus, do którego napastnik jest wypożyczony, odpuści 29-latka, jeśli znajdzie dla niego następcę. Barça zaoferowała Włochom Depaya, ale obecnie klub z Turynu nie jest nim zainteresowany.
20:04 W programie „El club de la mitjanit” poinformowano, że Barcelona doszła już do porozumienia z Moratą i Juventusem, ale musi jeszcze przekonać Atlético. Matteo Moretto dodaje, że włoski klub musiałby też znaleźć następcę napastnika.
Komentarze (203)