Katalońskie media: Ousmane Dembélé nadzieją Barcelony w Monachium

Łukasz Lewtak

5 grudnia 2021, 10:40

Mundo Deportivo, Sport

28 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo i Sport publikują dziś artykuły, w których po porażce Barcelony z Betisem zgodnie przyznają, że w środę w Monachium największą nadzieją Blaugrany będzie Ousmane Dembélé. Francuski skrzydłowy ma wystąpić na Allianz Arena od pierwszej minuty.

Ousmane Dembélé był zmiennikiem w przegranym wczoraj przez Barçę 0:1 meczu ligowym z Betisem na Camp Nou, jednak po tym, jak wszedł na murawę, stworzył cztery okazje i był wyróżniającą się postacią, podobnie jak wcześniej w starciu Ligi Mistrzów z Benficą. W konfrontacji z Los Beticos francuski skrzydłowy wziął na swoje barki ciężar kreowania akcji ofensywnych, widząc niemoc Memphisa Depaya. Dembélé wygrywał pojedynki na dużej szybkości z obrońcami Betisu, zarówno na skrzydle, jak i bliżej środka boiska. Próbował strzałów, ale też obsługiwał kolegów, m.in. Albę i Abde, dobrymi podaniami, zarówno długimi, jak i krótkimi.

Aktywna postawa Ousmane'a Dembélé nie wystarczyła w sobotę do wywalczenia nawet remisu w starciu z Betisem, jednak Mundo Deportivo i Sport są zgodne co do tego, że to właśnie francuski skrzydłowy jest nadzieją Barcelony na środowy mecz z Bayernem w Monachium, gdzie Barça musi wygrać, aby awansować do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dembélé ma rozpocząć spotkanie z Bawarczykami od pierwszej minuty, co będzie dla niego nowością w obecnym sezonie. W bieżącej kampanii Francuz rozegrał bowiem jedynie 74 minuty w trzech meczach (25 z Benficą, 24 z Villarrealem i 25 z Betisem). Mimo to przedłużenie umowy z Dembélé jest priorytetem FC Barcelony i Xaviego.

Nowy trener Barçy, jak zapewnia kataloński Sport, jest w pełni świadomy tego, że szanse zespołu na wygraną w Monachium zależą w największym stopniu właśnie od 24-letniego skrzydłowego. To właśnie on jest w stanie przełamać obronę Bawarczyków nieszablonowym rajdem, dryblingiem czy pojedynkiem jeden na jeden i w ten sposób przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Barcelony. W środowym meczu Xavi przekaże Ousmane'owi Dembélé największą odpowiedzialność za poczynania Barçy w ataku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szanse na wygranie Barcelony z Bayernem wynoszą 0% dlaczego?
Po pierwsze brak złotej piłki dla Lewego, to oplucie niemieckiej bundesligi, gościu bije rekord który uchował się 49 lat i nie dostaje złotej piłki? W Niemczech rekord Mullera jest czymś wielkim tak jak ten zawodnik, to legenda, dlatego Niemcy będą mocno cięci aby pokazać się w Europie, bo skoro tak olewa się bundeslige, to muszą łomot spuścić komuś w lidze mistrzów, a pech chciał że padło teraz na Barcelonę...
Druga sprawa, to fakt że Messi tam grał i sercem jest z Barceloną, można mu chociażby pośrednio dokopać wywalając barce...
Po trzecie słowa xaviego o złotej dla Messiego to kopia słów Vidala przed 2:8 o bundelidze, to tylko motywuje...

Bayern ma za wiele motywacji aby ten mecz wygrać, być może ma dzisiaj więcej niż przed 2:8 bo wtedy chcieli się zrewanżować za 2015 rok a dzisiaj bundeliga i legenda Mullera została opluta przez świat, że wyczyn powtórzę pobicia rekordu ich legendy po 49 latach jest mniej warty niż wyciągnięcie Barcy do ligi mistrzów przez Messiego

Z całym szacunkiem pomimo tego, że ten gosc Barcelony za grosz nie szanuje ( nie mówię tylko o kwestii kontraktu, ale braku profesjonalizmu), ale jeśli ten gnojek ma być opoka Barcelony to legendy klubu się w grobie przewracają.

Miejmy nadzieję że teraz po zmianach Dembele zagra kilka całych meczy i nie złapie kontuzji bo robi różnicę a co do kontraktu to do ucha szepcą mu jego hieny czyt. agenci co patrzą swojej prowizji a nie zawsze dobro zawodnika .Jest kilka przykładów .

Łomot 3-0 i do domu

Media widzę pięknie podbijają jego wymagania finansowe :)

Niech Dembele załatwi ten mecz i go nam wygra, zarobimy wtedy 12mln za wyjście z grupy i będzie na jego roczną pensję.

Przecież ten typ nie chce podpisać kontraktu powinien siedzieć na trybunach... on właśnie pokazał jak to jest z zasadami w Barcelonie są równi i równiejsi

Ludzie, Dembele wparowuje w mecze jak komar z malaria do chat w Afryce.
Jest zdeterminowany i nie bawi sie w polsrodki tylko chce byc decydujacy.
Wiecie dlaczego? Bo walczy o dobry kontrakt, jak nie w naszym to innym klubie.
Przeciez nikt nie da nawet 1/4 tego co zarabia graczowi, ktory leczy sie znakomita wiekszosc sezonu(ow).
To tak jak w NBA. Widzisz gracza ktory nagle ze sredniaka staje sie graczem na 25 pkt i 10 zbiorek (patrz np Boozer czy Juan Howard).
To nie ma nic wspolnego z magiczna przemiana w tytana pracy itp. Gosc walczy teraz o kolejne 3-4 lata zycia w luksusie.

Co za czasy że ten zawodnik to nasza nadzieja

Świat się nie skończy jak zagramy w LE zamiast w LM, nawet lepiej, bo większe szanse na ogranie z teoretycznie nieco słabszymi przeciwnikami i więcej czasu na pracę z drużyną, po co mamy wyjść z grupy LM i od razu odpaść, może uda się więcej rozegrać pojedynków w LE.

Może by zrobić petycje do lewego żeby w tym meczu odpoczął , awans mają z 1 miejsca.

A skończy sie tak jak na Anfield i tyle będzie z tej nadziei

Litości..........

Jakie do smutne, zawodnik który caly rok był połamany i nic nie robił tylko grał na konsoli jest najlepszym ofensywnym piłkarzem tego klubu. To doskonale pokazuje jaki jest poziom drużyny... 5 lat bez sukcesów.

Niestety kluczowy mecz był z Benficą, teraz musztarda po obiedzie.

Nie piszcie tego bo Lewandowski przeczyta i powie kolegom.
I nic nie wyjdzie z chytrego planu :)

Presja na naszych duża , skończy się katastrofa

Nie zdziała nic. Trochę pokręci, potraci piłkę i tyle z niego będzie w tym meczu, Depay pewnie znowu będzie irytował a Filipek? Zniknie w tym meczu i tak to będzie wyglądało a Bayern niestety nas zmiażdży.