Jak będzie wyglądał skład Barcelony w 2022 roku?

Julia Cicha

19 grudnia 2021, 20:04

Sport

45 komentarzy

Fot. Getty Images

Już za niecałe dwa tygodnie rozpoczyna się zimowe okienko transferowe, z którym Barcelona wiąże wielkie nadzieje. Drużyna potrzebuje wzmocnień, by móc rywalizować z najlepszymi, choć zdaje sobie sprawę z ograniczeń finansowych. Dziennik Sport zastanawia się dziś, jak w przyszłym roku będzie mogła wyglądać jedenastka Blaugrany.

Przede wszystkim w styczniu go gry powinni wrócić niezwykle ważni dla zespołu Ansu Fati i Pedri. Klub nie spieszy się z ich powrotem, ale od dawna mówi się, że zobaczymy ich na murawie po Nowym Roku. Nico i Gavi świetnie spisywali się pod nieobecność Kanaryjczyka, więc niewiadomą pozostaje kształt linii pomocy. Sergio Busquets wydaje się mieć pewne miejsce w składzie, a forma Frenkiego de Jonga była ostatnio gorsza, co pozwala przewidywać, że być może zasiądzie on na ławce.

Nie można też zapominać o wzmocnieniach transferowych. Głównym celem Barçy pozostaje Ferran Torres, który rozwiązałby kilka problemów w kadrze oraz którego bardzo chce sprowadzić Xavi. Nie jest tajemnicą, że skrzydłowy chciałby trafić na Camp Nou, a różnice między ofertą Katalończyków a oczekiwaniami Manchesteru City są coraz mniejsze. Drugim z kandydatów do przyjścia do Blaugrany jest Edinson Cavani. W tym przypadku celem jest oczywiście zakontraktowanie bramkostrzelnego piłkarza, który poprawi wyniki strzeleckie drużyny.

W styczniu swój “drugi debiut” w Barcelonie zanotuje Dani Alves, który wobec słabej formy i problemów zdrowotnych Sergiño Desta może nawet na stałe zagościć w podstawowej jedenastce. Wobec powyższych rozważań skład Barçy mógłby wyglądać następująco: Ter Stegen, Alves, Araujo, Piqué, Alba; Busquets, Pedri, Gavi; Dembélé, Ansu, Ferran Torres. Oprócz tego możliwa jest korekta ustawienia na takie z trójką środkowych obrońców, którymi mogliby być Piqué, Éric i Araujo. Z kolei w ataku istniałoby spore pole manewru, ponieważ Fati, Ferran Torres czy Memphis są graczami wszechstronnymi.

Mimo wszystko należy pamiętać, że sytuacja finansowa katalońskiego klubu nie jest łatwa. Niewykluczone nawet, że jeśli nie dojdzie do sprzedaży kilku graczy, sprowadzenie kogokolwiek będzie niemożliwe z powodu finansowego fair play i limitu płac LaLigi. A wy jak widzicie jedenastkę Barçy w przyszłym roku? Dajcie znać w komentarzach!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (45)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze