Trener Espanyolu Vicente Moreno stwierdził po meczu, że jego drużyna zasługiwała nie tylko na remis, ale nawet na zwycięstwo. Moreno przyznał też, że nie wiedział, jak zagra Barça Xaviego.
Rzut karny: Nie mam wiele do powiedzenia. Ta akcja była decydująca. Wraz z upływem meczu graliśmy bardziej dojrzale. Brakło nam spokoju. Rozregulował nas ten rzut karny. Z czasem graliśmy coraz lepiej i byliśmy blisko zwycięstwa. Naciskaliśmy na nich.
Plan na mecz: Gdybyśmy zdecydowali się na inny plan, nie wiadomo, czy wynik byłby taki sam. Gramy tak, jak nam najbardziej odpowiada. Plan na mecz był taki, jaki ustaliliśmy. Gdybyśmy zremisowali, mówilibyśmy, że wszystko działało perfekcyjnie.
Defensywna gra w pierwszej połowie: Rywale nas do tego zmusili. Mieli problemy z naszą pięcioosobową linią obrony. Powinniśmy dłużej utrzymywać się przy piłce na ich połowie. W ten sposób mogliśmy wygrać mecz. W takich warunkach i bez tej bramki z karnego mecz był nasz.
Przygotowania do meczu: Z Xavim na ławce Barcelona gra inaczej. Nie wiedzieliśmy, jak zagra. Zmienił system, z którego korzystał w Al-Sadd. Ma już wypracowany styl gry.
Pudło Dimaty: Nie rozmawiałem z nim o tym. Na 10 takich okazji, 9 zamienia na bramkę. Padło akurat na tę, w której nie trafił. Mieliśmy wystarczająco okazji, aby wywalczyć remis i może nawet coś więcej.
Komentarze (12)