Kolejna strata punktów Barcelony

Błażej Gwozdowski

12 grudnia 2021, 14:59

469 komentarzy

Fot. Getty Images

CA Osasuna

OSA

Herb CA Osasuna

2:2

Herb CA Osasuna

FC Barcelona

FCB

  • David Garcia 14'
  • Chimy Avila 86'
  • 12' Nicolás González 
  • 49' Abdessamad Ezzalzouli 
  • Niedziela, 12 grudnia 16:15
  • El Sadar
  • nSport+
  • Barcelona zremisowała 2:2 z Osasuną po bardzo wyrównanym i intensywnym meczu
  • Bramki dla gości zdobyli 19-latkowie: Nico oraz Abde, a Gavi zanotował asystę
  • W drugiej połowie urazu mięśniowego doznał Dembélé

Odpadnięcie z Ligi Mistrzów wywołało prawdziwą burzę medialną w Barcelonie. Analizowano wszystko - od zachowania Lengleta i Puiga po meczu, przez planowaną czystkę w obecnej kadrze, po planowane już na zimę transfery. Szybko przyszedł jednak mecz z Osasuną na wyjeździe i Xavi musiał zareagować. Jedenastka, którą desygnował do gry, była tyleż zaskakująca, co w znacznej mierze wymuszona. Zabrakło kontuzjowanych Alby i Depaya, w związku z czym naturalną konsekwencją była gra z trójką stoperów. Miejsce Lengleta niespodziewanie zajął Umtiti, a skrzydła obstawili Dembélé i Abde. W środku pola nie zabrakło miejsca dla Nico i Gaviego, którzy dołączyli do Frenkiego oraz Busquetsa. Z kolei w rolę środkowego napastnika wcielił się jedyny nominalny snajper w kadrze - Luuk de Jong. 

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Gospodarze wyszli wysokim pressingiem i nie pozwalali spokojnie rozgrywać. Sami z kolei wybierali najprostsze środki - długie podania i szybką grę na jeden kontakt. Tymczasem w 12. minucie Gavi zagrał wyśmienitą piłkę w pole karne do Nico, a ten wykończył akcję niczym doświadczony snajper i było 1:0 dla Barcelony. Odpowiedź gospodarzy była jednak natychmiastowa. W 14. minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego na gola zamienił strzałem głową David García. W 21. minucie dobry kontratak wyprowadził Abde, ale akcja skończyła się zraz po podaniu do Luuka de Jonga, który zagrał nie w tempo w kierunku Dembélé. Przy kolejnej okazji Abde poszukał już strzału, jednak uderzył wyraźnie ponad bramką. 

W 34. minucie znów Abde pokazał, że ma olbrzymią łatwość mijania rywali, ale ostatecznie ani nie oddał strzału, ani nie odnalazł podaniem żadnego z kolegów zgrupowanych w polu karnym. W ostatnim kwadransie dużo było błędów indywidualnych, które nie prowadziły jednak do akcji bramkowych rywali. Nico i Dembélé nie potrafili znaleźć wspólnego języka na boisku, a Busquets kilkukrotnie dostawał piłkę w sytuacji, w której musiał od razu wchodzić w drybling, ryzykując stratę. Więcej bramek w pierwszej połowie już jednak nie zobaczyliśmy. 

Druga połowa rozpoczęła się od dużego zamieszania. Osasuna była bliska gola i później domagała się odgwizdania rzutu karnego po zagraniu ręką Busquetsa, ale sędzia pozostał niewzruszony i pozwolił grać Barcelonie. Goście ruszyli z kontratakiem, a dośrodkowanie Dembélé przedłużone przez Frenkiego na gola silnym strzałem zamienił Abde i było 2:1! W 58. minucie zza pola karnego uderzył Dembélé, niestety niecelnie. Xavi zdecydował się wzmocnić defensywę i w 73. minucie wprowadził na boisko Minguezę w miejsce Nico. Barcelona wciąż kontrolowała sytuację na boisku, a w ofensywie nadal najwięcej wiatru robił Abde.

W 81. minucie po szybkim powrocie do defensywy za mięsień złapał się Dembélé i stało się jasne, że doznał urazu. W jego miejsce pojawił się Coutinho. W 86. minucie na strzał spoza pola karnego zdecydował się Avila i uderzył na tyle precyzyjnie, że zatrzepotała ona w siatce. Xavi wpuścił jeszcze na boisko Jutglę w miejsce Abde, ale pomimo zaangażowania nie udało się już zmienić rezultatu. Kolejna strata punktów Barcelony, która straciła już praktycznie kontakt z grupą zespołów walczących o awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Osasuna: Sergio Herrera; Nacho Vidal (min. 74, Cote), Unai García, David García, Juan Cruz, Manu Sánchez (min. 73, Roberto Torres); Barja (min. 68, Avila), Torró, Moncayola, Rubén García (min. 68, Brasanac) i Kike García (min. 68, Budimir).

FC Barcelona: Ter Stegen; Araujo, Piqué, Umtiti; Busquets, Frenkie, Gavi, Nico (min. 73, Mingueza); Abde (min. 90+2, Jutgla), Luuk, Dembélé.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Leszcze i nic więcej

Niestety z wielu powodów Xavi nie ma kim tak po prawdzie grać. słabe
Na tle czołówki, a nawet średniaków europejskich wygląda to kiepsko. Dlatego nie dziwmy się, że taka słaba Osasuna znami remisuje, strzelając na domiar 2 bramki.
Wczoraj zagrało jedynie 14 piłkarzy, co pokazuje to co napisałem na wstępie: trener nie ma kogo wystawić do boju, co zaowocowało, że wprowadził całkowitego debiutanta Jutglę.
Pomimo tego należy zadać pytanie dlaczego trener wprowadził tykającą bombę Minguezę, a nie Balde oraz czemu miało służyć wprowadzenie Jutgle w 92 min???
Po raz kolejny zawiódł moim zdaniem Ccoutinho chociaż dostał bardzo mało czasu na pokazanie się.
O dziwo wystawiony po raz pierwszy Umtiti wcale nie zagrał gorzej od Araujo czy Piqueta.
Wczoraj natomiast, przynajmniej jak dla mnie naszymi najlepszymi byli: Gavi, Nico i Abde.
To pokazuje, że może warto by trener postawił również na innych np. Balde. By nie skreślał jeszcze 21 letniego Desta.
I jeszcze jedno. Może wartym dla odmiany dać szansę pogrania Neto. Akurat wczoraj Ter Stegen nie zagrał źle ale może warto wprowadzać małe roszady

Kolejna wtopa Barcelony! Bardzo żałuję, że nie udało nam się utrzymać tego skromnego prowadzenia do ostatniego gwizdka. Boisko szybko zweryfikowało naszą motywację na boisku ,której po raz kolejny zabrakło. To chyba boli najbardziej bo w ostatnim czasie absolutnie wcale jej nie widać a miał to być podstawowy argument naszej gry o którym tak często wspominał Xavi. Potrzebna nam gruntowana przebudowa. Niestety to tylko sfera marzeń bo w obecnej sytuacji niewiele możemy zdziałać na rynku transferowym i mam tutaj na myśli kupno wartościowych graczy. Jedynym światełkiem w tunelu jest postawa naszych młodych graczy, którzy wykazali wczoraj inicjatywę i chęci do gry. Mam tutaj na myśli głównie Gaviego, Nico oraz Abde. Ten ostatni bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

Jestem kibicem Realu i powiem że na chwilę obecną Barcelona jest słaba .
Światełkiem w tunelu dla was to Araujo , Pedri , Gavi , Fati i jak ich utrzymacie to macie szkielet pod nową Barce .
Jak bym to ja przeprowadzał rewolucję to bym pożegnał się z : 2xde Jong , Dembele , Aguero , Coutinho , umtiti , piqe , lenglet ,buski I ter Stegen .
A sprowadził za darmo - christensena , onane , lacazeta , azpiliquete , perisica , zakarie i kupił Grimaldo , thurama ,calete cara , kristensena i de ketelare .
Wiem że to nie FIFA ale jak u was nie będzie rewolucji to macie bardzo chude lata przed sobą !

W tym meczu najbardziej podobał mi się Abde że nie bał się wchodzić w drybling i jeszcze w nagrode gola strzelił no i nie zmordowany Gavi od którego reszta drużyny może się uczyć jak się walczy o każdą piłke i za herb który noszą na sercu!

Gdybym oglądał tylko ostatnie 5 minut meczu, to powiedziałbym, że F. de Jong był mega zaangażowany i agresywny. Dlaczego nie można tak cały mecz? Na ławkę jest do odesłania każdy, kto nie pracuje ciężko na meczach i treningach. Mam nadzieję, że dlatego dostał szansę Umtiti. W aktualnym okresie przegrane i remisy będą do wybaczenia, jeśli będą grali tylko ci zaangażowani i będą zostawiać serce na boisku.
Mam dość komentarzy pt. "brakuje nam jakości" jako wymówką dla braku wyników.

Póki co nie podoba mi się brak reakcji Xaviego na wydarzenia na boisku, jest jak Valverde. Niestety tracimy kontrolę w meczu w drugiej połowie a trener nasz nic

Kolejny fatalny mecz . Na plus tylko Gavi , Nico i Abde reszta piach straszny . Zaangażowania nie brakowało piłkarze zostawili serducho ale mało było piłki w tym wszystkim . Ciężko się to wszystko ogląda i trudno o optymizm ...

Ludzie opamiętajcie się przeczytałem sporo toksycznych komentarzy, z takiego bagna jakie się narobiło nue sposób szybko wyjść, sezon stracony nie spodziewajcie się często wygranych bo ich nie będzie, abyśmy doszli do 4 miejsca to będzie sukces, teraz trzeba wszystko odbudować aby znowu cieszyć się jak dawniej.. na to potrzeba duzo czasu wiele pracy, widzę że xavi idzie w dobrym kierunku i chce tego dokonać podoba mi się sposób jego wypowiedzi i problemy główne do rozwiązania, to może być początek czegoś wielkiego.. nowej historii..

Dziwi mnie takie podejście, że drużyna przy stanie 2-1 zaczyna grać z kontry. Rozumiem, może psychologia to sprawiła, że zaczęli tak grać. Trener się nie spisał tutaj. Najłatwiej zneutralizować przeciwnika będąca samemu przy piłce. Dziwię się Xavi'emu, kto jak kto ale on wie o tym najlepiej.
konto usunięte

Patrzę na formę Realu Madryt można pozazdrościć zmienił się trener zmieniła się gra a tutaj zmienił się trener i nadal jest to samo...

Ale cóż tu się dziwić, my jesteśmy po prostu dziady i tyle, patrzcie na Real oni kuźwa wygrywają a czemu bo mają lepszych i walczących a my co, real już już ma 42 pkt a my 24 o czym tub gadać, przestańcie już wierzyć i pisać te głupoty o barcie bo to dziady.

Jak spisał się dzisiaj Umtiti? Nadal biegający powoli i ociężale?

Pytanie mam. Czy Dembele wychodzi na boisko tylko po to by zlaoać kolejną kontuzje?
Jak długo on u nas jest?
Ile minut rozegrał?

Na szczęście nauczyłem się ( albo cały czas uczę) oglądać mecze Barcy bez zbędnych emocji...Fajnie zobaczyć Umtitiego,jak zagrał? Niestety nie da się po tak długiej przerwie udawać , że jest się w formie, Umtiti był wolny, niepewny i nienajlepiej się ustawiał - to czego nie zapomniał to wyprowadzanie piłki - koleś to potrafi.
Jedynym ratunkiem dla klubu jest szybka, pewnie dość chaotyczna rewolucja w styczniowym okienku. Był przed laty taki sezon po Van Galu przyszedł Antić i ratowano się wypożyczenia mi jak np Davids, wiosna była świetna i awans do pucharów. VeB

Dla tych którzy już rokują nową kontuzje dembele. Łapały go skurcze i dlatego opuścił boisko. Nie jestem jego fanem , ale mimo wszystko po tak długiej przerwie i w takim chaosie jaki gramy to się trochę nabiegał, bez produktywnie w większości czasu ale biegał i maja mu prawo odmawiać wytrzymałości mięśnie. Trochę więcej empatii ludzie.

Nie oglądałem dziś meczu - ktoś napisze jak Umtiti? Czy rzeczywiście to już taki szrot że go ciągle na ławce oglądamy czy jednak do sensownej formy fizycznej wrócił i może jeszcze rokuje na cokolwiek? Bo to chyba jedyne nazwisko które mnie interesuje w kontekście tych wypychanych z klubu - gdyby rokował fizycznie na powrót do formy sprzed kontuzji (niechby nawet do 70% tej dyspozycji), to dla mnie linia obrony to jednak Umtiti-Aruajo, do rotacji Garcia i jeszcze z rok Pique.
O Dembele nie będę pisał - mam nadzieję, że w styczniu ostatecznie zniknie z kadry. Nigdy wzmocnienia w nim nie było (niestety, bo potencjał spory), wiatru narobi ale bez jakichkolwiek konkretów, kosztuje krocie, a jakby tego było mało to wiecznie na L4. Jestem ciekaw czy Barca więcej wydała na jego kontrakt czy na leczenie (licząc koszty samych operacji i rehabilitacji)...

Jak tam oceniacie występ Umtitiego? Nie oglądałem meczu a ciekaw jestem bo dawno nie grał. Tylko prosiłbym o rzetelną opinię nie od kibiców wiecznie narzekających.

Idź Pan w huj,ehh

jak tam wielbiciele Dembuza, dalej budujemy na nim przyszłość klubu? :)

Oczywiście chodzi o stratę punktów przez Osasunę. Dla nas to cenna lekcja i szalenie ważny 1 pkt. GG X6vi!

Ohohoh już nawet gimbuski Frenkiego de Jonga chcą sie pozbywać. Coraz to nowsze i ciekawe ofiary są wybierane... :) No ale jeśli nie byłoby nagonki to byłoby tu nudno... :)

Prawda jest taka, że mamy mieszankę perspektywicznej młodzieży, weteranów pamiętających nasze najlepsze czasy ale swój prime mający dawno temu za sobą oraz przepłaconych najemców.
Młodzi zostają, weterani zawsze są potrzebni (pod warunkiem, że nie są przepłaceni a tym samym nie blokują budżetu na transfery) a najemców w tej chwili do zespołu rezerw bo to że Coutinho, Umtiti i Dembele w pojedynkę zarabiają tyle co Araujo, Gavi, Nico, Abde czy Garcia razem wzięci woła po pomstę do nieba.

W mojej opinii brakuje zaangażowania i waleczności w zdecydowanej większości zespołu. 19-letni Ez Abde pomimo braku większego doświadczenia wyróżnia się na tle pozostałych zawodników pierwszego zespołu. Dużo pracy do wykonania... Mimo wszystko to jestem z tą drużyną na dobre i na złe (choć to złe przeciąga się od kilku lat). Visca el Barça!
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika

A dzieci z LR myślą, że Barca wygra LE xD
Koeman trenerem jest średnim ale w jednym miał rację z takimi graczami ciężko coś ugrać a sama zdolna młodzież nie wystarczy

Niestety nie oglądałem.... Jat tam potężny Mats? obronił coś? Frenki rządził w środku? Dembczak robił wiater? Umto godnie zastąpił Lęglę?

Drużyna w przebudowie a skład zdziesiatkowany kontuzjami. I tak nie było najgorzej, nasi trampkarze zagrali na poziomie dorosłych pierwszoligowych koni. Mówcie co chcecie, za dwa lata będziemy zamiatać podłogi takimi Osasunami.

Panowie owszem wynik tragiczny ale najważniejsze że młodzi pokazali serducho do gry. Zgadzam się że tu powinny być 3 pkt ,,pewne" ale patrząc na to ile zawodników jest kontuzjowanych to lepszy remis niż porażka. W szczególności że na wyjazdach Barcelonie nie idzie.

Zastanawiam się dlaczego w tej drużynie brakuje komunikacji. Mecze są rozgrywane milcząco. Czasami coś krzyknie Pique, czasem Araujo, ale poza tym nie ma "łączności" między graczami

Umtiti musi grać.

Ten zespół na dno posłał Valverde, wychodzą 40 minutowe sesje treningowe. Przykład Frankiego który w ajaxie był płucami zespołu a teraz jest cieniem samego siebie. Ale spokojnie Xavi już się tym zajął, trzeba trochę czasu i wrócą dobre czasy. Pomimo licznych kontuzji w zespole są duże nazwiska i takie mecze jak dziś nie będą problem!

Dembele udowadnia nie od dziś ,że najlepsze w nim to to ,że kontrakt mu wygasa, nie będzie za kim płakać. Obecnego stanu rzeczy ciężko nazwać rewolucja, to są czystki. Mamy 4 piłkarzy do nowego projektu , ten Stegen bez formy, Fati , Pedri i Araujo. Dodatkowo młodzi z Gavim i Nico na czele ale to są zawodnicy do rozwoju w ciągu najbliższych lat, pozostali jak Busi, Alba, Trincao, Garcia, Depay to zawodnicy na ławkę do uzupełnienia składu. Reszta to totalny szrot nie dający nic po za problemami finansowymi. Długie ciężkie lata przed nami.

Dalej ktoś chce pozostania Dembele?Gość tylko szybko biega,a poza tym co mecz, to kopie się po czole,traci większość piłek,zero dryblingu. Czyżby kolejna kontuzja?Która to 124,bo już się pogubiłem?Pozbyć się jak najszybciej,odciążyć budżet,zapomnieć

Jak na tych patafianów to i tak bardzo dobry wynik.

Z taką 9 czytaj de jong i najbardziej opłacanym amatorem piłkarzem czytaj dembele to jest adekwatny wynik .VeB
konto usunięte

8 miejsce w tabeli to nie przypadek i niestety nie będę zaskoczony jak tak się skończy sezon beż pucharów i budową zespołu od nowa...

To nie było tak, ze Xavi na samym początku powiedział ze Pique i Busi nie mogą grać dwóch mecz tygodniowo ?

Zgodze sie z tymi, ktorzy doceniaja punkt zdobyty na trudnym terenie i przy obecnych absencjach.

Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce Ale co zrobić jak drużyna jest porażką

Po pierwsze wspaniała atmosfera na Estadio El Sadar. Po drugie przy tak dużej liczbie absencji graczy kluczowych, Xavi nie miał dużego pola manewru aby wykorzystać zmiany i przechylić szale zwycięstwa. Po trzecie zespół jest źle przygotowany fizycznie do sezonu, nie wspominając już o sytuacji finansowej. Podsumowując, w takich okolicznościach jest to naprawde cenny punkt. Szacunek dla chłopaków za walke. Prawdziwi cules na zawsze z Dumą Katalonii! Na dobre i na złe! Pozdrawiam:)

Sprzedać tego darmozjada Dembele a nawet oddać za darmo.
Mam wrażenie że gość tymi kontuzjami sam chce wymusić transfer

Busi out im szybciej tym lepiej
konto usunięte

Gratulacje dla Barcy za piękną walkę i niezwykle intensywny mecz! Taką drużynę chcę oglądać, niezależnie od wyniku.

Strata? Ja myślę że to ciężko wywalczony punkt w obecnej sytuacji.

Dobrze, że przynajmniej młodzież oddaje serducho na boisku. Reszta dno i kibel mułu, niestety.

Jedni widzą stratę, a jednak trzeba zacząć patrzeć, że to ważny punkt na obcym boisku.

Sytuacja klubu jest bardzo trudna. Niestety nie należy się spodziewać, że on się jeszcze podniesie w jakimś możliwym do określenia czasie. Pieniądze do klubu nie trafią, bo kto zainwestuje dużą forsę w zespół ze środka tabeli i do tego grającego najwyżej w Lidze Europy w stylu, na jaki nie da się patrzeć? Żeby wrócić do LM potrzebni będą nowi gracze a jak chcemy ich pozyskać bez forsy? Jak jest największa gwiazda w klubie? Pedri? Czy to on przyciągnie sponsorów?

Szkoda tego meczu, bo mogliśmy tutaj wygrać. Niestety mamy tego pecha, że mamy garść kalek w tym zespole, których dawno nie powinno tutaj być, no i często gęsto któraś z nich dołoży się przeciwnikowi do wyniku. Dziś popis dał Umtiti. Oby był to jego ostatni mecz w Barcelonie. Strzeliliśmy 2 bramki, kilku zawodników pokazało się z dobrej strony. Zabrakło niewiele. Wrócą kontuzjowani, to będziemy takie mecze wygrywać.

Ależ serce boli, kiedy widzę, jaką sraczkę gra ukochany klub. Przed Xavim miesiące pracy nad odbudową tego, co zepsuło przed nim kilku trenerów. Na razie intensywność i przygotowanie fizyczne leży i kwiczy. Dzieciaki muszą brać na siebie ciężar gry, a tak zwane gwiazdy (Coutinho, Frenkie, Dembele, Depay) zamiast dawać dobry przykład, znikają na całe minuty, biegając lub spacerując niewiadomo gdzie.
Nie ma bocznych obrońców, nie ma dziewiątki, nie ma kasy... Jesteśmy w dupie i powoli wygląda na to, że w tej dupie zaczynamy się urządzać :(

Busi musi odejść...

Przykro pisać ale jak dalej grają święte krowy które nic nie wnoszą do gry to ten klub nawet nie zakwalifikuje się do LM a wtedy to już gwóźdź do trumny.

Nie wyjdziemy z tego szamba póki będą w drużynie darmozjady i pasożyty. Połowa składu (co najmniej) powinna być poza klubem. W drużynie nie ma niczego poza młodymi, głodnymi gry, z ambicja (nie liczę Minguezy i Pucia z racji niereformowalnosci). Xavi już żałuje, że wrócił. Najgorsze jest to, że scenariusz po strzeleniu na 1:2 był wiadomy, czyli chaos i obrona. Wpuszczenie Minguezy było tego ewidentnym dowodem. Za każdym razem kończy się tak samo. Nikt nie wyciąga wniosków. Jak dla mnie: de Jong, Luuk, Busquets, Coutinho, Puig, Umtiti, Mingueza, Roberto i jeszcze kilku innych to balast, który nie pozwoli się rozwinac. Oglądanie ich gry męczy oczy i powoduje jedynie nerwice. Dembele? A niech idzie w cholerę. Oko dzis cieszyla jedynie ambicja i woła walki Abde, Gavi, Nico. I ostatnie. Ta drużyna nie ma mentalu zwycięzców. Nie ma tam za krzty ikry. Ani jednego wojownika, przywódcy. Nic się nie zmieni przez najbliższe miesiace. Niestety.

Wstyd. To jest po prostu wstyd. Tu nie ma na czym budować bo nie ma mentalności. Widzieliście 94 minutę jak MATS przejął piłkę po kontrze Osasuny ? Piłkarze zamiast zapierd*** na kontrole to stoi 6-7 ludzi w naszym polu karnym. To nie wina rudego to nie wina xaviego. Naprawdę myślicie ze oni każą im być takimi nieudacznikami którzy nie maja żadnej mentalności ? Wybijcie sobie z głowy pierwsza 4 czy nawet pierwsza 8. Już lepiej nie będzie. Oni jak każdy mecz zaczynaja to już myślą co będą robić po, byle przetrwać te 90 minut. Zero zaanagażowania, nic. Tu nie chodzi o to, ze mamy słaba kadrę. Fakt nie mamy kadry zeby rywalizować z Realem czy Atleti. Ale zeby nie wygrać z vigo ? Z realem betis? Z osasuna ? Serio piłkarze pokroju MATS pique Busi Dembele Coutinho Alba Depay są w stanie jedynie przejść obok meczu ? Gavi czy Pedri Araujo obojętnie jakby nie grali dobrze czy zle to biegają aż nie padną a ww zawodnicy ? Ktoś mówi ze musimy się opierać na doswiadczonych piłkarzach. Serio ? Na czym ? Na pique który nie dobiega ? MATS który dostaje bramki w środek ? Busi ktory jak zaliczy starte to zazwyczaj jest to 100 procentowa okazja dla przeciwnika ? Alba ktory wiecznie macha rękoma ? Trzeba im oddac ze kiedyś było genialnymi zawodnikami. Teraz sami niszczą swoją postawa to na co tyle lat pracowali

Dziękuję Panu Prezydencie Laporta podzielam pańskie zdanie Messi out.

Brać tego Cavaniego, Ferrana i niech wraca Fati. Pożegnać się z Coutinho, Dembele, Lengletem, L De Jongiem.

Te panienki nie maja zadnych ambicji i woli walki... zero mentalnosci zwyciezcow a podsumowaniem tego bylo jak w ostatniej minucie Ter Stegen trzymając pilke nie mial do kogo podac bo zamiast leciec do przodu to kazdy sobie stal do niego plecami wpatrujac sie w murawe... Zenada!

Przy 2:1 pol skladu myslala ze to koniec meczu i biegala na 3cim biegu. Zalosne. Obrona , 3 do wyrzucenia. Atak nie istnieje. Poza Adbe, ktory gra lepiej od Dembele. Widac Dembusowi nie chce sie zasuwac juz.

Piękny pierwszy mecz nowej ery...