Plany FC Barcelony na zimowe okienko transferowe

Julia Cicha

11 listopada 2021, 16:30

MD, Sport, Marca, AS

68 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Barcelona chce pozyskać zimą jednego lub kilku piłkarzy, a jednym z wymienianych przez media celów transferowych jest Raheem Sterling
  • W tym celu konieczna jest kolejna obniżka płac, np. poprzez sprzedaż Samuela Umtitiego
  • Xavi nie spieszy się z podejmowaniem decyzji o wzmocnieniach, ponieważ chce najpierw dogłębnie przeanalizować posiadaną kadrę

Zatrudnienie nowego trenera sprawia, że katalońskie i hiszpańskie media zaczynają już myśleć nad potencjalnymi wzmocnieniami Barcelony w kolejnych okienkach transferowych. Dzienniki wymieniają kilka nazwisk, ale zaczynają od planów sprzedażowych klubu. Już zimą planem jest odejście kilku zawodników w celu dalszego obniżania wydatków na płace.

LaLiga obniżyła tegoroczny limit płacowy Barçy do niecałych 100 mln euro. Jest to bezpośrednio spowodowane niemal 500 mln euro strat zaksięgowanych przez zarząd Laporty za poprzednią kampanię. Osiągnięcie tej liczby jest raczej nierealnie, ale na Camp Nou konieczne są dalsze cięcia, a w tym celu klub ma opuścić kilku piłkarzy. W tym kontekście wymienia się m.in. Luuka de Jonga, Neto i Samuela Umtitiego. Holender gra bardzo mało i nie wydaje się, by miało to ulec zmianie. Francuz wierzy, że dostanie szansę od Xaviego, ponieważ wszyscy gracze zaczynają u niego od zera, ale z drugiej strony wysoka pensja stopera sprawia, że i tak dobrze byłoby go sprzedać. Neto prosił już o odejście w poprzednim sezonie, a teraz klub może wyrazić na to zgodę.

Takie oszczędności wraz z pieniędzmi zgromadzonymi już wcześniej (Laporta wspominał o 20 mln euro na zimowe transfery) mogą pozwolić Barcelonie na aktywność na rynku już w styczniu. Katalończykom bardzo zależy na sprowadzeniu Raheema Sterlinga, który chce odejść z Manchesteru City, ponieważ nie odgrywa tam już tak ważnej roli. Nie chce siedzieć na ławce, więc szuka miejsca, w którym dałby więcej. Barça interesowała się nim już latem, ale problemem jest jego wysoka pensja, a do tego nie wiadomo, czy Anglicy chcieliby wzmocnić bezpośredniego rywala.

Pierwszym życzeniem transferowym Xaviego ma być natomiast sprowadzenie skrzydłowego. Mówiło się o Danim Olmo lub Ferranie Torresie, ale szanse na przyjście pierwszego z nich maleją, ponieważ RB Lipsk prosi o zapis o obowiązkowym wykupie na koniec sezonu za bardzo wysoką kwotę. Transfer w czerwcu kosztowałby już mniej. Sport informuje natomiast, że Barcelona chciałaby wypożyczyć zimą nawet trzech piłkarzy, ale z opcją kupna. Jeśli będzie musiała zapłacić już teraz, ograniczy się do jednego nowego nabytku.

W zupełnie odmiennym tonie wypowiada się natomiast AS. Według tego dziennika Xavi nie chce podejmować pospiesznych decyzji i poprosił obszar sportowy Barçy o wstrzymanie się z wszelkimi operacjami do momentu, gdy skończy oceniać aktualną kadrę i przeanalizuje potencjalne braki. Musi minąć nieco czasu, szczególnie że aż dziesięciu piłkarzy jest obecnie kontuzjowanych, a część zawodników przebywa na zgrupowaniach kadr. To okazja dla młodych przedstawicieli rezerw i juvenilu A, którzy mogą trenować pod wodzą szkoleniowca i pokazać swoje umiejętności.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (68)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy