AS: Pedri wróci do gry dopiero w 2022 roku

Dariusz Maruszczak

25 listopada 2021, 12:00

AS

24 komentarze

Fot. Getty Images

W dniu 19. urodzin Pedriego dziennik AS nie ma dobrych wieści w sprawie stanu zdrowia utalentowanego pomocnika. Madrycka gazeta potwierdza doniesienia z ubiegłego tygodnia o odnowieniu się urazu Kanaryjczyka.

Według ASa lekarze Barcelony jasno określili w rozmowie z Xavim, że Pedri nie będzie dostępny aż do stycznia. Tym razem nie będzie skracania terminów, a zgodnie z tymi doniesieniami powrót piłkarza w 2021 roku jest całkowicie wykluczony. Barça chce, żeby Pedri raz na zawsze pozbył się problemów z mięśniem czworogłowym uda, które ciągną się przez większość sezonu. Dwa nawroty kontuzji wskazują, że dotychczasowa rehabilitacja Kanaryjczyka nie przebiegała w sposób prawidłowy. Nowy sztab postanowił zacząć wszystko od zera, a teraz leczenie będzie nadzorował zatrudniony niedawno szef fizjoterapeutów Carles Nogueira.

AS donosi, że Barcelona wykryła szereg niedociągnięć i błędów poprzednich pracowników klubu odpowiedzialnych za leczenie Pedriego. W tej sytuacji wyzwaniem staje się odzyskanie 19-latka, aby mógł na stałe wrócić do drużyny. Xavi będzie musiał uzbroić się w cierpliwość i pomóc na poziomie mentalnym zawodnikowi, który po raz pierwszy w karierze zmaga się z takimi trudnościami. Mimo nadziei powrotu do gry Pedri nie pomoże drużynie nie tylko w starciu z Bayernem, ale też w ligowych konfrontacjach z Betisem, Osasuną, Elche i Sevillą.

Do tej pory zdobywca nagrody Golden Boy opuścił 14 z 18 meczów Barcelony w obecnych rozgrywkach. Warto dodać, że w poprzednim sezonie nie wziął udziału tylko w dwóch spotkaniach Blaugrany, a w całym sezonie rozegrał 74 pojedynki, łącznie z rywalizacją na poziomie reprezentacyjnym. Również w Las Palmas wydawał się nie do zdarcia, ponieważ w Segunda División 2019/2020 wystąpił we wszystkich 36 starciach, w których mógł wziąć udział (pięć konfrontacji przegapił z powodu powołania do reprezentacji, a jedno ze względu na zawieszenie za karki). Natężenie meczów dało jednak w końcu o sobie znać, a później swoje dołożył przedwczesny powrót do gry po pierwszej kontuzji w spotkaniu z Benficą.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Koeman zajechał chłopaka w poprzednim sezonie

To jednak nie goldenboy a Glass boy

W grudniu 2022?

Prawko zrobi w tym czasie :D

Akurat w przypadku Pedriego nie widac zaleglosci. Sa zastepcy i 2ga linia gra dobrze. Bardziej mozna teraz plakaz za Fatim i Aguero. Jeden mial chyba zle treningi a drugi za szybko gral 90min. Caly sztab byl bledny

dzięki koeman
The best of coach 2019/20

Jak już wyzdrowieje, to będzie potrzebował kilku spotkań, żeby wyjść w pierwszym składzie, a jeszcze trzeba złapać formę, to się sezon zdąży skończyć. Jak młodzi się rozgoszczą w podstawowej 11 to tam karty spokojnie może szykować i z Puciem w makao grać na rezerwie ;P

No dobra Koeman Koemanem ale sa zawodnicy którzy w jego wieku mieli więcej minut czy meczy. Jak lukaku czy shaw. Shaw przez to długo formy nie mógł złapać później (kontuzja), jednak podpakował i jest ok. Lukaku to lukaku brak umiejętności przyjęcia piłki (zwłaszcza jak grał w MU), do tego napastnik więc powiedzmy że gra oparta na szybkości. A nie jak pedri na wytrzymałości fizycznej (box to box). Jednak te minuty i meczą są na podobnym poziomie (przy tym samym wieku). Najbardziej reprezentacja dała w tyłek. 21 meczy w reprezentacji w jednym roku. Dwa turnieje !!! bo musza być wyniki. Klub go musi na reprezentację puścić, on tez chciał pomóc pewnie. A to że Koeman, wystawił go do składu. Bo był "w rytmie meczowym" czy tydzień wolnego coś pomógłby lub dwa? Na pewno nie zaszkodził, jednak to dalej nie rozwiązałoby problemu który pewnie pojawi się znowu za rok. Zwłaszcza że olimpiada + ME za 3 lata i bedzie podobnie z gavim. To jest moim zdaniem za młody gracz aby go ciągnąc po wszystkich turniejach do tego nic chłop w nich nie wygrał z drużyną. Jest obecnie Golden Boy wiec inni będą od niego wymagać coraz więcej i więcej. Co do ogólnego przeglądu sytuacji i kilku meczach z Xavim jako trenerem, dużo faulujemy, bardzo dużo wręcz.

Oh Koeman... zniszczyłeś chłopaka. ale nie tylko jego. Fati też mógłby coś ci powiedzieć

Dobra decyzja poparta szczęściem, że w środku pola mamy kim grać...

Teraz tylko nie popełnić błędu z Gavim i Nico . Odpoczynek podstawa. Koeman o tym zapomniał

Jestem dumny z Xaviego

Brawo dla (nie) Koemana i całego sztabu za poprzedni sezon... Idioci...

A jeszcze rok temu Koeman i wszyscy nasi znawcy La Bambli mówili :"uuuu ja to za dzieciaka grałem całymi dniami i nic mi nie było, młody organizm, da radę'

I dzieciaka zajechali...

Dobrze że jest gavi i ta pozycja jest zabezpieczona.Na przyszłość to super.

Wg mnie problemem nie było to, że grał tak dużo, znaczy pośrednio było, ale bezpośrednią przyczyną kontuzji raczej były te chyba 2 tygodnie wakacji na początku sezonu. Lepiej byłoby, gdyby trenował trochę lżej, ale zachował rytm, niż żeby nagle po takim okresie ogromnego wysiłku miał na 2 tygodnie balować gdzieś z Puigiem. Organizm nie wiedział, co się dzieje i są teraz konsekwencje tego.
No cóż, życzę mu, żeby wrócił do zdrowia, bo jest potrzebny, drużyna go potrzebuje.

Czasem niestety trzeba zrobić krok do tyłu żeby potem ruszyć do przodu. Jako ,że już prawie grudzień a my gramy ostatni mecz w roku 21.12 to zleci szybko. Oby potem powrócił na dobre,trzymam za to kciuki.

Ta kontuzja to pamiątka po Kumanie.