Sevilla - Barcelona: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

22 grudnia 2021, 02:32

51 komentarzy

Sevilla FC

SFC

Herb Sevilla FC

1:1

Herb Sevilla FC

FC Barcelona

FCB

  • Papu Gomez 32'
  • 45' Ronald Araujo 
  • Wtorek, 21 grudnia 21:30
  • Ramón Sánchez-Pizjuán
  • Canal + Sport

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty wyjazdowego pojedynku z Sevillą zdaniem Redakcji FCBarca.com?

Najlepsze: kolejny krok we właściwym kierunku

Barcelona oblała już w tym sezonie wiele testów. Pojedynek z Sevillą był kolejnym i miał pokazać, czy ekipa Xaviego jest w stanie utrzymać solidny poziom gry, kiedy naprzeciw jest naprawdę trudny rywal. Goście wyszli na ten mecz bardzo zmotywowani i przez większość pierwszej połowy skutecznie neutralizowali zagrożenie ze strony gospodarzy. Wysoki pressing zdał egzamin, a przewaga w środku pola to znakomity dowód, że w tym składzie personalnym Barça może rywalizować. Organizacja gry z meczu na mecz się poprawia i można mówić o stałym rozwoju drużyny. Teraz czeka nas dłuższą przerwa, po której mogą już wrócić niektórzy kontuzjowani zawodnicy, co powinno się przełożyć przede wszystkim na większą skuteczność. 

Najgorsze: Carlos del Cerro Grande

Można oczywiście narzekać na nikłą kreatywność pod bramką rywali oraz kolejne błędy indywidualne. Prawda jest jednak taka, że najgorszym aktorem w tym wypadku był arbiter. Już na początku meczu nie pokazał nawet żółtej kartki za wejście od tyłu w nogi Dembélé, a później było tylko gorzej. Sędzia nie nadążał za akcjami, często wręcz przeszkadzał w rozegraniu i jakkolwiek słusznie wyrzucił z boiska Koundé, to równie ewidentnego przewinienia Papu Gómeza już nie zarejestrował. Trudno też zrozumieć, jakim cudem bez choćby żółtej kartki mecz zakończył Jordan. Fatalne sędziowanie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najlepsze wynik. Najgorsze badziewny styl i indolencja strzelecka. Jak można tak dramatycznie atakować aby przez pół godziny gry w przewadze nie zagrozić ani na chwilę andaluzyjczykom

najlepsze,;nie gra Depay (lepszy jest Abde),coraz lepszy ,tzn z mała ilością błędów Dembele,rewlacyjny Gavi i Araujo,przyzwoity Abde ,Pigue i Bussi.
Najgorsze ; nawet chwilowa wiara w Lukka wygląda żle,wciąż bez rewelacji Ter Stegen i Garcia ,słaby Lenglet. Szkodza ,że na ostatnie 10-15 min nie wszedł Couthinio.dobry technicznie zawodnik na zmęczonego obrońcę Sewilli mógłby coś wykręcić :strzał,rzut karny,rzut wolny.Chłopaki już ledwio zipieli...Zachowanie Alby bez żółtej kartki będzie go motywować do ponownych wyczynów, w końcu mu (FCB) się oberwie
konto usunięte

Najgorsze Andre Gomes dalej w pierwszym składzie wychodzi, dalej bez formy

Świetny mecz Barcelony, już wcześniej za Xaviego dobrze grali, ale ciągle przez głupie błędy tracili punkty. Wygląda na to, że wszystko idzie w dobrą stronę. Brawo panie Hernandez.

Nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo ucieszył mnie skład przed meczem. To się narzucało, dokładnie taka jedenastka była logicznym wyborem i jakże brakowało takiej prostej logiki na ławce trenerskiej.

Nie lubie Alby ale pierd ze proeokowal czy symulowal, to biorac pod uwage co robili gracze Sevilli, jakis idiotyzm. Gosciu podepchnal barkiem Kounde i pozniej zrobil, to co Jordan , Do Papu czy inny Carlos zrobilby bez mrugniecia oka.
Ile razy te dea byki z Sevilli, lezaly i symulowaly?
Co do sedziego, to juz pisalem, przypomnialy mi sie czasu kiedyb trenerem Realu byl Gburinho i arbitrzy robili wszystko by przeszkodzic Barcy w zdobyciu kolejnego majstra.
Tragiczne, jednostronne, niekonsekwentne sedziowanie.
Sytuacji moznaby wypisac wiele.

Na wielki plus to w koncu wygladamy jak druzyna.
Swietny pressing i wychodzenie spod niego. Potrzebujemy czasu i kilku wzmocnien.

Widac poprawe gry jak pila momentami chodzi i ten pressing powroty skrzydlowych :) bedzie jeszcze pieknie :) z tymi mlodymi na bank :) do nich niech dojdzie Haaaland :D jakis stoper np ten De Ligt i prawy obronca i rusza lokomotywa :D

Jest zdecydowany progres w grze, brakuje nam jakości z przodu bo jednak kontrola jest ale brakuje wykończenia. Strzelenie bramki czy dwóch na początku meczu zawsze wprowadza więcej spokoju w grze obronnej a czyste konta przekładają się na większą pewność siebie całego zespołu. Czekam na Fatiego, Pedriego i Braithwaita, z większą siłą w ataku można przesunąć zespół wyżej a nasi przeciwnicy też będą inaczej ustawiać się taktycznie na mecze z nami.

Najgorsze - prowokator i symulant Alba. Jego zachowanie powoduje że traci się resztki szacunku dla Barcelony.

Najlepsze że byliśmy lepsi od ekipy aspirującej do wygrania la ligi beż Fatiego czy Pedriego.Dembele zrobił progres choć się rozkręcał jest coraz bliżej strzelenia bramki.Pedri i Fati powinni wzmocnić rezerwę bo w końcówkach Barcą mecze przegrywała to powinno się zmienić po ich przyjściu.
Zlę
Wynik powinniśmy wygrać. Nie mam wrażenia że wszyscy w presingu pochodzili były spóźnione że tak powiem nie wiem czy abde nie traci swoich cech przy lepszym przeciwniku.Czy nie zabardzo idzie do Lini i ciężko mu podać piłkę. Podanie powinien poprawić.Podobnie jest z judte nie wiem czy za dużo nie traci na tle lepszej ekipy ale chłop grał mało zobaczymy.

Najgorsze póki co jest to że Xavi poza Nico w nie miał kogo wpuścić by coś zmienić i to pokazuje wąską kadrę. Bo o ile ze słabszymi zespołami chociaż jeszcze Balde wpuścił, tak tu się chyba bał a Abde na koniec raczej do zmiany się nadawał. Bo Luuka nie liczę ;)

Poza tym najgorsze to zółta kartka dla Gaviego i Busiego bo oznacza to pauze w kolejnym i kogo tu dać do Nico i Frankie'go bez formy...

Wiele by zmieniła bramka Dembele…

Najlepsze: zremisowaliśmy z drużyną, która u siebie na półmetku sezonu tylko raz zremisowała!

Najgorsze: Ta gra naprawdę jeszcze w najmniejszym stopniu nie przypomina gry prawdziwej Barcelony... I nie chodzi mi o poziom, a o sam styl i cierpliwość w wyprowadzaniu piłki i konstruowaniu akcji.

Najgorsze w tym, że przy wysokim pressingu Busi znowu jest najlepszy na boisku. A jego czas powoli się kończy co niestety widać przy grze do przodu. Gdyby ten zawodnik choć chciał podbiec z 10/20 metrów i postraszył uderzeniem. Sytuacja gdy piłkę ma Dembele a Busi stoi na 20/25 metrze kompletnie nie kryty, albo gdy prowadzi piłkę, a nikt do niego nie podchodzi wygląda komicznie. Nawet przeciwnicy stwierdzili że nie jest żadnym zagrożeniem w odległości 20 metrów od bramki.

Najlepszy upadek Alby po oberwaniu piłką od Kounde. Dla mnie to ważne bo powoli jego czas w drużynie dobiega końca- podobnie jak Busquetsa czy Pique.
O dwóch ostatnich boję się czy będą mieli co robić po zakończeniu kariery ale nie o Albe.
Po wczoraj wiem, że jeśli nie piłka to teatry świata czekają na niego z otwartymi drzwiami.

Najgorsze już na poważnie- jeden strzał przeciwka= jedna bramka.

Ten sędzia dał kolejny popis w swoim stylu, najgorsze jest to że po tak fatalnym sedziowaniu pewnie nikt mu nawet uwagi nie zwróci, nie wiem czy on to robił specjalnie czy poprostu jest kiepski.

Fakt, już dawno mnie żaden sędzia tak nie wqrwił jak ten obesraj bande wczoraj... W cały świat sędziował! :/

Najlepsze: postawa drużyna. Co raz lepsza gra i to rzeczywiście może cieszyć wszystkich Cules. W końcu można patrzeć z uśmiechem w przyszłość. Szkoda tylko kolejnej straty punktów w wygranym meczu.
Najgorsze: "Bajo Cero" Grande. To jak żółte wlepiał za wszystko Barcie, a Sevilli pozwalał na co raz brutalniejsze faule.

Naepsze wynik. Najgorsze mizeria w ataku przez pół godziny gry w przewadze nasze ataki były anemiczny jak sam Busi

Del Mierda Grande. Najlepszy był pressing i to skuteczny, dużo przejętych piłek, fajne wychodzenie spod opieki przeciwnika. Gavi robił przewagę, Dembele też się dobrze pokazywał. Szkoda, że nie umieliśmy wykorzystać przewagi.