Operacja komplikuje sytuację Sergiego Roberto

Dariusz Maruszczak

2 grudnia 2021, 12:00

AS, Mundo Deportivo

14 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Sergi Roberto musi zacząć leczenie kontuzjowanego uda od zera i będzie poza grą przez około 3-4 miesiące
  • Osłabia to pozycję negocjacyjną piłkarza w rozmowach dotyczących nowej umowy
  • Decyzja dotycząca stanu zdrowia wychowanka pokazuje zmiany w sztabie medycznym Barcelony

Wiadomość o operacji i długim leczeniu Sergiego Roberto przychodzi do niego w najgorszym możliwym momencie wątpliwości co do przedłużenia jego kontraktu. Rozmowy były ostatnio wstrzymane, a klub opóźniał decyzję o złożeniu kolejnej propozycji. Kilka dni temu było zaplanowane spotkanie między stronami, ale ostatecznie do niego nie doszło z powodu problemów z harmonogramem. Xavi wyraził jednak zgodę na kontynuowanie współpracy z Roberto, więc wydawało się, że dojście do porozumienia jest kwestią czasu.

Teraz bliscy piłkarza pesymistycznie podchodzą do tematu. Jak donosi Mundo Deportivo, uważają oni, że sprawa powinna być rozwiązana dawno temu. Według otoczenia Roberto 29-latek zrobił po swojej stronie wszystko, co mógł, i zgodził się na obniżkę zarobków w obecnym sezonie i w kolejnych dwóch kampaniach. Kontuzja wszystko skomplikowała, choć wcześniej też musiały być jakieś wątpliwości co do przedłużenia kontraktu, skoro do tego nie doszło.

Zmiany w sztabie medycznym

Z kolei dziennik AS na podstawie sytuacji Roberto pisze o zmianach, jakie zachodzą w sztabie medycznym Barcelony. W procesie podejmowania decyzji po raz pierwszy nie brał udziału szef służb medycznych klubu Ramon Canal. Jego wpływ na pierwszą drużynę oraz rezerwy został zmniejszony, a mówi się nawet, że może odejść. Barça czeka jednak, aż Ricard Pruna rozwiąże umowę z obecnym klubem. Według madryckiej gazety obecnie odgrywa on rolę doradcy zewnętrznego w Barcelonie, za zgodą tymczasowego lekarza pierwszego zespołu Xaviego Valle. To właśnie Pruna miał doradzać Roberto operację, na co ten bezzwłocznie się zgodził, nawet biorąc pod uwagę konsekwencje długiego leczenia kontuzji. Specjalista tłumaczył piłkarzowi, że stracił on rok i musi zacząć od zera, aby dokładnie wiedzieć, skąd wzięły się cztery nawroty kontuzji, i rozwiązać problem.

Dla Xaviego bardzo ważna jest przebudowa sztabu medycznego klubu, który jest obwiniany za złą sytuację zdrowotną w zespole. Zdaniem ASa powrót Pruny do drużyny był jego wyraźną prośbą. Xavi chce jak najszybciej zacząć współpracę z lekarzem, którego uważa za najlepszego specjalistę, jakiego poznał, a zdaniem trenera odejście doktora z klubu było poważnym błędem. Szkoleniowiec Barcelony ma nadzieję, że Pruna dołączy do ekipy jeszcze w tym miesiącu, a dziennikarz Gerard Romero donosił, że najbliższy tydzień może być kluczowy w tym aspekcie. Kontrakt lekarza w zespole Sharjah obowiązuje do czerwca 2022 roku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech otworzy knajpę i skończy z piłką.Kombinował ,negocjował aż przekombinował."Jak w piosence ,Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść".Nie można grać dobrze 7 lat a dobrą kasę brać 15 lat .A on jeszcze się targował i zastanawiał mimo tego ,że Messi zgodził się na obniżkę.

Bogu dzięki , oby nie udało się dojść do porozumienia . A jeszcze gdybyśmy zarobili na jego sprzedaży to w ogóle byłoby cudownie .

Tutaj nie ma czego negocjować. La rambla już zdecydowala

Przeciągał te negocjacje i być może przelicytował. Inna sprawa, że trudno mi zrozumieć, jak to jest, że tutaj od lat jest uważany za co najwyżej średniaka, a w Katalonii wielu kibiców i dziennikarzy ma do niego stosunek niemal nabożny. Nie wiem, co w nim widzą.

I zdrowia życzę, to najważniejsze. Jeśli już ma przegrać rywalizację, to na boisku, a nie w szpitalu.

To że poziomem sportowym odstaje od zespołu nie oznacza, że nie należy mu się szacunek, bo jest oddanym klubowi człowiekiem

Niech skomplikuje tak, żebyśmy Go pożegnali ---> exit

Ostatnie miesiące jego w Barcelonie, najgorsze ze tak długo go trzymali

Czy to właśnie jeden z łutów szczęścia jakie ostatnimi czasy omijały Barcelonę.

Nie zasługujemy na takiego kocura jak Roberto czas , żeby rozwinął skrzydła w topowym klubie Premier League bo Barcelona jest dla jego talentu hamulcem .

Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią Barcelonie, żeby wreszcie pozwolić Roberto odejść